HTML SitemapExplore

Tubajka — Restaurant in Łódź

Name
Tubajka
Description
Nearby attractions
Park Źródliska I
Al. Marsz. Józefa Piłsudskiego, 90-001 Łódź, Poland
Palm House
Al. Marsz. Józefa Piłsudskiego 61, 90-329 Łódź, Poland
Cinema Museum in Lodz
Plac Zwycięstwa 1, 90-312 Łódź, Poland
Karl Wilhelm Scheibler's Palace
plac Zwycięstwa 1, 90-312 Łódź, Poland
Park Źródliska II
Fabryczna 11, 90-001 Łódź, Poland
Muzeum Lalki w Łodzi
Przędzalniana 51/2U, 90-347 Łódź, Poland
Herbst Palace Museum. Branch Museum of Art
Przędzalniana 72, 90-338 Łódź, Poland
The Grohman's Barrels - Historic Factory Gate
Targowa 46, 90-323 Łódź, Poland
Book Art Museum
ks. bp. Wincentego Tymienieckiego 24, 90-349 Łódź, Poland
Park im. płk. Jana Kilińskiego
ks. bp. Wincentego Tymienieckiego 13, 90-001 Łódź, Poland
Nearby restaurants
Pierogi u Moni
Al. Marsz. Józefa Piłsudskiego 67, 90-329 Łódź, Poland
Fatamorgana
Księży Młyn 11b, 90-351 Łódź, Poland
Monopolis
dr. Stefana Kopcińskiego 62, 90-032 Łódź, Poland
Fit Cake Łódź Księży Młyn
Księży Młyn 16, 90-345 Łódź, Poland
Kofeina Cafe & Lunch Bar
17 Fabryczna, 90-344 Łódź
Sendai sushi & ramen
Monopolis, Dr. Stefana Kopcińskiego 62/lok.7, 90-032 Łódź, Poland
Mono Cafe & Bistro
Dr. Stefana Kopcińskiego 62/lok.7, 90-032 Łódź, Poland
Cesky Film - Restaurant & Pub
ks. bp. Wincentego Tymienieckiego 25a, 90-350 Łódź, Poland
Indian Steak
Dr. Stefana Kopcińskiego 62/lok.7, 90-032 Łódź, Poland
Trattoria Italiana
Dr. Stefana Kopcińskiego 62/lok.7, 90-032 Łódź, Poland
Nearby local services
Nearby hotels
Ambasador Premium
płk. Jana Kilińskiego 145, 90-315 Łódź, Poland
Ambasador Centrum. Hotel
Al. Marsz. Józefa Piłsudskiego 29, 90-307 Łódź, Poland
Polpo Apartments B&B - NOCLEGI ZE ŚNIADANIEM, APARTAMENTY RODZINNE, NOCLEGI BIZNESOWE
Fabryczna 7, 90-325 Łódź, Poland
Campanile Lodz
Al. Marsz. Józefa Piłsudskiego 27, 90-307 Łódź, Poland
ApartHouse Łódź
płk. Jana Kilińskiego 142/35, 94-123 Łódź, Poland
Home Factory Apartamenty
ks. bp. Wincentego Tymienieckiego 25C, 90-350 Łódź, Poland
Dream Aparts – Lofty "uScheiblera"
ks. bp. Wincentego Tymienieckiego 25c, 90-350 Łódź, Poland
Apartamenty Boho - Wynajem - ul.Wodna
Wodna 17, 90-024 Łódź, Poland
Wigury Tower Apartaments
Stanisława Wigury 23, 90-301 Łódź, Poland
DobraNoc
Orla 14, 90-317 Łódź, Poland
Related posts
Keywords
Tubajka tourism.Tubajka hotels.Tubajka bed and breakfast. flights to Tubajka.Tubajka attractions.Tubajka restaurants.Tubajka local services.Tubajka travel.Tubajka travel guide.Tubajka travel blog.Tubajka pictures.Tubajka photos.Tubajka travel tips.Tubajka maps.Tubajka things to do.
Tubajka things to do, attractions, restaurants, events info and trip planning
Tubajka
PolandŁódzkie VoivodshipŁódźTubajka

Basic Info

Tubajka

Plac Zwycięstwa 3, 90-312 Łódź, Poland
4.4(1.3K)
Open until 7:00 PM
order
order
Order
delivery
Save
spot

