Sowa is rarely a disappointment, though I have noticed a trend that the food is suffering, yet prices remain high and they've got stiff competition. However, yesterday was so bad I feel it necessary to leave this review. The service was terrible, and one of the dishes was poor.
While the staff were polite, we were left waiting 4 or 5 times longer than we should have been, first for menus, then for water. We waited at least twice as long for the food. It was a Monday, and it was after lunch and not quite as busy yet Sowa appeared somewhat short staffed.
On top of the above, Sowa is outpricing itself. While I am grateful I can afford such quality food for the most part, some of the food is terrible value for money such as the tartar. At around 40 zł it is especially tiny. Heavy on the bread, very, very light on the meat. I've travelled Europe and had many different tartars. None were ao small nor so plain nor so overpriced, even in Paris. If you want a proper tartar, go to Karczma Młyńska around the corner for one of the best I have had to date.
While I appreciate it is summer, there is very poor hygiene when it comes to insects and desserts stored in their fridges. See the photo. How many waspscan youn count? I count 13. That said, the toilets were just cleaned and everything else seemed in order elsewhere.
To Sowa Management: get your act together. You are becoming complacent. Hire more staff, train them better, improve both hygiene and the quality of some dishes which has degraded over time. You were once great but there are many other restaurants where I am more than happy to spend my money for better food and service if you continue in this direction. One star docked for service, one star docked for poor tartar and one star docked for...
Read moreOdnosząc się do konkretnego lokalu na ul. Mostowej, moja opinia jest bardzo niska. Tragiczna obsługa cukierni. Sama miałam okazję być pracownikiem lokalu Sowa i wiem, że standardy są na wysokim poziomie, zostałam przeszkolona pod każdym względem i nie było mowy o pomyłce- lokal nie pozwoliłby sobie na obniżenie jakości. Natomiast w tym lokalu, kierownictwo totalnie olało temat, uważam że kelnerki nie mają podstawowej wiedzy na temat serwowanych produktów, są bardzo powolne i mało komunikatywne. Będąc gościem lokalu zamówiłam tartę malinową, oraz deser lodowy z gorącymi malinami. Otrzymałam beze malinową, zwróciłam kelnerce uwagę, że nie jest to ciasto które zamówiłam i że prosiłam o tartę, powiedziała że nie mam się martwić jest tak samo smaczne, a jeśli chcę jednak inne to muszę dopłacić (?) Myślę, że większość osób nie mających styczności z cukiernictwem jest w stanie rozróżnić bezę od tarty. Niestety beza totalnie mi nie smakowała, chyba zalegała już dłuższy czas dlatego kelnerka postanowiła mi ją wcisnąć. Deser lodowy z gorącymi malinami- niestety były to dwie gałki lodów i kilka zimnych malin za 21zł. Po wszystkim poprosiłam o rachunek kartą, kelnerka przyniosła mi go, czekałam 20min po czym postanowiłam podejść i zapytać kiedy ma zamiar podejść mnie rozliczyć. Kelnerka stwierdziła że przecież chciałam płacić gotówką. Dodam, że nie było o tej porze ruchu, a ja zajęłam stolik odrazu przy kasie więc znajdowałam się cały czas obok obsługi- nikt nie zwrócił na mnie uwagi. Kelnerki stały w kółku i rozmawiały, uważam że kiedy klienci są w lokalu, oczekują na obsługę-nie jest to odpowiedni moment. Kelnerka, która mnie obsługiwała nie posiadała również plakietki „uczę się” co znaczy, że musi pracować tam dłuższy czas- nie wiem co byłoby przy większym zamówieniu jeśli nastąpił już problem przy rozróżnieniu bezy od tarty. Poza tym ciasta słabej jakości, ceny nieodpowiednie do jakości panującej w...
Read moreNo cóż... Obsługiwał nas miły chłopak. Wprawdzie musieliśmy trochę czekać aż do nas podszedł, ale nie dlatego, że nie chciał tylko było sporo ludzi. Kelnerzy uwijali się jak w ukropie, choć nie wszyscy. Zaskoczyło mnie, że klienci przy stoliku obok nie mogli zapłacić kiedy chcieli, bo zaczepiona kelnerka odpowiedział, że to nie jej stolik. Ja rozumiem, że mają stoliki podzielone, ja rozumiem ewentualne napiwki, ale na litość boską nie można sobie pomóc skoro osoba odpowiedzialna akurat za ten a nie inny stolik jest zajeta. Uważam, że to sztuczne zajmowanie miejsca. W tym czasie już ktoś inny mógłby usiąść. Nie czarujmy się póki co kawiarnie i restauracje są oblegane i odbywa się polowanie na wolne stoliki a tu jeszcze taka sytuacja... Może warto nad tym pomyśleć? No, ale dobijam do brzegu tzn. wypowiem się na temat zamówienia. Ów Pan polecił nam torcik truflowy z białą czekoladą... Muszę przyznać, że nie przesadzał mówiąc, że jest bardzo dobry. Taki właśnie był. Jak ktoś lubi bardzo słodkie słodycze 🤭 to z całego serca polecam. Wiadomo, że o gustach się nie dyskutuje. W każdym razie ja z naszego towarzystwa zamówiłam żurek i... bajka, poezja, niebo w gębie. Dawno tak dobrego żurku nie jadłam. Wrócę tam na zupę na pewno. To było to co lubię, był taki z charakterem, z wykopem. Podany w...
Read more