Moja ocena końcowa (dla kebabów - pozostałych pozycji z menu nie zamawiałem): takie naciągane 3,5/5 na zachętę
Zacznijmy od tego, że koło berlińskiego to ten kebab nie stał. Jeżeli ktokolwiek miał kiedyś okazję zjeść kebaba w Berlinie to wie o czym mówię. W każdym razie ludzie co piszą tu komentarze zachwalające 5/5 to jestem pewien, że w życiu dobrego kebsa nie jedli. Ale po kolei: kurczak: w miarę ok, stosunkowo dobrze doprawiony i bez jakichś chrząstek czy skór jak to ma miejsce w niektórych miejscach, oczywiście o ile dostaniesz świeżo ściętego z tego szpikulca, ale na 3 próby 2 razy zdarzyło mi się, że kurczak był już wysuszony, pozbawiony soczystości (najprawdopodobniej nałożony z bemaru); wołowina: najzwyklejsza w świecie kula mocy. Może nie taka z tych gorszych czy najgorszych, ale z najlepszych też nie. Taka średnia półka, nic specjalnego. W smaku no ok ale nie spodziewaj się jakichś wyjątkowych doznań dla kubków smakowych. Grillowane mięso wołowe jest takie bardziej ciemne (brązowe lub ciemno-brązowe), a tutaj ten raczej jasny kolor kuli wskazuje, że prawdopodobnie dla wagi dołożono tam trochę kurczaka i być może bułki tartej (trzeba by było zapytać o etykietę z mięsa, bo oni tej wołowiny na pewno sami nie przygotowują i pewnie sami nie wiedzą co tam jest w środku, po prostu kupują gotowce w folii); sosy: w mojej opinii na plus, stosunkowo smaczne i takie nie narzucające się za bardzo. Jeżeli wolisz więcej sosiwa w kebsie to warto poprosić żeby chlapnęli ich tam trochę więcej bo standardowo dają ich raczej mało. Ostry jest taki raczej lekko pikantny więc dla fanów ostrości niestety będzie to rozczarowanie, a dla tych co lubią jak coś tam tylko lekko kąsa to będzie idealny bo w smaku ogólnie jest bardzo ok moim zdaniem; pieczywo: bułka raczej z tych tańszych, bardziej miękka i przeleżała niż fajnie przypieczona i chrupiąca - ogólnie wg mnie lipa, natomiast jeżeli lubisz kebaba w picie arabskiej to tutaj czegoś takiego nie dostaniesz - rollo pakują do zwykłej pszennej tortilli, która wg nich jest arabskim wrapem dürüm (nie sądzę) i która jest na tyle cienka, że raczej słabo trzyma całość (ale wiem, że są ludzie, którzy lubią taką formę pieczywa w kebabie więc kwestia gustu, dla mnie średniawka); warzywa: tutaj nie ma się chyba do czego przyczepić, jest poprawnie - warzywa w miarę różnorodne, w każdym razie nie jest to typowy kapuśniak, jest jakiś ogórek, pomidor, trochę pekińskiej trochę modrej, jak dla mnie ok; obsługa: biega tam zwykle z 5 tych chłopa (nie wiem czy aż tylu jest tam potrzebnych), przez co przy większym ruchu jest tam w środku małe zamieszanie i zgiełk, ale ogólnie obsługa jest w porządku. Jeden raz jak byłem ze znajomym to trafił się na kasie jakiś zamotany gościu co przy zamówieniu kebaba z mięsem mix dopytywał jakie mięso chcesz (przy 2 do wyboru xd), zapominał pytać o sosy i trzeba się było upominać ile ich chcesz i jakie, jak zamawialiśmy na wynos to tego w ogóle nigdzie nie zaznaczał kolegom i przy odbiorze trzeba było ponownie prosić o zapakowanie i ogólnie jakoś tak średnio rozgarnięty był. Tak czy inaczej nie zdarzyło się, żeby ktoś był jakiś niemiły czy arogancki, więc w kontekście obsługi klienta jak dla mnie na ten moment bez większych wpadek. samopoczucie po zjedzeniu: nie zdarzyło się, żebym ja albo jakaś znajoma osoba jakoś gorzej poczuliśmy się po zjedzeniu czegoś w tym miejscu, więc śmiało możecie atakować.
