Smaczny kurczak – wilgotny i delikatny – w bardzo dobrej cenie (zamawiałem z Wolt). Super ziemniaczki, coleslaw też smaczny, sosiki – jak to sosiki – spoczko dodatek.
Natomiast zdjęcia obiecywały kurkę o chrupiącej, nawet miejscami przepieczonej do granic skórce, wysmarowaną gęstym sosikiem na ostrych piri-piri, a niestety – skórka była ledwie opieczona, a z marynaty nie czułem prawie nic. (kurczaka musiałem dosolić i pociągnąć sosikiem buffalo). Bardzo podobne – i przepyszne – kurki serwują "na zachodzie" w sieciach Nandos i tam ten sos jest mega wyraźny – kwaśny, tłusty, słony i ostry. Tutaj tego zabrakło, może źle trafiłem – nie wiem. Prawie na pewno spróbuję na miejscu przy innej okazji.
Ode mnie porada: mocniej doprawiać kurczaka, bardziej dopiekać i przede wszystkim: zróbcie ostry sos na fermentowanych piri-piri to będę po rączkach całował i zaglądał bardzo często.
Polecanko leci od somsiada, ale z...
Read moreCześć, Wpadłem do tego miejsca zupełnie przez przypadek. Przywitał mnie właściciel - mega pozytywny gość, luz totalny. Chciałem wziąć kanapkę w zestawie z frytami, ale uczciwe powiedział : „ weź sama kanapkę, wystarczy” I tutaj mnie mega pozytywne zaskoczył. Nie coś na zasadzie, bierz, bierz - zarobię więcej. Duży plus za uczciwość. Kanapka mega, super jakości składniki. Pyszny chleb, kurczak mega soczysty. Pięknie to wchodziło 👌. Na koniec chciałem zostawić na piwek na kartę, ale Pan nie wiedział jak to ogarnąć i prosił o opnie w formie napiwku. To piszę :) Czy warto?. Tak warto, polecam ! Na koniec, po niespełna dwóch godzinach wróciłem tam z dziewczyną, bo była głodna. W zasadzie powiedziała to co napisałem ja powyżej. Chyba nieźle to świadczy o lokalu, że wracasz tam po dwóch godzinach tego samego dnia 😉 Dzięki, do zobaczenia i...
Read moreTo, co widać na załączonych zdjęciach to trzy udka z kurczaka, jedno bez kości (o czym zostałam poinformowana jak zapłaciłam już 48zl Za trzy z kośćmi). Jak okazało się po sprawdzeniu w żadnym z tych kawałku nie było kości. Mięso jest stare i chyba kilka razy podgrzewane. Trafiłam tam bo reklamują się jako kurczak z rożna, ale na miejscu zostałam poinformowana ze jak najbardziej można takiego kupić, bo „mam takiego zamarynowanego i czeka”, ale tylko jeśli zamówię go z godzinnym lub półtora godzinnym wyprzedzeniem. Słowem - w życiu nie zjem tam nigdy więcej i każdemu będę odradzać. W Warszawie na szczęście jest wiele miejsc gdzie można zjeść świeżego kurczaka z rożna bez „wcześniejszego zamawiania”, a to co dostaje się w ów innych miejscach jest o niebo lepsze niż to co otrzymałam dziś od Was na...
Read more