My recent visit to Cucina 88 was nothing short of exceptional. From the moment I stepped in, the ambience enveloped me in a warm and welcoming atmosphere. It struck the perfect balance, being neither too crowded nor too deserted, which added to the overall pleasant dining experience.
The food here deserves a special mention for its absolute deliciousness. Every dish we ordered was a testament to the chef's expertise, with flavors that were rich and perfectly balanced. The highlight for me was not just the taste, but also witnessing the culinary artistry firsthand. The open kitchen layout allowed us to watch the staff meticulously preparing our meals, which spoke volumes about their confidence in their cleanliness and skill.
Speaking of cleanliness, the restrooms were immaculate, echoing the old adage that clean toilets reflect a clean kitchen - a reassuring sign for any diner. This attention to detail extended to the service as well. The staff was exceptionally attentive and helpful, navigating the fine line between being present when needed and giving us our space, making us feel both valued and comfortable.
In summary, my experience at Cucina 88 was profoundly satisfying. The food, ambience, and service were all top-notch, executed with professionalism that made our visit memorable. It’s rare to find a place that excels in every aspect of the dining experience, and Cucina 88 has certainly set a high bar. Highly recommended for anyone looking for an exemplary...
Read moreThe fine dining concept has not yet arrived in Poznan…. Upon the arrival at the restaurant we waited at the entrance for around 5 min. The staff was whizzing past us but no one even said good evening. Eventually we have been given a choice of a table inside and outside, however, when we proceeded to have a look at the table outside, we were simply left there. On our own, we went back to take a sit at the table shown to us inside. No one took care of us for another 5-10min. In terms of the food – it was ok, but unfortunately showing signs of bad execution and chef’s lack of classical training in the ‘west’. My fish was very overcooked and dry. We asked for this feedback to be delivered to the chef but we did not hear anything back from the chef – no apologies or even ‘a shot on a house’ to compensate. In terms of wine, the menu can make you dizzy, but forget about any help from a sommelier – there is none. Three stars are given for the well prepared tuna starter and for the very nice waitress, who was quite attentive when she finally got to us. In summary, fine dining it is not. The restaurant has a lot of refining to do. And if I was to judge the state of fine dining in Poznan by this one restaurant – I’ll stick with the yummy and totally unrefined polish cuisine for now – and save some pennies until someone...
Read moreKolejna wizyta, dzień dobry. Miły dzień Dzień Matki, Mamusi. Miły kelner i bardzo sympatyczny, pozdrowionka. Zaproponowana ryba "czerwona" plus tatarek i dwie pizzę. Tatar no cóż może ładnie podany, ale chciałoby się trochę więcej. Nie próbowałem i na temat smaku nie będę się wypowiadał, tylko ta porcja naprawdę skromna. Ja zamówiłem rybę za 69 zł jako danie główne. Na pierwszy kęs było przyjemnie, ale z kolejnym kęsem było coraz bardziej słono. Poprosiłem kelnera o zabranie posiłku, gdyż nie dało się tego jeść. Zauważę, że ryba była wystarczająco dobrze namoczona w solance, ale kucharz zbyt mocno ją dosolił z góry i ryba była nie jadalna. Zaproponowano mi w zamian halibuta i minimalnie się różnił. Może nie był tak przesłony jak ryba wcześniej, ale od góry znów było więcej soli niż można to zaakceptować. Same dodatki w pierwszym i drugim daniu były "spoko". Pizzę może nie będę oceniać bo moje dzieci były w niebo wzięte, jak to pizza🤘🙂. Do picia wzięliśmy aperola i piwo;). W aperolu trochę więcej alkoholu by się przydało i minimalnie było czuć korek albo coś innego, obawiam się, że tanie proseco na zakrętkę mimo ceny 29 zł. Przygotowałem się na rachunek i bardzo miłe zaskoczenie na plus, potraktowano dania, które były nie w smak poza rachunkiem. Już uznałem Cucine na staraty , a tu taki gest. Żadko się to zdarza, ale Cucina mimo moich zastrzeżeń stanęła na wysokości zadania i nie policzyła za pierwsze danie, Ba nie policzyła za drugie danie. 👋👏 Kolacja mimo kilku wypadek oceniam na 4.1 w skali do 5. Kelner bardzo sympatyczny , który opanował sytuację👍. Kurcze , życzę Wam jak najlepiej bo pamiętam te czasy kiedy się wyróżnialiście dość mocno na tle konkurencji, a w takim El Padrino siedzie więcej ludzi i sam miałem okazję się przekonać , że u Nich jest całkiem spoko. Pozdrawiam.
Restaurację polecił mi "Waldek, kochany Waldek:) To był rok 2016-2017. Jedna z moich ulubionych restauracji. Czytaj dalej. Od tamtej pory starałem się wyskoczyć raz na jakiś czas, na lunch. Cena nie zabijała, a wręcz zachęcała (35zł) Zupa, II danie. Potem kryzys -Covid (39 zł + woda + kawa). Każdy lunch był wyszukan oryginalny, uczta dla podniebienia. Na prawdę było co polecać, inne knajpy poza Indianem były w "ogonie", ale to inna kuchnia. Miło było zaprosić znajomego na kolację. Dziś to (40 zł bez dodatków) brak tzw. czekadełek. Na prawdę drobnostka , a cieszy. Na obiad do wyboru dania z karty, ale czegoś tu brakuje. Może smaku, może szef kuchni się zmienił?? To co było wizytówką to smak przez duże S. Wypróbowałem już prawie wszystkie dania i cóż, d.py nie urywają. (pierogi wiecznie nie dostępne) Co się stało gdzie ten smak. UWAGA! Ostatnio OŚCI w rybie, chyba turbot (3szt. duże) Ostatnio byliśmy ze znajomymi na kolacji, pasta dosłownie na "granicy", jeszcze chwila i była by papka. Znajoma co to danie zamówiła spędzała dużo czasu we Włoszech, i uwielbia dobrą pastę. Pamiętam rok 2017 kiedy zaserwowano mi zupę rybna z mulami itd. + pasta podana w wyborny sposób (nie jakaś rozgotowana papka typu Pinokio). Taką gdzie niewielki posiłek zmienia się w coś do czego chce się wracać. Przyjdę do Was jeszcze raz może trzy, jak się nic nie zmieni to żegnaj Cucina88. Wystawiam 4 gwiazdki za całokształt. Wyszorujcie jasne szafki w dolnych częściach i powyżej bo aż kłuje w oczy. Pani przy mnie zamiatała 2 paproch z podłogi , a szafki u...ne że wstyd. Tak te szafki pod oknami od ogródka, w lokalu...
Read more