Ratings & Description

Info

attractions: Park Źródliska I, Palm House, Cinema Museum in Lodz, Karl Wilhelm Scheibler's Palace, Park Źródliska II, Muzeum Lalki w Łodzi, Herbst Palace Museum. Branch Museum of Art, The Grohman's Barrels - Historic Factory Gate, Book Art Museum, Park im. płk. Jana Kilińskiego, restaurants: Pierogi u Moni, Fatamorgana, Monopolis, Fit Cake Łódź Księży Młyn, Kofeina Cafe & Lunch Bar, Sendai sushi & ramen, Mono Cafe & Bistro, Cesky Film - Restaurant & Pub, Indian Steak, Trattoria Italiana, local businesses:
logoLearn more insights from Wanderboat AI.
Phone
+48 42 307 31 87
Open hoursSee all hours
Mon10:30 AM - 7 PMOpen

Plan your stay

hotel
Pet-friendly Hotels in Łódź
Find a cozy hotel nearby and make it a full experience.
hotel
Affordable Hotels in Łódź
Find a cozy hotel nearby and make it a full experience.
hotel
The Coolest Hotels You Haven't Heard Of (Yet)
Find a cozy hotel nearby and make it a full experience.
hotel
Trending Stays Worth the Hype in Łódź
Find a cozy hotel nearby and make it a full experience.

Featured dishes

View full menu
Croque Madame
Tost francuski zapiekany z szynką i serem mozarella/jajko sadzone/zielona sałatka
Jajka Po Benedyktyńsku
Jajka w koszulkach, sos holenderski, pieczywo, masło i zielona sałata
Jajecznica Na Lato
Jajecznica z dwóch jaj, kurki, smażona cebulka, ser gouda, masło, świeże pieczywo
Racuchy Z Jabłkami I Konfiturą - $14
vege
Owsianka - $16
Owsianka, owoce sezonowe, bakalie, mleko roślinne - vege

Reviews

Live events

Candlelight: Best of Hans Zimmer
Candlelight: Best of Hans Zimmer
Sun, Jan 18 • 5:45 PM
Piotrkowska 72, Łódź, 90-102
View details

Nearby attractions of Tubajka

Park Źródliska I

Palm House

Cinema Museum in Lodz

Karl Wilhelm Scheibler's Palace

Park Źródliska II

Muzeum Lalki w Łodzi

Herbst Palace Museum. Branch Museum of Art

The Grohman's Barrels - Historic Factory Gate

Book Art Museum

Park im. płk. Jana Kilińskiego

Park Źródliska I

Park Źródliska I

4.7

(3.1K)

Closed
Click for details
Palm House

Palm House

4.6

(2.9K)

Open until 12:00 AM
Click for details
Cinema Museum in Lodz

Cinema Museum in Lodz

4.7

(2.4K)

Open until 12:00 AM
Click for details
Karl Wilhelm Scheibler's Palace

Karl Wilhelm Scheibler's Palace

4.8

(619)

Open 24 hours
Click for details

Nearby restaurants of Tubajka

Pierogi u Moni

Fatamorgana

Monopolis

Fit Cake Łódź Księży Młyn

Kofeina Cafe & Lunch Bar

Sendai sushi & ramen

Mono Cafe & Bistro

Cesky Film - Restaurant & Pub

Indian Steak

Trattoria Italiana

Pierogi u Moni

Pierogi u Moni

4.8

(302)

Open until 12:00 AM
Click for details
Fatamorgana

Fatamorgana

4.5

(498)

Open until 12:00 AM
Click for details
Monopolis

Monopolis

4.7

(1.5K)

Open until 12:00 AM
Click for details
Fit Cake Łódź Księży Młyn

Fit Cake Łódź Księży Młyn

4.4

(57)

Open until 6:00 PM
Click for details
Get the Appoverlay
Get the AppOne tap to find yournext favorite spots!
Wanderboat LogoWanderboat

Your everyday Al companion for getaway ideas

CompanyAbout Us
InformationAI Trip PlannerSitemap
SocialXInstagramTiktokLinkedin
LegalTerms of ServicePrivacy Policy

Get the app

© 2025 Wanderboat. All rights reserved.