Ogólnie ocena to tak trochę powyżej średniej bo mimo wszystko jednak jest to lepsze od wielu słabych kebabów, które z niewiadomych przyczyn nadal się we Wrocławiu jakoś utrzymują. Ale nie jest to nic wybitnego i z oryginalnym berlińskim kebabem to nie ma to za wiele wspólnego. Można tam czasem po zakupach w Kauflandzie sobie wciągnąć takiego kebsona, ale nie żeby specjalnie tam po niego jechać. Zdecydowanie lepszy kebab jest jakieś 200 metrów dalej, za stacją Shella: mają tam prawdziwe arabskie pity i dużo lepsze mięso, gdzie wołowina to widać od razu, że to jest wołowina. Tak czy inaczej spróbować myślę, że warto, aby sobie samemu ocenić wg...
Read moreNajlepszy kebab jaki jadłem we Wrocławiu i jeden z najlepszych w ogóle.
Wcześniej jadłem berliński kebab w jednym nahajpowanym miejscu na Szewskiej (kto jada kebsy wie, o co chodzi) i choć nie był zły, to wcale mnie nie zachwycił. Tutaj byłem pod dużym wrażeniem, tym bardziej że miejsce wcale nie jest bardzo popularne (co szczerze mnie dziwi).
Wszystko w tym kebsie to sztos. Zamówiliśmy z żoną dwie buły gemüse z kurczakiem, dla żony standard, a dla mnie dużą. Już po rozmiarze standardowym zobaczyłem, że duży nie był konieczny i mniejszym też bym się najadł.
Wszystko smaczne i świeże. Bułka z sezamem i czarnuszką lekka i chrupiąca. Warzywa świeże i grillowane. Smaczne, dobrze doprawione mięso, wyraźnie przypieczone, ale nie suche. Sosy wyraźne w smaku ale nie dominujące. Ser też petarda, coś a'la feta, tylko mniej słony i pokruszony, a to wszystko w odpowiednich proporcjach i niczego nie pożałowane. Nie było tak jak w wielu bułkach, że to co najlepsze na wierzchu, a dalej tylko kapucha. Tutaj do końca znajdowałem mięso, ser i grillowane warzywa.
Jestem pod dużym wrażeniem i na pewno będę wracał, tym bardziej, że muszę spróbować jeszcze wołowiny i kurczaka z różna. Swoją drogą wielu ludzi przychodziło tam właśnie po kurczaka. Może dlatego miejsce tak nie przyciąga na kebaba, bo nie jest tak eksponowany, ale naprawdę warto tu zjeść i nie sugerować się oceną (na dzisiaj 4,2), która nie jest zła, ale też nie robi najlepszego wrażenia. Na mnie to miejsce wrażenie zrobiło i daję 5/5.
EDIT: Właśnie spróbowałem wołowiny. Nigdy nie jadłem tak dobrej w kebabie. Widać włókna mięsa, żadna zmielona...
Read moreJuż kilkukrotnie jadłem w tym miejscu i jest to solidny kebab, który można polecić. Zawsze świeże warzywa, bez kapusty czy innych surówek z paczki jak w najtańszych kebabach. Po spróbowaniu obu mięs, zdecydowanie polecałbym wołowinę, która jak na standardy wrocławskie jest bardzo dobra. Kurczaka też ciężko się czepiać, ale moim zdaniem trochę nie dojeżdża do wołowiny, ale za to jest też tańszy. Dobre sosy, ale przy mieszanych, ostry nie wybija się za mocno, co niektórym może pasować, a dla niektórych będzie to za mało, ale na pewno można poprosić o więcej przy zamówieniu. Kolejnym plusem jest miła obsługa za każdym razem jak zamawiałem. Ciasto durum może nie być idealne dla tych, którzy wolą grubą pitę, ale jest bardzo dobre i takie jak powinno być w typowym kebabie durum. Lekkim minusem mogą być małe bułki, które mimo tego, że są dobre, to sprawiają wrażenie za małych jak na większe rozmiary kebaba.
Podsumowując: dobry, solidny kebab, na którego ciężko jakkolwiek narzekać. Nie jest to może poziom dobrego kebaba w Berlinie, ale jesteśmy we Wrocławiu gdzie raczej nie ma co tego oczekiwać, a porównując do wrocławskich kebabów, to jedna z lepszych opcji gdy jesteśmy głodni i chcemy zjeść kebaba którym się najemy, nie zapłacimy zbyt wiele (chociaż nie jest to najtańszy kebab) i...
Read more