Ostatnim czasem często piłam sklepowe starbucksowe kawki, a że w samym starbucksie nie byłam już wieki, pomyślałam, że warto byłoby odświeżyć sobie pamięć i znowu tam zajrzeć. Niestety wizyta tam tylko przypomniała mi dlaczego unikałam tego miejsca. Kawiarnie praktycznie zawsze są przepełnione, kolejki są długie, a ludzie czekający po odbiór napoju stoją Ci nad głową i wprawiają w dyskomfort. Obsługa jest nieszczególnie sympatyczna, widać że przez pośpiech dbanie o klienta zeszło na drugi plan. Zdecydowanie w tym miejscu stawia się na ilość, nie na jakość usługi, przy jednocześnie dość wygórowanych cenach. Na swoje zamówienie czekaliśmy znacząco zbyt długo, do tego stopnia że osoby, które stały w kolejce daleko za nami zdążyły już odebrać swoje napoje i wyjść, a my dalej czekaliśmy na ich wydanie. Zamówiliśmy Carmel Frappuccino oraz Creme Brulee Brown Sugar Frappucino i szczerze mówiąc- obie pozycje były bez szału. Moją opcje z pianką a’la creme brulee dopijałam wręcz na siłę. Podsumowując, pozostanę przy kawkach ze sklepowej półki, bo one nie pozostawiają niesmaku tak jak wizyta w...
Read moreZamówiłam z dniu dzisiejszym małe cappuccino na miejscu. Po pierwszym łyku byłam przerażona. Tak ohydnej kawy to nawet z automatu na dworcu nie piłam. Smakowała dosłownie jak kawa zbożowa, a piany to tam było tak dużo że, kawa nie sięgnęła nawet 1/4 kubka. Co się dzieje z tymi kawiarniami we Wroclavi? Jakość z roku na rok spada a ceny rosną. Podejrzewam że ze względu na duży ruch obrośli w piórka, więc im nie zależy na jakości, tylko robią na ilość. Chociaż, w dniu dzisiejszym tj 1-go listopada ruchu nie było, to i tak dostałam byle co. Straciłam dzisiaj ponad 40 zł na kawy, a żadnej nawet dopiłam. Osoby pracujące w kawiarniach, niestety to zwykli młodzi ludzie szukający zarobku w czasie nauki, a nie profesjonalni bariści. W sumie to się nie dziwię, bo prawdziwemu bariście trzeba więcej zapłacić, a studenta taniej zatrudnić. Niestety już więcej nie odwiedzę...
Read moreJestem rozczarowana jakością obsługi w tym lokalu. Zamówiłam wczoraj kawę NA MIEJSCU żeby móc się nią delektować przy stoliku… gdy ja odebrałam okazało się, że jest podana w papierowym kubku na wynos (nie wiem, zabrakło czystych kubków?). Po moim zdziwieniu dziewczyna zapytała czy mi to przeszkadza, bo jeśli tak to zrobi nową… nie chciałam być uporczywym klientem więc stwierdziłam że ok, niech już będzie tak jak jest…. Natomiast po chwili zamówiłam następną kawę NA MIEJSCU, dla taty…. I co? Znowu to samo, kawa podana w papierowym kubku… powiedziałam, że już drugi raz ta sama pomyłka, to chyba cos nie tak? Nie usłyszałam nawet słowa przepraszam…. Zamiast zrobić sobie przyjemność w tym miejscu, doznałam frustracji z powodu braku profesjonalnej obsługi klienta. Nie sądzę bym tu ponownie zagościła… na szczęście we Wroclavii są konkurencyjne i z pewnością...
Read more