Posts

Ola ŚlązakOla Ślązak
W minioną sobotę byłam świadkiem wysokiej niekompetencji pracowników restauracji Tubajka. Byłam gościem weselnym na przyjęciu moich przyjaciół. Nigdy nie sądziłam, że będę uczestnikiem tak nieprzygotowanego wydarzenia. Nie mogłam uwierzyć, że te rzeczy dzieją się na moich oczach. Wiedziałam, że przyjęcie odbędzie w luźnej atmosferze, na niewielkiej sali w restauracji w parku. Ale nie sądziłam, że jakaś firma może podjąć się wyprodukowania wydarzenia i tak bardzo zawieść. Na przyjęciu było 60 osób. Gdy weszliśmy do sali, było w niej niesamowicie gorąco. Szybko otworzyliśmy wszystkie okna (temperatura na zewnątrz to około 25 stopni, czyli o wiele mniej niż wewnątrz sali). Zaniepokoiłam się, gdy zobaczyłam, że przy jednym z okien stoi mały klimatyzator z rurą rozłożoną za okno, nie było szans żeby schłodził całą salę pełną ludzi. Na szczęście okazało się, że na suficie jest zamontowany klimatyzator. Dlaczego nikt nie wychłodził sali przed naszym przyjściem? Pozostanie to dla mnie wielką tajemnicą. Gdy usiedliśmy czekało nas kolejne zaskoczenie. Stoły nie były gotowe na przyjęcie gości. Brakowało zastawy. Przed nami stała karafka z wodą, ale okazało się, że nigdzie nie ma szklanek, w które moglibyśmy tej wody nalać. Później było już tylko gorzej. Okazało się, że w lokalu nie ma też kieliszków do wina. Podano nam schłodzone butelki z winem dostarczonym do restauracji przez Parę Młodą. Ale pić mogliśmy tylko ze szklanek, które udało się w końcu wyciągnąć z kuchni, albo z filiżanek na gorące napoje. Razem z drugą świadkową i jej partnerem zaczęłyśmy otwierać korkociągiem dostarczone butelki. Ustawiliśmy je na stole i modliliśmy się o dostarczenie nam kieliszków. W końcu obsługa, która składała się z bardzo młodych i zagubionych osób (do których nie mam żadnych pretensji, widać było, że się starają, ale ewidentnie robią to po raz pierwszy i nie zostali w żaden sposób przygotowania do tego zadania) dostarczyła nam kieliszki, które zdecydowanie nie były od kompletu. Jaki był mój szok, gdy zaraz po kieliszkach do wina, na sali pojawiły się tace z welcome drinkami - tak, byliśmy w sali już godzinę, jest to dość innowacyjne podejście do słowa „welcome”. Drinki były świetnie schłodzone, a do tego podane w jednakowych kieliszkach do win musujących (czyli jednak się da). Afera kieliszkowa trwała w najlepsze, gdy na stole pojawiła się wódka. Okazało się, że kieliszkami do wódki restauracja również nie dysponuje. Podano nam wysokie szklanki. Dopiero po dłuższym czasie obsługa dostarczyła nam kieliszki. Jedzenie, choć smaczne dostaliśmy również po jakimś niesamowicie długim czasie oczekiwania. Uważam, że właściciele restauracji powinni się poważnie zastanowić nad działalnością swojego lokalu. I zdecydowanie nie powinni podejmować się organizacji takich imprez. Zniszczyli najważniejsze przyjęcie w życiu moich przyjaciół! Moim zdaniem to niewybaczalne. Chciałabym móc ochronić innych przed podzieleniem ich losu. (Dodaję zdjęcie z momentu składania życzeń Parze Młodej. Gdy na stołach brakuje jeszcze kieliszków. A klimatyzacja nie została włączona i ratujemy się otwieraniem okien).
mateuszmateusz
