Po pierwsze: czas oczekiwania na drinki. Zamówiliśmy 4, każdy czekał na swojego kilkanaście minut (przychodziły pojedynczo w odstępach po kolejne kilkanaście minut) z czego 4 osoba musiała się o swojego upomnieć bo obsługa zapomniała. Drinki ogólnie smaczne, ale czas oczekiwania naprawdę za długi mimo, że naprawdę nie było dużego ruchu. Zamówiliśmy frytki, które kiedyś serwowano na talerzu, teraz są podawane w papierowych pudełkach które, uwaga, do POŁOWY są wypełnione... papierem. Potem było zamieszanie z burgerami. Koleżanka zamówiła z kurczakiem, musiała się o niego upomnieć, bo znów obsługa o nim zapomniała (osoby które przyszły znacznie później swojego burgera dostały). Burgera dostała z zimną szarpaną wieprzowiną, który powinien był trafić na inny stolik. Ogólnie zamieszanie i pomieszanie z poplątaniem. Ogólnie miejsce nie jest odpowiednie do tego, żeby zjeść i napić się czegoś "na szybko". Zmuszeni byliśmy spędzić tam około 2 godzin żeby otrzymać wszystko co zamówiliśmy, bo płatność była z góry. Czy polecam? Jedzenie jest smaczne, drinki też, jest duża karta, spory wybór piw i drinków, ale czas oczekiwania i trik z frytkami zdecydowanie...
Read moreWiecie ile czekałem na multitap w Lubuskiem? Całe życie. Śmieszne się to może wydawać w dzisiejszych czasach, ale to prawda. Dlatego nie mogłem się doczekać otwarcia tego zielonogórskiego. Pierwsze wrażenie jest pozytywne. 8 kranów starczy jak na takie miasto, a obsługa jest naprawdę miła i raczej się zna na rzeczy. Piwa też na szczęście różne, nie ma tylko samych kwasów i IPA. Sam lokal trochę ciasny, ale jest ogródek to jakoś się klienci zmieszczą (słabiej będzie zimą). Wygląd w środku też spoko, ale mimo "ściany światła" jest trochę za ciemno i tak. Przekąski do piwa smaczne, ale czekaliśmy 40min na swoje (spieszyliśmy się i zapewniono nas, że 10min będziemy czekać). Nie rozumiem też po co w tak małym lokalu tyle kelnerek/osób za barem. Ewidentnie było widać, że głównie stały one oparte o ścianę przez...
Read moreByłem 2 tygodnie temu, co mogę powiedzieć? Drinki autorskie przepyszne, barmani dopytują czego klient oczekuje i to jest bardzo dobre podejście. Jedzenie spoko, jednak czegoś w burgerach mi brakowało w smaku. Nie oszukujmy się, największą robotę za barem robi barman Czarek i barmanka Wiktoria. Wchodzisz do baru i co widzisz? Młodych ludzi bawiących się swoją pracą i już wiesz że pobyt w tym miejscu będzie zajebisty. Bije od nich pozytywny vibe, Wiktoria pięknie wygląda, emanuje zarażającym uśmiechem - drink autorski niesamowity, natomiast Czarek ma świetne żarty i ogromną wiedzę o swoim fachu. Warto dodać że muzyka jest taka wisienką na torcie - niekiedy czujesz się jak w klubie, niekiedy przenosi do lat nie tak dawnej młodości. Jak najbardziej będę polecał to miejsce znajomym, sam też z chęcią...
Read more