Disgraceful customer service – Costa Warsaw West Station, June 7th, 2:30 PM
During my visit, barista Maciek was aggressively sweeping right under my feet and even threw dirty chair stickers onto my table while I was trying to enjoy my drink. When I politely pointed out how inappropriate this was, the shift manager dismissed me with a comment that “I’m the one with the problem.” No apology, no resolution.
Due to the stress, I accidentally left a shopping bag behind. When I returned shortly after and asked for help, head barista Zuzia responded with shouting, public humiliation, and flat-out refusal to check the security footage — despite the fact that the camera clearly covers the area. Instead of helping, she escalated the situation and treated me with open hostility.
There was no willingness to assist, no professionalism, and zero respect for the customer. Absolutely unacceptable. Avoid this location...
Read moreNie wiem jak odnieść się do ostatniej mojej wizyty i jaką ocenę wystawić, ale z uwagi na to, że sama przez 4 lata pracowałam w Costa Coffee (w Londynie), wiem z autopsji, jak sieć przywiązuje uwagę do jakości wydawanych produktów, zarówno pod względem smaku, jak i wyglądu/estetyki. Nie ukrywajmy, że wygląd ma znaczenie, gdyż najpierw je się oczami. Co najmniej dwa razy w miesiącu korzystam z usług kawiarni w tej lokalizacji, zazwyczaj biorę kawę na wynos, więc nie zwróciłam do tej pory uwagi na to, co mi podawano. Natomiast w weekend po uzbieraniu ziarenek w aplikacji, poprosiłam o średnią matcha mango latte na miejscu. Do wybrania tej oferty zachęciło mnie zdjęcie w ofercie-syrop mango na dnie, piękna zielonkawa kawa z bitą śmietaną posypaną świeżą, zmieloną matcha. To co dostałam mnie zszokowało. Dostałam małą szklankę delikatnie zabarwionego na zielono napoju, położonego na serwetce z łyżeczką. Gdy zapytałam czy tak wyglądają u nich średnie rozmiary, pan barista odpowiedział, że tak, to jest kawa M. W porządku; zapytałam również czy ta kawa jego zdaniem jest skończona, odpowiedział twierdząco. Nie dopytywałam się o spodek pod szklankę, bo być może skończyły się czyste. Natomiast klienci z kolejki za mną dostawali kawę podaną jak należy, ze spodkiem i logowana serwetka. Poprosiłam również, żeby uzupełnił kawę o bitą śmietaną, skoro tak powinna ona wyglądać. Pan nabryzgal niechlujnie śmietany, ale nie dał posypki. Kawa ściekała po ściankach szklanki. Nie tak uczono mnie serwować kawę, gdy pracowałam w sieci Costa Coffee. Zastanawiam się czy darmowa kawa, znaczy dla obsługi tyle, żeby zrobić na zasadzie bylejakości i żeby pozbyć się klienta. Kawa była niesmaczna, pierwszy raz wyszłam...
Read moreIt’s always a pleasure to sit here for hours while I wait for my bus I completely avoid this brand at my home country but here it’s completely different!
The prices can be a bit meh but the food is worth every cent The staff is super polite, speaks very good english and is helpful I was never bothered while I waited for hours, plus I used the toilet to switch clothes and it’s 100% clean, it’s a really great place!
when I go out to smoke (across the street) I just leave my stuff on the table and I was never robbed
Really...
Read more