Odradzam zdecydowanie wizytę w tym miejscu. Po wejściu pierwsze co możemy uświadczyć to kolejka, która zawija się wokół lady barowej, która pełni również funkcję wydawki. W samej kolejce staliśmy blisko 20 minut. Jednak dopiero w tym momencie zabawa dopiero się zaczęła. Zamówiliśmy równo o godzinie 15:55. Chaos jaki panuje za barem jest po prostu nie do opisania. Za ladą równocześnie znajduje się 5 osób z czego: jedna obsługuje kasę, dwie robią kawy i kolejne dwie wydają posiłki (których jak na kawiarnie jest po prostu mnóstwo, pierwszy raz się spotkałem żeby w kawiarni można było zamówić schabowego z kością i placki ziemniaczane XD). Oprócz tego wydawanie napoi to jakieś śmieszne nieporozumienie. Pracownik stawia kawę przy kolejce i wykrzykuje rodzaj kawy(mogło tę samą kawę zamówić 5 osób) i to tyle. Kawa stoi i stygnie, a ktoś może siedzieć w sali obok. Generalnie do pracowników nie mogę mieć większych zastrzeżeń, ale co by nie mówić to kadra kierownicza/właściciel odpowiada za organizację pracy. Jeśli jest duży ruch to w jego obowiązku jest zakasać rękawy i brać się do pracy i pomagać swoim pracownikom. A tutaj? A tutaj wygląda to zgoła inaczej. Domyślam się, że blondwłosa kobieta stojąca na schodach to właśnie ktoś odpowiedzialny za ten lokal. Pani jedynym obowiązkiem było patrzenie na salę i blokowanie wejścia na górną salę. Ogólnie wymyślono już coś takiego żeby oddzielić salę i nikt nie mógł na nią wejść. Zdjęcie tego urządzenia zamieszczę poniżej. Może to jakaś rada dla właścicieli na przyszłość, że można sobie trochę oszczędności zrobić. Ale idźmy dalej. Pani w blond włosach o godzinie 16:20 po prostu zeszła ze schodów, wzięła torbę i nawet nie żegnając pracowników wyszła. Skandaliczne zachowanie jak na kogoś kto ma koordynować pracą w lokalu gastronomicznym. Wracając do mojego zamówienia. Zostało ono wydane innemu klientowi, mimo że zostaliśmy zapewnieni, że zaraz je otrzymamy. Po tym poprosiłem o zwrot pieniędzy, który przebiegł bez problemów. Widać, że to nie była pierwsza taka sytuacja. A, zapomniałem o godzinie. O godzinie 16:40 te kawy zostały wydane, ale nie nam. Ogólnie nie polecam, omijać szerokim łukiem.
Monika KaczmarekMonika Kaczmarek
Edit 03.04.2022. Po raz pierwszy skorzystałam z toalety w Tubajce i gdybym tylko miała pewność, że wytrzymam do powrotu do domu, to bym się wycofała. Nie działał zamek w kabinie. Panel od spłuczki urwany. Przez jedną straszną chwilę myślałam, że spłuczka w ogóle nie dziala. Po manipulacji jej wnętrzem toaleta "zadziałała". Po trzeciej wizycie uważam, że lepiej iść do kawiarni w Palmiarni. Tubajka ma mnóstwo klientów z przyczyn lokalizacyjnych i -tak- dobrego menu i nie musi się starać o utrzymanie wysokiego standardu. Czystość w lokalu (również sprzątanie stolików) i komunikacja do poprawy. Moja opinia jest wypadkową z dwóch wizyt w Tubajce. 1. Pierwszą z nich oceniłam na 1 gwiazdkę ponieważ: Pani obsługująca zwyczajnie zapomniała o moim zamówieniu. Tak po prostu. Stoję i czekam, zrozumienia we mnie coraz mniej bo przecież inni klienci mają wydawane zamówienia od ręki, a przecież kawa i prosecco to nie jest fizyka kwantowa i też można łatwo przygotować. No ale Pani zapomniała. Chciałam wyjść ale partner mnie powstrzymał. Podsumowując wizytę nr 1, zauważyłam chaos w komunikacji w zespole. Trzy osoby za lada, ale młodziutkie i potrzebują szkoleń w zakresie współpracy i komunikacji oraz podziału obowiązków. Taki problem. 2. Druga wizyta, już nie w weekend ale w tygodniu przebiegła bardzo pomyślnie. Obsługiwał mnie uprzejmy i "szybki" Pan. Prosecco z malinami oceniam jako swoją ulubioną pozycję w menu. Tarta limonkowa również pyszna, jednak warto byłoby ją podać bardziej schłodzoną. Podsumowując, lokal ma genialną lokalizację w parku i to przyciąga klientów. Podoba mi się roślinność i wystrój. Menu solidne i smaczne. W toalecie nie byłam, więc nie wiem czy czysto. Do poprawy system zarządzania zespołem i komunikacja międzyludzka.
See more posts
See more posts
hotel
Find your stay

