Dzisiaj pierwszy raz byłem i uwierzcie mi... z pewnością nie ostatni. Po prostu rewelacja i to pod każdym względem. Jedzenie naprawdę przepyszne, świeże i co najważniejsze - przygotowane z pomysłem, autorsko i nie "na jedno kopyto". Prażynki krewetkowe chrupiące i nie ociekają olejem, rożek XXL dobrze przyprawiony - dorsz wygrywa - natomiast na koniec najlepsze - kalmary w tempurze. Ktoś w końcu nie podaje żelków w panierce, które ciągną się i nie chcą dać ugryźć. Kalmary u Łukasza dosłownie rozpływają się w ustach. W towarzystwie guacamole oraz aioli z cytryną to dosłownie niebo w gębie. Sam Łukasz to bardzo kontaktowy i miły facet, który ewidentnie ma pasję i mnóstwo pomysłów na przyszłość - z czego my możemy się tylko cieszyć i czekać na realizację. Uśmiechnięty i przede wszystkim najbardziej cieszy go to co najważniejsze w gastronomii - jak nam smakuje. Z tym akurat nie ma problemu, bo jedzenie jest niesamowite. Czekam na kolejne pomysły z ogromną ciekawością i niecierpliwością, trzymam kciuki. Wszystkim fanom (i "niefanom" również) owoców morza gorąco polecam to miejsce. Streetfoodowy klimat też robi swoje - oby więcej takich punktów na mapie Zielonej Góry. Widzimy się w najbliższy weekend na danie specjalnie - co to będzie? Wpadajcie i...
Read moreOj kochani, polecam z całego serducha to miejsce, wszystko czego tam próbowałem bylo absolutnym sztosem, Łukasz to totalny wirtuoz kulinarny, który zaspokoi niemal każde podniebienie, zwłaszcza warto czesto tu zaglądać gdyż pojawiają się tu dania z poza karty wiec nie tylko owocami morza człowiek żyje ale głównie to one odgrywają tu główną role które są po prostu wyśmienite nawet dla tych co nie przepadają za tego typu kuchnią to gwarantuje że zmienią nastawienie, wszystko co wyczruje Łukasz na patelni, zasługuje na pochwałę, myślę że każdy kto tam zajrzy znajdzie coś świetnego dla siebie, ja czesto tam zagladam i jeszce nigdy się nie zawiodłem, jak najbardziej polecam każdemu to miejsce, dla mnie póki co to numero...
Read moreByliśmy tutaj przypadkowo, ale jak szef kuchni powiedzial, nie ma czegoś takiego jak przypadek. I miał rację. Jedzenie było obłędne. Wysokie składniki świeżutkie, frytki chrupiące a w srodu mięciutkie, owoce moża i ryby bardzo delikatne i w idealniej panierce. Sosy 10/10 szczególnie koperkowy i aioli. Dodatkowo szef kuchni bardzo miły, chętnie porozmawia i bardzo się starą aby klienci się czuli dobrze. Polecamy każdemu tam zawitać, napewno nie będziecie żałowali! ;)
Pozdrowienia od gości...
Read more