Zacznijmy od największego grzechu tej sieci sklepów jakim jest polityka cenowa, której głównym celem jest chyba oszukanie klienta. Nie raz, nie dwa dwa i nie trzy razy skończyło się na znacznie wyższej kwocie na paragonie niż przewidywana. Ceny za produkty w "wielosztukach", w typowej promocji i ze zniżką dzięki karcie lojalnościowej mają ten sam kolor i czasami ciężko rozeznać która jest która. Co więcej na każdej z nich cena "regularna" podana jest bardzo małym tekstem, który na dodatek wcale nie tak rzadko zasłonięty jest przez uchwyt. Jestem osobą z wadą wzroku i miewam spory problem z odczytaniem prawidłowej ceny. To wszystko tyczy się oczywiście sytuacji kiedy cena w ogóle istnieje. Często bowiem dany produkt ceny nie ma a w jego pobliżu są ceny z innych, podobnych produktów.
PS Tu jeszcze pojawia się ciekawostka w postaci braku dopisku o ostatniej cenie z 30 dni przed promocją. Albo go nei ma, albo też jest zamaskowany pod słowami typu "ostatnia cena przed obniżką" gdzie podana jest dosłownie ostatnia cena przed obniżka. Dochodziło więc (a być może nadal dochodzi... nie wiem bo unikam tego sklepu i nie jestem w nim tak często jak kiedyś) do kuriozalnej sytuacji kiedy produkt jednego dnia kosztuje dajmy na to 12 zł a drugiego jest już "w promocji" za 15 zł z "ostatnią ceną przed obniżką" np 17zł.
PPS Część z tego o czym pisze może być już nieaktualne słowo w słowo, gdyż sklep co jakiś czas lekko zmienia to jak to wszystko działa i wygląda. Efekt jest jednak stale taki sam.
Drugim problemem jest legendarny już bałagan w sklepach tej sieci, gdzie omawiana placówka wyjątkiem nie jest a wręcz plasuje się w czołówce zagraconych biedronek. Wielokrotnie nie mogłem dostać się do części produktów bo były zastawione ciężkimi paletami wypełnionymi produktami.
Trzecia sprawa to kasy samoobsługowe. To chyba jedyny sklep jaki znam w których strefa kas samoobsługowych potrafi być wolniejsza niż zwykłe kasy. Tak! Cała strefa! Ktoś wpadł na idiotyczny pomysł by za strefę samoobsługową odpowiadał najbliższy jej kasjer z normalnej kasy. Powoduje to sytuacje w której jeśli kasjer ma jakiś większy koszyk to po prostu nie jest w stanie podejść i ilość kas samoobsługowych kurczy się szybko z każdym błędem, piwem czy energetykiem jakie zdarzają się w strefie. Co więcej kasa odpowiedzialna za samoobsługę jest zwrócona do niej... tyłem. No bo przecież jakże by inaczej w tej siec absurdów.
Czwarta sprawa jest może subiektywna, niemniej o tym napiszę. To nie jest tak że wszystkie produkty w biedronkach są słabej jakości bo zdążają się perełki... Niemniej trudno nie odnieść warzenia, że u konkurencji za tę samą lub nieco tylko wyższą cenę dostaje produkty znacznie lepszej jakości... no i płace tyle ile chciałem a nie tyle na ile dałem się nabrać.
Pięć. Bardzo krótko... Czekanie dodatkowo na to byście mogli na paragonie nadrukować swoją reklamę jest mega irytujące. Ostatnio odrobine się te paragony skróciły ale i tak moim zdaniem to przegięcie.
Ze sklepu tego korzystam tylko w ramach konieczności gdy wszelkie inne możliwości zostaną wyczerpane. W każdym innym wypadku wole podjechać/podejść do konkurencji.
Żeby była jasność, nie czepiam się obsługi... to tylko ludzie chcący zarobić na chleb i nie mają nic wspólnego z polityką tej...
Read more14.02.2022 Dziś mnie Biedronka rozczarowała. Wczoraj sklep był zamknięty, ale ktoś się po nim kręcił, wyglądało to tak, jakby towar był wykładany. Ale tu nie o to chodziło: produkty, od dziś w promocji, wyłożone nie były, wisiały tylko ceny nad pustymi przestrzeniami. Specjalnie przychodzę do sklepu wczas rano, żeby produkty były na swoich miejscach, jeszcze nie przekopane i pomieszane przez innych klientów, a one nawet jeszcze wyłożone nie były. W takim razie nie wiem, o której przychodzić, żeby było optymalnie.
Nie mam większych problemów z tą Biedronką. Jest tu bardzo miła, cierpliwa kadra, nie ma np. problemu z wyjaśnieniem, czemu kasa samoobsługowa woła o pomoc. Raz miałam sytuację podczas długiego pakowania zakupów, że pani z obsługi, sama z siebie, wyłączyła mi natarczywy głos "w pojemniku są nieodpowiednie produkty. Wyjmij je.", czy jak to tam idzie. Nieprzyjemne, w każdym razie i głośniejsze od standardowej formułki "zabierz paragon oraz zakupy". Fakt, czasem trzeba się naczekać, aż ktoś do tych kas podejdzie, ale rzadko mam z nimi takie "wołające" problemy, a zawsze jest do nich ZNACZNIE mniejsza kolejka niż do "normalnych" kas. Oprócz tego długiego przychodzenia, minusem jest jeszcze bałagan - ale to jak w każdej Biedronce. Na szczęście są "Sprawdź cenę", ale mogłyby być lepiej oznaczone i wyeksponowane (jedna jest w dziale z alkoholem, a druga przy śmietanach, nie wiem, czy jest więcej). Więc tak, czasem trudno znaleźć konkretny produkt, zwłaszcza z oferty sezonowej. Ale stałe produkty są na stałych miejscach, a to...
Read moreOcenę te przyznaje w oparciu o wiedze na temat innych punktów tej sieci sklepów.
Generalnie w tej konkretnej biedronce nie pamiętam, czy kiedykolwiek udało mi się wygodnie zrobić zakupy. Może miałem ZAWSZE pecha ale za każdym razem gdy robię tu zakupy personel biega z wielkimi wózkami po sklepie, przekłada coś na pułkach, non stop ustawione są gdzieś jakieś kartony utrudniające dostępność do produktów lub właśnie pozostawione są te wielkie wózki na towar dosłownie na środku korytarzy w sklepie. Ponad to, dostępność do koszykow na zakupy jest tragiczna. Człowiek, który chce zrobić małe zakupy, mając wiedze o utrudnieniach jakie panuja przy przemieszczaniu się po tym sklepie ma wybór: albo będzie nosić zakupy w rekach, albo będzie jeździć wielkim wózkiem pomiędzy kartonami, wózkami na towar personelu itp. o ile rano koszyki są jeszcze dostępne, to w trakcie dnia zaczynają one magicznie znikać. Może klienci notorycznie okradają biedronkę (sarkazm) ?
Słabo są też oznaczone ceny produktów. Na te przypadłość cierpią akurat wszystkie sklepy z sieci Biedronka, ale ta konkretna ma jakieś poważniejsze problemy z tym. Taka jest przynajmniej moja opinia.
Na plus jest to, że mają miłych kasjerów i punkty samoobsługowe. Więcej pozytywów nie widzę.
Za każdym razem jak muszę zrobić duże zakupy to mój nastrój automatycznie się psuje. Właśnie dzięki tej biedronce 😅🤣.
Jest to subiektywna ocena. Można się z nią zgodzić lub nie. Ja niestety albo miałem za każdym razem pecha, albo faktycznie coś jest...
Read more