Pet-friendly Hotels in Łódź

Find a cozy hotel nearby and make it a full experience.

W minioną sobotę byłam świadkiem wysokiej niekompetencji pracowników restauracji Tubajka. Byłam gościem weselnym na przyjęciu moich przyjaciół. Nigdy nie sądziłam, że będę uczestnikiem tak nieprzygotowanego wydarzenia. Nie mogłam uwierzyć, że te rzeczy dzieją się na moich oczach. Wiedziałam, że przyjęcie odbędzie w luźnej atmosferze, na niewielkiej sali w restauracji w parku. Ale nie sądziłam, że jakaś firma może podjąć się wyprodukowania wydarzenia i tak bardzo zawieść. Na przyjęciu było 60 osób. Gdy weszliśmy do sali, było w niej niesamowicie gorąco. Szybko otworzyliśmy wszystkie okna (temperatura na zewnątrz to około 25 stopni, czyli o wiele mniej niż wewnątrz sali). Zaniepokoiłam się, gdy zobaczyłam, że przy jednym z okien stoi mały klimatyzator z rurą rozłożoną za okno, nie było szans żeby schłodził całą salę pełną ludzi. Na szczęście okazało się, że na suficie jest zamontowany klimatyzator. Dlaczego nikt nie wychłodził sali przed naszym przyjściem? Pozostanie to dla mnie wielką tajemnicą. Gdy usiedliśmy czekało nas kolejne zaskoczenie. Stoły nie były gotowe na przyjęcie gości. Brakowało zastawy. Przed nami stała karafka z wodą, ale okazało się, że nigdzie nie ma szklanek, w które moglibyśmy tej wody nalać. Później było już tylko gorzej. Okazało się, że w lokalu nie ma też kieliszków do wina. Podano nam schłodzone butelki z winem dostarczonym do restauracji przez Parę Młodą. Ale pić mogliśmy tylko ze szklanek, które udało się w końcu wyciągnąć z kuchni, albo z filiżanek na gorące napoje. Razem z drugą świadkową i jej partnerem zaczęłyśmy otwierać korkociągiem dostarczone butelki. Ustawiliśmy je na stole i modliliśmy się o dostarczenie nam kieliszków. W końcu obsługa, która składała się z bardzo młodych i zagubionych osób (do których nie mam żadnych pretensji, widać było, że się starają, ale ewidentnie robią to po raz pierwszy i nie zostali w żaden sposób przygotowania do tego zadania) dostarczyła nam kieliszki, które zdecydowanie nie były od kompletu. Jaki był mój szok, gdy zaraz po kieliszkach do wina, na sali pojawiły się tace z welcome drinkami - tak, byliśmy w sali już godzinę, jest to dość innowacyjne podejście do słowa „welcome”. Drinki były świetnie schłodzone, a do tego podane w jednakowych kieliszkach do win musujących (czyli jednak się da). Afera kieliszkowa trwała w najlepsze, gdy na stole pojawiła się wódka. Okazało się, że kieliszkami do wódki restauracja również nie dysponuje. Podano nam wysokie szklanki. Dopiero po dłuższym czasie obsługa dostarczyła nam kieliszki. Jedzenie, choć smaczne dostaliśmy również po jakimś niesamowicie długim czasie oczekiwania. Uważam, że właściciele restauracji powinni się poważnie zastanowić nad działalnością swojego lokalu. I zdecydowanie nie powinni podejmować się organizacji takich imprez. Zniszczyli najważniejsze przyjęcie w życiu moich przyjaciół! Moim zdaniem to niewybaczalne. Chciałabym móc ochronić innych przed podzieleniem ich losu. (Dodaję zdjęcie z momentu składania życzeń Parze Młodej. Gdy na stołach brakuje jeszcze kieliszków. A klimatyzacja nie została włączona i ratujemy się otwieraniem okien).
Ola Ślązak

Ola Ślązak

hotel
Find your stay

Affordable Hotels in Łódź

Find a cozy hotel nearby and make it a full experience.

Get the Appoverlay
Get the AppOne tap to find yournext favorite spots!
Odradzam zdecydowanie wizytę w tym miejscu. Po wejściu pierwsze co możemy uświadczyć to kolejka, która zawija się wokół lady barowej, która pełni również funkcję wydawki. W samej kolejce staliśmy blisko 20 minut. Jednak dopiero w tym momencie zabawa dopiero się zaczęła. Zamówiliśmy równo o godzinie 15:55. Chaos jaki panuje za barem jest po prostu nie do opisania. Za ladą równocześnie znajduje się 5 osób z czego: jedna obsługuje kasę, dwie robią kawy i kolejne dwie wydają posiłki (których jak na kawiarnie jest po prostu mnóstwo, pierwszy raz się spotkałem żeby w kawiarni można było zamówić schabowego z kością i placki ziemniaczane XD). Oprócz tego wydawanie napoi to jakieś śmieszne nieporozumienie. Pracownik stawia kawę przy kolejce i wykrzykuje rodzaj kawy(mogło tę samą kawę zamówić 5 osób) i to tyle. Kawa stoi i stygnie, a ktoś może siedzieć w sali obok. Generalnie do pracowników nie mogę mieć większych zastrzeżeń, ale co by nie mówić to kadra kierownicza/właściciel odpowiada za organizację pracy. Jeśli jest duży ruch to w jego obowiązku jest zakasać rękawy i brać się do pracy i pomagać swoim pracownikom. A tutaj? A tutaj wygląda to zgoła inaczej. Domyślam się, że blondwłosa kobieta stojąca na schodach to właśnie ktoś odpowiedzialny za ten lokal. Pani jedynym obowiązkiem było patrzenie na salę i blokowanie wejścia na górną salę. Ogólnie wymyślono już coś takiego żeby oddzielić salę i nikt nie mógł na nią wejść. Zdjęcie tego urządzenia zamieszczę poniżej. Może to jakaś rada dla właścicieli na przyszłość, że można sobie trochę oszczędności zrobić. Ale idźmy dalej. Pani w blond włosach o godzinie 16:20 po prostu zeszła ze schodów, wzięła torbę i nawet nie żegnając pracowników wyszła. Skandaliczne zachowanie jak na kogoś kto ma koordynować pracą w lokalu gastronomicznym. Wracając do mojego zamówienia. Zostało ono wydane innemu klientowi, mimo że zostaliśmy zapewnieni, że zaraz je otrzymamy. Po tym poprosiłem o zwrot pieniędzy, który przebiegł bez problemów. Widać, że to nie była pierwsza taka sytuacja. A, zapomniałem o godzinie. O godzinie 16:40 te kawy zostały wydane, ale nie nam. Ogólnie nie polecam, omijać szerokim łukiem.
mateusz

