To miejsce to coś więcej niż kawiarnia. To przystań, w której czas zwalnia, a codzienność zostaje gdzieś za drzwiami. Już od pierwszego kroku czuć, że tu ktoś włożył całe serce – od wystroju po najdrobniejsze detale. Wnętrze… magiczne. Ciepłe światło, drewno, miękkie fotele, zapach świeżo mielonej kawy i czegoś pieczonego, co przywołuje wspomnienia dzieciństwa. Klimat niepowtarzalny – jakby każdy mebel i każdy kąt miał swoją historię do opowiedzenia.
Ale najważniejsze – kawa. I to nie byle jaka. To jest najprawdziwsza, najdoskonalsza kawa, jaką piłem w życiu. Nie przesadzam. Aromatyczna, aksamitna, głęboka, z nutą czegoś, co trudno opisać słowami – może odrobiny pasji baristy, a może tego spokoju, który bije z całego miejsca. Każdy łyk to przyjemność, która trwa – nie pije się jej „przy okazji”, tylko z pełną uwagą i wdzięcznością, że trafiło się właśnie tu.
I wreszcie – ciasto marchewkowe. Nie wiem, jak to powiedzieć, żeby nie zabrzmiało banalnie – ale to najlepsze ciasto marchewkowe na świecie. Nie, serio. Wilgotne, korzenne, idealnie słodkie. To nie jest deser – to emocjonalne doświadczenie. Po jednym kawałku miałem ochotę zapytać, czy mogę je zarezerwować na resztę życia.
Obsługa? Cudowna. Naturalna, uśmiechnięta, serdeczna – ale bez sztuczności. Tu naprawdę chce się wracać. Nie tylko po smak – ale po uczucie spokoju, domowego ciepła i takiego drobnego szczęścia, które chowa się w filiżance kawy i kawałku ciasta.
Dziękuję za to miejsce. Za chwilę wytchnienia w świecie, który często pędzi za szybko. Jeśli ktoś szuka prawdziwej kawiarni z duszą – trafił pod właściwy adres. Ja już znalazłem...
Read moreBardzo lubię to miejsce. Obłędne cynamonki, pyszna kawa. Jak tylko mam możliwość, to zawsze wejdę na kawę i na wynos wezmę coś z pyszności. Ostatnio delektowałam się dyniową latte. Fajnie podane!!! Dużo kawy!!! Jedyny minus, który zauważyłam,dla mnie dość istotny. Wydaje mi się ważny w gastronomii. Wiem, że są roboty do wyrabiania ciasta, ale później resztę pracy trzeba wykonać dłońmi. Jedna Pani przygotowywała ciasto pod cynamonki druga jakieś inne ciasto. Niestety rękawiczek brak u obu Pań. Tym bardziej, że ciasto robią na widoku klientów. Widok jak Pani ściąga palcami ciasto z końcówki robota i ociera o resztę a chwilę wcześniej podrapała się nimi po głowie. Pozostał niesmak. Nie, nie wydziwiam. 8 lat pracowałam w cukierni w Parku Śląskim, rękawiczki dla szefostwa to podstawa i klienci również zwracali na to uwagę. Byłam 7/10/2025 godzina 11 i trochę czasu spędziłam w kawiarni. Warto się nad...
Read moreOstatnio pojawiło się sporo negatywnych opinii, dlatego chcę napisać coś od siebie, bo to naprawdę fajne miejsce! Przychodzę do Botanici zawsze, gdy jestem w okolicy, od ok. 2016 roku. Nigdy nie zdarzyło się, abym była niemiło obsłużona, albo nie było smacznie. Wypieki zawsze przepyszne, na kawę nigdy nie narzekałam, a smoothies są świetne. Powiększenie lokalu jest super sprawą, w środku fajny klimat, przyjemna muzyka (i moje ulubione - odgłosy “krzątania” się po kuchni). Ani trochę nie przeszkadzają mi papierowe talerze, czy kubki. Nie jest mi też trudno podejść odebrać swoje zamówienie 🤷🏻♀️🤷🏻♀️
Szkoda, gdyby ktoś zraził się do Nich tylko na podstawie braku ceramiki, czy obsługi przy stoliku.
ps. rogalik z białą czekoladą i...
Read more