Odwiedziłam to miejsce pierwszy raz ze znajomymi i niestety… spodziewałam się czegoś innego po tych wszystkich super opiniach. Zaczęło się od wpadki gdy kolega dostał piwo alkoholowe, a zamawiał bezalkoholowe, na szklance były poprzysychane małe muszki, ale Pani kelnerka, która nas obsługiwała była tak zestresowana swoją pomyłką, że na temat tej brudnej szklanki już nic nie mówiliśmy, razem z napojami zamówiliśmy 3 klasyczne langosze, po pół h oczekiwania coś nam nie pasowało, że ludzie, którzy przyszli później niż my już swoje langosze dostali, a my nadal nie. Podeszliśmy do baru żeby zapytać jak długo jeszcze będzie trwało przygotowywanie dla nas jedzenia - usłyszeliśmy, że Pani, która od nas przyjmowała zamówienie zapomniała, że chcieliśmy coś zjeść. Po 10 min dostaliśmy jedzenie, a w ramach rekompensaty małą salaterkę z oscypkami i węgierską kiełbaską. Jedzenie smaczne, natomiast obsługa tragiczna. Siedzieliśmy na wprost przejścia i zachowanie kelnerów było żenujące, biegali korytarzem, wpadali na siebie, wygłupiali się, skakali. Myślę, że przydałoby się trochę ogłady tym bardziej jeśli zaliczyło się kilka wpadek w jednym stoliku, który miał pogląd na całą sytuacje później. Rozumiem luz w pracy, ale bez przesady. 2 gwiazdki, bo jedzenie się obroniło. Reszta...
Read moreZ pozoru bardzo ciasny lokal i wizualnie bardziej bar niż restauracja, ale w środku idąc do końca ukazuje się naprawdę klimatyczna restauracja.
Zastanawialiśmy się nad dwoma pozycjami, ale kelner jak się później okazało polecił nam wziąć jednego na pół i jakiś napitek. Załapaliśmy się na ofertę Langosz ser + cola w szkle za 30 zł. Domówiony grzany cydr za 18 zł w całkiem sporym 0.5 kuflu. Czas oczekiwania na danie około 15 min.
Sam Langosz spód mięciutki, ale pełny, lekko chrupki. Mimo że powinien być z frytury NIE JEST PRZETŁUSZCZONY. Wiadomo, jak się złapie w ręce to lepiej nie dotykać ubrania, ale nic z niego nie kapie, nic się nie leje. Co do zimnej części to biała pasta mocno czosnkowa, powodująca czosnkową pikantność co przełamuje doskonale lekki nierozpuszczony ser na górze.
Langosz je się rękami i super rozwiązanie z tą umywalką dodatkową na salce żeby nie okupować co chwilę toalety.
Pobyt uważam że bardzo udany, od świetnego smaku bez bólów brzucha co niestety zazwyczaj sprawiają nieodpowiednio przyrządzone dania tego typu aż do miłej obsługi. Ceny również nieduże jak na te czasy i lokal naprawdę zachęcający. Aż szkoda że mam tak daleko do bielska bo...
Read moreTo miejsce to prawdziwa perełka dla miłośników węgierskich smaków. Klimatyczne, bezpretensjonalne, stworzone do niespiesznych rozmów przy winie i przekąskach. Można tu poczuć atmosferę Budapesztu, nie opuszczając Bielska-Białej.
Największym hitem są lángosze, które – i nie jest to przesada – dorównują, a nawet przewyższają te, które można zjeść na Węgrzech. Chrupiące, puszyste, idealnie przyrządzone. A do tego świetny wybór przekąsek: sery, wędliny oraz nietuzinkowe kiszonki, które dodają węgierskiemu biesiadowaniu jeszcze więcej charakteru.
A skoro Węgry, to i wino – tu można napić się „węgierskiego rieslinga” w znakomitej cenie. To świetny wybór zarówno dla koneserów, jak i tych, którzy po prostu chcą spróbować czegoś innego niż standardowe propozycje w kartach win.
Na uwagę zasługuje również obsługa, która jest niezwykle gościnna i chętnie doradza w wyborze jedzenia i trunków. Całość dopełnia luźny, autentyczny klimat, który sprawia, że chce się tu wracać – na langosze, na wino, na rozmowy.
Jeśli szukasz kawałka Węgier w Bielsku-Białej, nie znajdziesz...
Read more