Another Magda Gessler kitchen revolution restaurant.....
Did find the giant picture of her outside and on the menus a little tacky. In two minds about the decor and uniforms for staff can not decide if kitsch or cute.
However despite my misgivings the restaurant was busy but the service was good and food really well flavoured and good portion size.
Lots of modern presentation of traditional polish food. Soup was really good as where the potato pancakes with garlic butter, apple pancakes and whatever my main was called.... From the Magda Gessler menu cooked really well and great flavours. Only slight negative was the steak Tatar, I found the meat slightly mushy and prefer the components served separately. Although the presentation with smoke and...
Read morePięknie podane jedzenie. Kwaśnica nas zawiodła niestety, tylko kiełbasa i kapustą z ziemniakami. Rolady i golonka pierwsza klasa, placek zbója chrupiący ale mięso, chociaż wieprzowe nie było tak mięciutkie jak wołowe w roladach. Chleba ze smalcem o którym czytam w komentarzach nie widziałam i też mam go nie zaproponowano.
Przejdę do obsługi, bo tutaj byłam zwiedziona. Zresztą nie tylko w Kwaśnicy, przeważnie młodzi kelnerzy czy kelnerki zachowują się jakby polkneli6 kija. Restauracja o góralskiej nazwie i takimże menu kojarzy mi się biesiadą i luźną atmosferą, tego jednak nie zaznałam w tym miejscu. Kelner jakby miał wahania nastroju. Chociaż bardzo się starał, nie potrafił ukryć niezadowolenia z tego że nie zachowuję się (tak myślę, że to był powód), poważnie i statecznie, i wciąż o coś proszę. Praca kelnera wymaga cierpliwości i dopasowania się do każdego typu klienta. Jak mówię, późnej kelner się starał i był miły, niestety nie było to naturalne i chciałabym, żeby to wiedział, że nie potrafi jeszcze grać. Z czasem na pewno się wycwiczy a może nawet polubi różnorodność klienteli i wtedy już nie będzie musiał udawać miłego.
Kolacja była niespodzianka dla cioci i wujka. Nie chciałam, żeby się krępowali , że za nich place i ile. Kelner, gdy poprosiłam o rachunek, przynosząc go stanął przy stole i głośnym tonem wymienił kwotę, którą mam zapłacić. Jakby obok siedzieli inni ludzie, wszyscy by wiedzieli ile wynosi mój rachunek- czego sobie nie życzę i pierwszy raz się z taką formą obwieszczenia spotkałam. Miałam nie wystawiać opinii, bo staram się nie szkodzić ludziom, ale w tym przypadku pisze, bo ciocia i wujek, poczuli się niekomfortowo znając kwotę do zapłacenia a ja nie chciałam ich kreować. W takim miejscu jak restauracja potrzeba dyskrecji w tym względzie. Pan przyniósł rachunek w skrzyneczce, którą postawił na stole i to by w zupełności wystarczyło.
Pomimo, że jedzenie było dobre, nie zamierzam wracać z czego na pewno się ucieszy obsługa, bo nie będzie musiała...
Read moreFajne miejsce w dość szaro wyglądającej gastromapie Częstochowy. Można przez chwilę zapomnieć o otaczającym nas mieście. Porcje solidne, ceny przystępne, a same posiłki smaczne.
Jako czekadełko można wziąć sobie chleb ze smalcem i ogorki. Niestety duża ilość żurawiny w smalcu zdominowała smak i zwyczajnie jest słodko. Co nie współgra z kiszonym ogórkiem.
Na przystawkę wjechał wędzony pstrąg na placku ziemniaczanym. Ciekawe połączenie, placek chrupnął a ryba nie dominowała smakiem.
Kwaśnica mało kwaśnicowa. Więcej kwasu i kapusty by się przydało. Nie trafiają do mnie też skwarki ze słoniny (albo tak tłustego boczku?). Zaskoczeniem są ziemniaki. Zupa do najedzenia na spokojnie.
Dyniowa była fajna, lekko pikantna, duzo smaczniejsza pozycja niż kwaśnica, co było zaskakujące.
Karkówka z menu Pani Gessler wjechała na pierwsze miejsce pod względem smaku. Trochę tłusta jak to karczek, ale przygotowana w taki sposób, że mięso samo się rozpadało. W sumie to niepotrzebne sztućce, mam wrażenie, że pod palcem by się rozjechała. Pycha! Pieczone jabłko tutaj mi pasuje jak pięść do nosa, ale rozumiem, że to w ramach jakiegoś ęą tłista ;)
Placki ziemniaczane z gulaszem - same placki spoko, chrupkie tak samo jak w przystawce. Gulasz bardzo słaby, mało paprykowy czy pomidorowy. Ogólnie dość mdły, trzeba było sobie samemu troszkę doprawić solą. Na plus ilość wkładki mięsnej. Osobiście nie jestem fanem podawania tego dania w osobnych talerzach.
Obsluga bardzo miła i pomocna, ale głośne, wręcz wykrzyczane rozmowy przy "barze" na drugiej sali gdzie nas usadzono nieakceptowalne. Natomiast trzeba przyznać, że bardzo pozytywne podejście do pracy,...
Read more