mateusz

hotel
Find your stay

The Coolest Hotels You Haven't Heard Of (Yet)

Find a cozy hotel nearby and make it a full experience.

hotel
Find your stay

Trending Stays Worth the Hype in Łódź

Find a cozy hotel nearby and make it a full experience.

Edit 03.04.2022. Po raz pierwszy skorzystałam z toalety w Tubajce i gdybym tylko miała pewność, że wytrzymam do powrotu do domu, to bym się wycofała. Nie działał zamek w kabinie. Panel od spłuczki urwany. Przez jedną straszną chwilę myślałam, że spłuczka w ogóle nie dziala. Po manipulacji jej wnętrzem toaleta "zadziałała". Po trzeciej wizycie uważam, że lepiej iść do kawiarni w Palmiarni. Tubajka ma mnóstwo klientów z przyczyn lokalizacyjnych i -tak- dobrego menu i nie musi się starać o utrzymanie wysokiego standardu. Czystość w lokalu (również sprzątanie stolików) i komunikacja do poprawy. Moja opinia jest wypadkową z dwóch wizyt w Tubajce. 1. Pierwszą z nich oceniłam na 1 gwiazdkę ponieważ: Pani obsługująca zwyczajnie zapomniała o moim zamówieniu. Tak po prostu. Stoję i czekam, zrozumienia we mnie coraz mniej bo przecież inni klienci mają wydawane zamówienia od ręki, a przecież kawa i prosecco to nie jest fizyka kwantowa i też można łatwo przygotować. No ale Pani zapomniała. Chciałam wyjść ale partner mnie powstrzymał. Podsumowując wizytę nr 1, zauważyłam chaos w komunikacji w zespole. Trzy osoby za lada, ale młodziutkie i potrzebują szkoleń w zakresie współpracy i komunikacji oraz podziału obowiązków. Taki problem. 2. Druga wizyta, już nie w weekend ale w tygodniu przebiegła bardzo pomyślnie. Obsługiwał mnie uprzejmy i "szybki" Pan. Prosecco z malinami oceniam jako swoją ulubioną pozycję w menu. Tarta limonkowa również pyszna, jednak warto byłoby ją podać bardziej schłodzoną. Podsumowując, lokal ma genialną lokalizację w parku i to przyciąga klientów. Podoba mi się roślinność i wystrój. Menu solidne i smaczne. W toalecie nie byłam, więc nie wiem czy czysto. Do poprawy system zarządzania zespołem i komunikacja międzyludzka.
Monika Kaczmarek

Monika Kaczmarek

See more posts
See more posts

Reviews of Tubajka

4.4
(1,347)
avatar
2.0
1y

W minioną sobotę byłam świadkiem wysokiej niekompetencji pracowników restauracji Tubajka. Byłam gościem weselnym na przyjęciu moich przyjaciół. Nigdy nie sądziłam, że będę uczestnikiem tak nieprzygotowanego wydarzenia. Nie mogłam uwierzyć, że te rzeczy dzieją się na moich oczach.

Wiedziałam, że przyjęcie odbędzie w luźnej atmosferze, na niewielkiej sali w restauracji w parku. Ale nie sądziłam, że jakaś firma może podjąć się wyprodukowania wydarzenia i tak bardzo zawieść.

