Podsumujmy, wakacje zakupione online w Grecji, parę dni po zakupie hotel znika z ich oferty, można przeczytać, że nie wszystkie hotele się otwierają na ten sezon pomimo otwarcia granic. Podczas wizyty na proste pytanie co oznacza taka sytuacja babeczka łże w żywe oczy, że hotel zniknął z oferty bo się wyprzedały miejsca, których jest mniej. Na wszelki wypadek napisaliśmy mail do hotelu z zapytaniem jak wygląda sytuacja. Na maila o 10 w nocy, około 10 rano następnego dnia odpisuje menadżerka hotelu i mówi, że hotel otwiera się w 2021 roku na ten sezon WCALE. Podczas drugiej już jakże udanej i ociekającej profesjonalizmem wizycie, okraszonej przedstawieniem, w którym to druga artystka dzwoni przy nas do centrali wyjaśnić informacje, które sami jej przynieśliśmy na papierze, notabene robi to dzwoniąc na tą sama obleganą infolinie co klienci, na której czas do połączenia to jakieś 5h lub 654 wysłuchania czadowej melodyjki. Po pół godzinie tej farsy pani stwierdza, że nie jest w stanie się dodzwonić, aby zweryfikować otwartości hotelu z centralą. Warto pamiętać, że zaliczka zapłacona, anulować można, ale na zwrot mają pół roku, dodatkowo jak nie zapłącisz reszty w terminie za wakacje w zamkniętym hotelu to zaliczka przepada.Najprościej byłoby zmienić hotel od razu i rozejść się w zgodzie, jednak w TUI jak palić jana to do oporu i konsekwentnie. Po dokonaniu niemożliwego i dodzwonieniu się w ciągu trzech dni na infolinie geniusz nr 4 pan centrala uprzejmie informuje, że zweryfikuje tą informacje i odezwie po upływie 4 dni jednak okazuje się, że uzyskanie informacji, która zwykły śmiertelnik uzyskał w jakieś 3 godziny robocze jest o wiele powyżej jego umiejętności i milczy jak grób. W związku z tym przypuszczamy trzecia już eskapadę do biura stacjonarnego, ponieważ przysługuję nam prawo do zmiany rezerwacji tak po prostu, więc stawiamy sprawę tak wiemy, że hotel w Grecji jest zamknięty wiemy że cypryjski jest otwarty poprosimy zamianę, otóż pracownik biura stacjonarnie nie może zmienić rezerwacji złożonej online.Tak, w międzynarodowej firmie, w 21-ym wieku, nie jest w stanie, wracamy do dzwonienia. Pomimo nieetycznej praktyki wyłudzania pieniędzy przez biuro niekompetencji i kłamstw pracowników na każdym szczeblu, i tak trzeba wybrać droższe wczasy żeby je łaskawie zamienili. Warto wspomnieć, że wczasy all inclusive w głupiej Grecji za bagatela 4 koła wymagają dopłaty jak w ryan airze żebyś łaskawie siedział z tym z kim jedziesz i nikt przy zamianie rezerwacji nie zadbał aby te miejsca obok siebie za które zapłąciłeś już kasę pozostały tam nadal. Żeby tego było mało bez jakiejkolwiek informacji zmieniono nam lot z rana na popołudnie a wylot w drugą stronę no bo przecież już zapłaciliśmy, to można nam stracić praktycznie dwa dni wyjazdu sprzedając nadal wakacje z lotami o poprzednich godzinach wylotu i przylotu. Po zgłoszeniu tego nauczeni doświadczeniem przez infolinie uzyskaliśmy z łaską poprzednio ustalone godziny wylotu. Nadal jednak w nowej rezerwacji nie widnieją wykupione przez nas miejsca w samolocie, a kwota nie uległa pomniejszeniu więc zabrano nam coś za co zapłaciliśmy. Będąc przy okazji w pobliżu chcieliśmy spróbować szczęścia i załatwić te oczywistą pierdołe w biurze stacjonarnie bo kto lubi wisieć na telefonie godzinami i czekać żeby załatwić 2 minutową sprawę. Jako, że cierpliwość do tego biura i całej sytuacji juz mi się kończyła zostawiłem kwestię dogadania tego swojej partnerce i przysiadłem jedynie z boku, aby nie wdać się w kłótnie jako osoba mająca problemy z oddychaniem nie tylko nie muszę nosić tych idiotycznych masek, ale nieuprzejmej pani która nawet nas nie osbługiwąła nie przeszkodziło to pofatygować się z drugiego końca biura i tonem upierdliwej nauczycielki kazać mi założyć maskę, wisienką na tym przebrzydłym torcie niech będzie fakt że z uśmiechem pełnym satysfakcji powiedziała mi że w sumie to mogę poczekąć na zewnątrz to mogła zrobić, a przepisać wykupionych miejsc już nie. Super firma, a za taki tekst do klienta ja bym najpewniej wyleciał z roboty razem z drzwiami, ale w TUI...
Read moreChciałabym serdecznie podziękować pani Ani Tupta z biura TUI w Bonarce za jej życzliwość i profesjonalne podejście. Pani Ania jest niezwykle sympatyczna, uśmiechnięta, pomocna i potrafi wszystko spokojnie oraz dokładnie wyjaśnić.
☹️Niestety, raz miałam też inne doświadczenie w tym samym biurze. Zwróciłam się wtedy do innej pani w celu uzyskania drobnej informacji i, nie wchodząc w szczegóły, rozmowa ta pozostawiła po sobie bardzo nieprzyjemne wrażenie. Pani była zwierzchnia, siedziała z niezadowoloną miną, odpowiadała jednym słowem, bez zaangażowania, a całą potrzebną informację trzeba było wręcz „wyciągać” z niej. Czułam się, jakbym przyszła do jej domu prosić o łaskę, a nie do biura po informacje dotyczące podróży – było to bardzo niekomfortowe i zepsuło mi nastrój.
Dlatego jestem wdzięczna za takich pracowników jak pani...
Read moreDno. Pani, która nas obsługiwała co chwile spoglądała na zegarek, widac było, ze nasze pytania o ofertę są jej obojętne i gdzieś jej się spieszy. Pani wyglądająca jakby siedziała za tym biurkiem za karę. Następnie, w terminie który zaproponowaliśmy, opowiedziała o trzech ofertach hoteli (dalej spoglądając na zegarek), przy czym były to może trzy zdania na temat każdej z nich (oczywiście ceny jak najdroższe jak później okazało się po zerwyfikowaniu ofert na stronie internetowej TUI). Zero uśmiechu oraz oczekiwanej pomocy w wyborze wakacji oraz ogólnej zachęty, aby wybrać wakacje właśnie z TUI. Ogólne odczucie jakie odnieśliśmy po tej wizycie jest takie, że przeszkodziliśmy tej Pani w jej pracy. TUI BONARKA! ZWERYFIKUJ PODJESCIE SWOICH PRACOWNIKÓW DO WYKONYWANEJ PRACY! Brak...
Read more