Byliśmy już 2 razy w tym dla nas nowym sezonie lodowym 2025 pod koniec marca i 3 kwietnia. Lody jakie jadłem to smietanka oraz mleczna kasza manna z jagoda. Lody bardzo słabe, moje ulubione Lody śmietankowe to nie to co jeszcze rok temu, nie wiem co tam dokładnie brakowało ale pamiętałem je dużo lepsze. Natomiast lody 2 tak bardzo słodkie, praktycznie nie do zjedzenia. Smak jagody nie wyczywalny. Moja dziewczyna jadła gruszkę mleczną, to samo sam cukier żadnego jakiegoś przełamania odrobina skórki z cytryny może odrobina soku cytryny lub jakieś przyprawy. Uważam, że jest za duży wybór lodow przez co smaki nie są dopracowane. Ładnie brzmią tylko na tablicy. Smaku brak. Uważam również, że jak ktoś remontuje pomieszczenie to na lepsze, nie trzeba być inżynierem żeby zobaczyć że ktoś ewidentnie źle zaprojektował wejście drzwi do środka gdzie jest ustawiona kolejka i nie da się wyjść. Robi się bardzo duży korek. Może warto się przejść na wiotosa i zobaczyć to na własne oczy. Już nie...
Read moreNajlepsze lody pod słońcem. Marzę, żeby Cymes Wiewióra weszły do kanonu klasyków.
Edit: raczej jestem z kategorii dość wyrozumiałych klientów, więc przełknęłam kilka niezgodnych z zamówieniem porcji i systematyczne zmniejszanie ich rozmiaru przy jednoczesnym podnoszeniu cen. Ale dzisiejszego faktu odbicia się od zamkniętych drzwi o 18:30 już nie przełknę. Całą rodziną, czasem kilka razy w tygodniu, przychodziliśmy na lody "po pracy", czyli zawsze po 18. Na miłe zakończenie dnia. Podczas żadnej z wizyt nie zaobserwowaliśmy pustek, zawsze klientów było sporo. I nagle dowiadujemy się z kartki przylepnej na drzwiach, że rytuał musimy porzucić bo punkt teraz pracuje do... 18.00. "Tylko" cztery godziny krócej... Będziemy musieli zatem przerzucić się na ciastka. A szkoda, bo nadal uważam, że lody macie świetne, ale jednak nie na tyle, żeby brać dla nich wolne w pracy lub jeździć za nimi przez pół miasta. Punkt na Kurdwanowie spokojnie miałby co...
Read moreNajgorsze miejsce goodlooda. Obsługa trwa wieczność, w kolejce czeka się kilkadziesiąt minut nawet jak kilka osób jest. Ze strony obsługi absurdem było gdy pobrały zapłatę za gałkę lodów gdy dziecko sobie przyczasnęło rękę w drzwiach, które nie są odpowiednio zabezpieczone. Prosiliśmy o wodę bo dziecko miało zgniecione palce a dziewczyny nie wiedziały co zrobić do czego nalać. Poprosiliśmy szybko o trochę lodów do kubeczka by schłodzić dziecku rączkę i z tym był problem, dopiero gdy Pan zadeklarował że zapłaci za gałkę matka dziecka dostał trochę lodów w kubeczku. Pan za gałkę lodów zapłacił i sprzedawczyni pobrała opłatę co jest bulwersujące. Z powodu braku zabezpieczenia dziecko ma zgniecione paluszki a wielka firma goodlooda 1 gałki lodów nie może dać na schłodzenie. Skandal! Bezczelność! Kompromitacja! Dajcie tym dziewczynom może po darmowej gałce lodów by nabrały orzeźwienia bo...
Read more