Na przyjęciu było 60 osób. Gdy weszliśmy do sali, było w niej niesamowicie gorąco. Szybko otworzyliśmy wszystkie okna (temperatura na zewnątrz to około 25 stopni, czyli o wiele mniej niż wewnątrz sali). Zaniepokoiłam się, gdy zobaczyłam, że przy jednym z okien stoi mały klimatyzator z rurą rozłożoną za okno, nie było szans żeby schłodził całą salę pełną ludzi. Na szczęście okazało się, że na suficie jest zamontowany klimatyzator. Dlaczego nikt nie wychłodził sali przed naszym przyjściem? Pozostanie to dla mnie wielką tajemnicą.

Gdy usiedliśmy czekało nas kolejne zaskoczenie. Stoły nie były gotowe na przyjęcie gości. Brakowało zastawy. Przed nami stała karafka z wodą, ale okazało się, że nigdzie nie ma szklanek, w które moglibyśmy tej wody nalać.

Później było już tylko gorzej. Okazało się, że w lokalu nie ma też kieliszków do wina. Podano nam schłodzone butelki z winem dostarczonym do restauracji przez Parę Młodą. Ale pić mogliśmy tylko ze szklanek, które udało się w końcu wyciągnąć z kuchni, albo z filiżanek na gorące napoje. Razem z drugą świadkową i jej partnerem zaczęłyśmy otwierać korkociągiem dostarczone butelki. Ustawiliśmy je na stole i modliliśmy się o dostarczenie nam kieliszków. W końcu obsługa, która składała się z bardzo młodych i zagubionych osób (do których nie mam żadnych pretensji, widać było, że się starają, ale ewidentnie robią to po raz pierwszy i nie zostali w żaden sposób przygotowania do tego zadania) dostarczyła nam kieliszki, które zdecydowanie nie były od kompletu.

Jaki był mój szok, gdy zaraz po kieliszkach do wina, na sali pojawiły się tace z welcome drinkami - tak, byliśmy w sali już godzinę, jest to dość innowacyjne podejście do słowa „welcome”. Drinki były świetnie schłodzone, a do tego podane w jednakowych kieliszkach do win musujących (czyli jednak się da).

Afera kieliszkowa trwała w najlepsze, gdy na stole pojawiła się wódka. Okazało się, że kieliszkami do wódki restauracja również nie dysponuje. Podano nam wysokie szklanki. Dopiero po dłuższym czasie obsługa dostarczyła nam kieliszki.

Jedzenie, choć smaczne dostaliśmy również po jakimś niesamowicie długim czasie oczekiwania.

Uważam, że właściciele restauracji powinni się poważnie zastanowić nad działalnością swojego lokalu. I zdecydowanie nie powinni podejmować się organizacji takich imprez. Zniszczyli najważniejsze przyjęcie w życiu moich przyjaciół! Moim zdaniem to niewybaczalne. Chciałabym móc ochronić innych przed podzieleniem ich losu.

(Dodaję zdjęcie z momentu składania życzeń Parze Młodej. Gdy na stołach brakuje jeszcze kieliszków. A klimatyzacja nie została włączona i ratujemy się...

   Read more
avatar
2.0
1y

Niestety miejsce to po wczorajszej imprezie weselnej moich przyjaciół pozostawia wiele do życzenia... nie wspomnę o tym jak zszargali nerwy Państwa młodych w dniu ich najważniejszego święta.

