Na początek kwestia jedzenia. Z przystawek krewetki zasługują na duży plus. Niestety tego samego nie można powiedzieć o kalmarach, które były gumowate, zupełnie jakby ktoś nie umiał ich przygotować. Z dań głównych wybrałem czarne tagliatelle z krewetkami. Bardzo smaczne ale wielkość porcji bardziej pasuje do działu "przystawki". Rzeczą, która niestety skutecznie zniechęca od tego miejsca jest obsługa. Niemiła, chamska, którą trzeba się prosić o podejście do stolika. Pierwsze drinki podane bardzo szybko, niestety o na kolejne podejście do stolika trzeba było bardzo długo czekać. W końcu koleżanka poszła po kelnerkę, która była zajęta amorami i przyszła z łaską do stolika, oczywiście po pewnym czasie od poproszenia jej o podejście. Kolejnym razem sytuacja podobna, bardzo długi czas oczekiwania na obsługę. Na koniec musieliśmy dosłownie wołać kelnerkę aby przyszła do nas z rachunkami. Byliśmy w trójkę i zaznaczyliśmy, że będziemy płacić kartą i gotówką. Kelnerka przyszła ze wspólnym rachunkiem, obwieszczając, że to nasza wina, że nie zaznaczyliśmy na samym początku, że będą oddzielne rachunki i ona nie wie, kto ile ma zapłacić. Nie pomogły tłumaczenia, że zamawialiśmy wszyscy drinki i jedzenie osobno oraz, że zaznaczyliśmy, że będziemy płacić kartą i gotówką, co według mnie jest dość konkretną informacją dla kompetentnej obsługi. W każdym razie zostaliśmy zmuszeni do tego, aby samemu policzyć ile musimy zapłacić. Koleżanka dla świętego spokoju obliczyła i zapłaciła natomiast ja odmówiłem i spotkałem się z informacją, że obsługa nie ma obowiązku liczyć ile mam do zapłaty i jest to w mojej kwestii. Gdy odmówiłem i powiedziałem, że chcę dostać informację ile mam konkretnie do zapłaty, to kelnerka zniknęła z rachunkiem i stała dobre 15 minut rozmawiając z obsługą. W międzyczasie druga kelnerka (brunetka z wytatuowanym rękawem) wydarła się na naszą koleżankę, gdy ta wyciągnęła telefon i krzyknęła, że nie może robić zdjęć obsłudze. Po wyjaśnieniu, że nie taki był cel oraz gdy powiedzieliśmy kelnerce, że wydzieranie się przy wszystkich klientach nie jest na miejscu i nie jest czymś miłym, nie usłyszeliśmy żadnego przepraszam. Zamiast tego usłyszeliśmy bardzo profesjonalny tekst "w czym jest problem z tym rachunkiem?!" po czym wysłuchaliśmy wykładu jak to naszym obowiązkiem jest obliczyć sobie ile mamy do zapłaty. Ogólnie chamstwo, brak kultury, profesjonalizmu i ogromny niesmak. Żadne z naszej trójki nie wróci do tego lokalu póki będzie tam ta...
Read moreZ wielkim żalem (ponieważ pojawiałam się w tym lokalu dość często) wystawiam 1 gwiazdkę. Duży zawód pod względem jedzenia. Zmieniła się ekipa, zmienił się kucharz ( młody człowiek, pewnie się jeszcze uczy,szkoda, że na klientach), dania standardowe,które najczęściej zamawiamy ( pastrami i pizza) totalnie nie do przyjęcia. Pizza podawana dwukrotnie ponieważ zrobił się zakalec, ciasto było surowe, za drugim razem otrzymaliśmy to samo czyli pizze z surowym ciastem i sądząc po ilości pieczarek ( na dodatek starych) Capriciossą bym tego nie nazwała. Pastrami - klasyk w tym miejscu podawane z buleczkami,ogórkiem i chrzanem. Bułkami można było wybić szybę ( stare) nawet Pani, która nas obsługiwała stwierdziła, że faktycznie nie do zjedzenia. Miały być nowe bułeczki,ale zaginęły w akcji i nie dotarły do stolika. Samo pastrami - pierwszy raz w tym miejscu otrzymaliśmy coś takiego. Wystarczy spojrzeć na zdjęcie. Kolor mówi sam za siebie. Wielkie rozczarowanie,które po latach zmusza Nas do omijania tego lokalu. Chyba, że coś się zmieni i zatrudnią...
Read moreŚwietne jedzenie, genialnie zrobione i gustownie podawane, bardzo miła obsługa, przyjemna atmosfera, bardzo ładny, wręcz restauracyjny wystrój i rockowa, delikatna muzyka, idealnie oddająca klimat miejsca. Jadłem pizzę. Przyznam, że dawno nie jadłem pizzy tak dobrej, jak tutaj - dobry ser, chrupiące, smaczne brzegi (nie lubię brzegów) oraz zieleninka i pomidorki koktajlowe położone na pizzy PO pieczeniu. Kolega zjadł burgera z szarpaną wołowiną - świetny, wysoka jakość mięsa i świeże dodatki, a cena dwa razy niższa niż w burgerowni (w zestawie z porcją frytek, jakby kupił osobno). Koleżanka kupiła frytki z batatów, które owszem miały swoją cenę, ale były warte nawet więcej. Słodkie, mało tłuste jak na frytki i ładnie podane. Kupiliśmy także herbatę - dzbanek za 16 złotych na 4 filiżanki, w dodatku wyborna, jakbym poszedł do herbaciarni - Japońska z kwiatami wiśni, pasowała idealnie do jedzenia. Ogólnie całą trójką polecamy miejsce każdemu głodnemu, wyjdzie na PORZĄDNY obiad 50 złotych, w dodatku w miejscu, którego raczej szybko nie...
Read more