A normal fish and goods market. Pretty much everything from the vendors is a huge money scam. The prices of fish and sweets are too high for the small amount you get. However, overall the market is a really pretty place, the crowd adds to the experience and the view of the boats is amazing. I am here to review the savory sea salad stand in the middle. It contained quite a variety of different local salads. We purchased a small plastic box with 50/50 shrimp and octopus for 9 euros. The salads were super delicious and quite filling. None of us had an upset stomach after the food. If you really want to try something from there, this place might be the only...
Read moreIt's a Sunday market.
You can find fresh fish, zero-mile fruit and vegetables, local products such as sweets and honey, souvenirs for tourists, as well as the usual merchandise typical of any market. Also fake branded goods.
Generally the place is overrated and not really worth a visit. I went there expecting to see the fish market with the restaurants directly close to the market like e.g. in Bergen, Norway. But nothing of the sort, the place have no charm at all.
Though the setting in which it is located is pleasant, the characteristic fishing port of Marsaxlokk which is suitable for...
Read moreWARTO POCZYTAĆ OPINIE! Chodzi tu o ludzi sprzedających słodycze. Nie zrobiłam zdjęć ale dużo osób poniżej porobiło zdjęcia stoisk. To są stoiska z bardzo ładnie ułożonymi słodyczami różne kolorowe canoli itd. Wszystko pod osłoną pięknych lampek. Ale ale... Sama dałam się nabrać i pierwszy raz nie przeczytałam opinii.... Wzięłyśmy sobie dwa ciasteczka zaraz po tym jak Pani dała nam do spróbowania coś smacznego i świeżego jako zachętę. Pomyślałam super smaczne to i reszta będzie extra. No to wzięłam dwa canoli pistacjowe. 1. Podejrzenie Pani wrzuciła na wagę słodycze, waży waży i do mnie: 15 euro... Mówię okej drogo ale jak udało się taka równą cenę na wadze zrobić. Przypadek - tak myślę. Zadowolone wyciągamy słodyczki i zaczynamy jeść z nadziej, że skoro były drogie to będziemy zachwiać się jak Makłowicz w podróży... Boże okropność! Stare stęchniete ciasto! Krem ochydny i też był stęchnięty, a pistacje wszystkie gorzkie i zepsute ........ Myślę sobie kurde oszukali nas. Wchodzę na opinie i czytam: oszuści, nie jeść, nie kupować, drogo... I poczułam się jak w bajkach kiedy zamiast mojej głowy wyrasta głowa osła. Myślę sobie nie! Wracam tam z tymi nadgryzionymi słodyczami z nastawieniem na wielką wojnę... Mówię im, że kupiłam i chce zwrot pieniędzy! (I tu zaskoczenie: państwo widząc moja minę mając dużo ludzi przy stanowisku od razu zapytali ile mają mi oddać - to chyba nie była ich pierwsza taka sytuacja)
Także drodzy ludkowie czytający tę wyczerpującą opinię, jeśli dotarliście do jej końca to polecam o zwrot pieniędzy gdy dojdziecie do wniosku, że poczuliście się oszukani... (Zawsze można im powiedzieć, że jak nie oddadzą wam pieniędzy to będziecie tam stać i mówić ludziom, że słodycze są stare xD. Bo taki był plan ale szybko oddali hajs...)
PS
Na targu w Będzinie...
Read more