Na salę na górze dotarliśmy po 15. Na stole poza zastawą nie było nic, nawet szkła ani napojów przy temperaturze ponad 30 stopni... sala nie była wychłodzona, a klimatyzację odpalili dopiero po jakimś czasie. Pojawiły się także stare wiatraki bez zewnętrznych osłon, które stwarzały zagrożenie i nie były zgodne z jakimkolwiek BHP. Po pół godziny doniesli na stoły karafki z wodą. Po ponad godzinie siedzenia przy stole obsługa podała przystawkę, a później inne posiłki. Ja miałem opcję wege. Nieco zdziwiłem się, bo główne danie dostałem niekompletne zgodnie z tym co było w menu leżącym na stole (brakowało puree i glazurowanej marchewki). Managerka nawet dobrze nie poinformowała obsługi gdzie siedzą 2 osoby wege, bo za każdym razem stawiano przede mną kilkukrotnie najpierw mięsny posiłek, a siedzieliśmy przy jednym stole 🤦. Napoje słodkie i mocny alkohol pojawiły się na stole po 2h i tu zaczął się cyrk, bo okazało się, że brakło kieliszków do wódki (zaznaczę, że z 60 gości wódkę piło może 15 osób...), kieliszki dokupili i dowieźli po kolejnej zwłoce czasowej. Szkło od lasa do sasa. My przy stole młodych mieliśmy szklanki, ale rodzina przy stole Pana młodego, napoje piła ze szklanych filiżanek, niestety nie wiem z czego pili goście przy stole Pani młodej 🙈 Brak organizacji na kuchni, wydawali wszystko partiami, dla przykładu część osób zjadła już deser, a inni nadal na niego czekali i tak było z większością posiłków... Na stole kawowym niestety kawy czarnej nie uświadczyłem, była tylko rozpuszczalna. Łazienka dla gości na górze też pozostawiła wiele do życzenia, drzwi do środka zepsute więc nie można było się zamknąć, a pisuar zaklejony jakimś workiem na śmieci, bo nie działał. Z kosza w wc śmieci też wychodziły same, bo nikt z obsługi tam nie zaglądał i nie sprzątał. Na stole nie było nawet serwetników i przyprawników. Obsługa miła, ale nie przeszkolona, widać, że z łapanki. Jedni z obsługi ubrani w miarę galowo, a inni w krótkich spodenkach sportowych i kolorowych t-shirtach i adidasach- HALO tak się ubiera do obsługi czyjegoś wesela? 🤦

Kompletnie nie polecam organizować tam żadnej imprezy okolicznościowej. Ceny kosmiczne, a jakość żadna. Może to fajne miejsce, ale tylko do wypicia kawy i zjedzenia kawałka ciasta.

Z plusów, miła obsługa, która bardzo starała się ratować sytuację i smaczne jedzenie.

Ja na szczęście wyszedłem bardzo zadowolony, bo tak jak wspomniałem jedzenie było smaczne, alkoholu nie piłem, a obok siebie miałem świetne towarzystwo:)

TUBAJKA...

   Read more
avatar
1.0
1y

Odradzam zdecydowanie wizytę w tym miejscu. Po wejściu pierwsze co możemy uświadczyć to kolejka, która zawija się wokół lady barowej, która pełni również funkcję wydawki. W samej kolejce staliśmy blisko 20 minut. Jednak dopiero w tym momencie zabawa dopiero się zaczęła. Zamówiliśmy równo o godzinie 15:55. Chaos jaki panuje za barem jest po prostu nie do opisania. Za ladą równocześnie znajduje się 5 osób z czego: jedna obsługuje kasę, dwie robią kawy i kolejne dwie wydają posiłki (których jak na kawiarnie jest po prostu mnóstwo, pierwszy raz się spotkałem żeby w kawiarni można było zamówić schabowego z kością i placki ziemniaczane XD). Oprócz tego wydawanie napoi to jakieś śmieszne nieporozumienie. Pracownik stawia kawę przy kolejce i wykrzykuje rodzaj kawy(mogło tę samą kawę zamówić 5 osób) i to tyle. Kawa stoi i stygnie, a ktoś może siedzieć w sali obok. Generalnie do pracowników nie mogę mieć większych zastrzeżeń, ale co by nie mówić to kadra kierownicza/właściciel odpowiada za organizację pracy. Jeśli jest duży ruch to w jego obowiązku jest zakasać rękawy i brać się do pracy i pomagać swoim pracownikom. A tutaj? A tutaj wygląda to zgoła inaczej. Domyślam się, że blondwłosa kobieta stojąca na schodach to właśnie ktoś odpowiedzialny za ten lokal. Pani jedynym obowiązkiem było patrzenie na salę i blokowanie wejścia na górną salę. Ogólnie wymyślono już coś takiego żeby oddzielić salę i nikt nie mógł na nią wejść. Zdjęcie tego urządzenia zamieszczę poniżej. Może to jakaś rada dla właścicieli na przyszłość, że można sobie trochę oszczędności zrobić. Ale idźmy dalej. Pani w blond włosach o godzinie 16:20 po prostu zeszła ze schodów, wzięła torbę i nawet nie żegnając pracowników wyszła. Skandaliczne zachowanie jak na kogoś kto ma koordynować pracą w lokalu gastronomicznym. Wracając do mojego zamówienia. Zostało ono wydane innemu klientowi, mimo że zostaliśmy zapewnieni, że zaraz je otrzymamy. Po tym poprosiłem o zwrot pieniędzy, który przebiegł bez problemów. Widać, że to nie była pierwsza taka sytuacja. A, zapomniałem o godzinie. O godzinie 16:40 te kawy zostały wydane, ale nie nam. Ogólnie nie polecam, omijać...

   Read more
Page 1 of 7
Previous
Next