I’ve been here for the second Sunday in a row. I sat down at a table right next to the counter, but no one paid any attention to me. Eventually, I couldn’t take it anymore and took two steps to the counter. I asked if I was doing something wrong. The girl replied: „My nie mamy nigdzie napisane, że obsługujemy przy stolikach.” Yet a month ago, someone came to the table without a problem. There was also no menu at the table, I had to ask for it myself. Maybe it only happens to me. Hopefully, things will improve next time.
Suggestion: Maybe it would be helpful to put up a sign at the entrance saying that service is only at...
Read moreBardzo fajne miejsce, czysto, ładnie, miła obsługa, dobre ciasta, dobra kawa i opcja leżaków na zewnątrz jak jest ciepło sprawia że to chyba moja ulubiona kawiarnia w Katowicach :)
Co do poprawy wg mnie: Otwarte drzwi w upalne lato. W upalne lato w lokalu jest bardzo gorąco pomimo sprawnej klimatyzacji. Powodem jest otwieranie drzwi na odścież co wiadomo że skutecznie sprawi że klimatyzacja będzie prawie nieodczuwalna. W upalne lato przychodząc do lokalu chciałbym właśnie się uchronić przed upałem, pijac nawet ciepła kawę. Jeśli jest klimatyzacja to skorzystajmy z niej. Otwarte drzwi robią lepsza atmosferę i łatwiej jest baristom donosić kawy podejrzewam, ale jednak zdecydowanie wolałbym jako klient chłodniejsze pomieszczenie.
Mleko jest zbyt długo spieniane co skutkuje tym że jest "przepalone". Kawa tym samym jest gorąca i ciężko ja pić od razu, mleko traci swoją słodycz. Nie powinno się tak podgrzewać mocno mleka z tego co się orientuję :) Tak więc to myślę do poprawy.
Poza tymi dwoma uwagami miejsce super i mam nadzieję będzie...
Read moreJak miejsce nazywa się kawiarnią, to można spodziewać się w nim podstawowej wiedzy o kawie. Niestety obsługa, bardzo miła swoją drogą, nie ma takiej wiedzy - nie zadbał o to właściciel „kawiarni”. Kawa przelewowa jest nie do picia, źle przygotowana, źle zmielona, a przede wszystkim z ziaren nie nadających się pod przelewowe metody parzenia.
Na pytanie o to, jaka kawa jest na przelewie, zdziwiona „baristka” odpowiedziała „arabicę”, pokazując opakowanie kawy nie mającej nic wspólnego z kawą pod metody alternatywne parzenia. O kraj pochodzenie nie było nawet co pytać.
Nie byłoby w tym nic złego, gdyby nie cena - 16 zł za 200ml, czyli cena jak w kawiarni speciality, gdzie koszt kawy (odpowiedniej) i szkolenia obsługi jest o niebo większy.
Ktoś robi biznes tanim kosztem, oszczędzając za produktach i na szkoleniach. Albo nie ma pojęcia o kawie. Albo i to i to. Przykre, bo przy takiej jakości (nie, arabica to nie jest znak, że kawa jest dobra) kawa powinna kosztować...
Read more