Nieporozumienie
Wchodzac zobaczylem przyjazna, zadbana restauracje, chcaca koniecznie udawac jeden z bawarskich "Brauhaus"-ow. Gdy podszedl do mnie "pan kelner" w bawarskich spodniach ze spuszczonymi bawarskimi szelkami (w Bawarii albo sie je odpina, albo zaklada na ramiona, tak samo jak kiedys na Dolnym Slasku w Karkonoszach), potrzebowalem troczeczke czasu, aby odpowiedziec: "Dziendobry". Na poczatek zamowilem piwo pszeniczne. Nastepnie skierowalem wzrok w glab karty aby doznac nastepnego wstrzasu. O ile "sznycel Holstein" wzbodzil we mnie zdziwienie, poniewaz nie spodziewalem sie spotkac tego tradycyjnego polnocno-niemieckiego dania w Katowicach o tyle oferowany "talerz kielbas" to przyslowiowe "mimry z mamrami". Gdyby cos takiego podano w Niemczech (czesto bywam tam w roznych restauracjach), gosc by doznal szoku jak po sporzyciu tortu kokosowego ze smazonym karpiem. W podawanym daniu "talerz kielbas" popelniono wszystkie kulinarne przestepstwa, jakich moze sie kucharz dopuscic: Nigdy nie podaje sie tych trzech kielbaz razem! Curry-Bratwurst, nie Bratwurst Curry, nie podaje sie z kapusta Weisswurst NIGDY nie je sie z kminkiem Norymberskie NIGDY nie spozywa sie z surowa cebula
Curry-Bratwurst, polana bogato sosem ketchupowym i posypana przyprawa curry, podaje sie z frytkami Weisswurst je sie ze slodka musztarda i slonym preclem Do Norymberskich podaje sie podsmazana kapuste kiszona na winie, chleb (nie bialy) i musztarde srednioostra, lub ostra.
Nastepna tragedie znajduje przy "tradycyjny schabowy". Nazwa "Bierhalle" (i zwisajace "Lederhose" kelnera) sugeruje nam, ze mamy do czynienia z restauracja o charakterze niemieckim. W tym przypadku "tradycyjny schabowy", to "sznicel po wiedensku" z frytkami, lub salatka kartoflana. Tutaj uwaga! Austryjacka salatka kartoflana jest BEZ majonezu!!! Salatka ziemniaczana, serwowana do schabowago, to kartofle i ogorki w plasterkach. Ogorki nie sa malosolne, lecz kiszone na winie. Do wymieszanych karotfli i ogorkow dodaje sie ciut lagodnego octu, cebuli i rosolu. Tradycyjnego "Wiener Schnitzel" NIGDY nie podaje sie z surowka!
"Sznycel cielecy" i salatka kartoflana z MAJONEZEM... kazdej DOBREJ kuchni majonez to absolutne NO GO!
"Dylemat piwowara" - albo "rozpacz smakosza". Na publikowanym zdjeciu po lewej stronie nie mamy kielbasy Norymberskiej (tak samo jak kilka zdjec w gore). Jak sie serwuje ten rarytas, opisalem. Po prawej nie mamy do czynienia z frankfuterkami (restauracja sugeruje kuchnie niemiecka). Orginalne frankfuterki to protoplasci winerek. Roznica polega nie na wygladzie, lecz dodatku miesa schabowego do winerek. Tutaj opublikowane zdjecie pokazuje "Beisser"/"Gryzaki". Te mozna podawac jak sie chce...
Wypilem piwo, ktore jako jedyne bylo wspaniale, zaplacilem i wyszedlem ogladajac sie, czy kelner ze spuszczonymi szelkami mnie nie skrada sie za mna...
Nie zdziwilbym sie, gdybym znalazl w jadlospisie "bawarke"...
Pomylenie z...
Read moreKiedyś jadłam w tym miejscu i dobrze to wspominałam, a z uwagi na to, że bardzo rzadko bywam w Silesii to skusiłam się, aby odświeżyć swoje wspomnienia o Bierhalle i raz jeszcze po kilku latach się tam udać. Niestety jestem zażenowana poziomem obsługi i jedzenia w tym miejscu. Zamówiłam żurek, wyglądał dość biednie, ale poprawnie, natomiast smakował jak nic konkretnego, a tym bardziej jak żurek, pływały w nim trzy kawałki kiełbasy i pół jajka. Gdybym jadła go z zamkniętymi oczami to nawet do głowy by mi nie przyszło, że mógłby to być żurek. Pierogi nazwane ukraińskimi - niestety nie wiem dlaczego, bo przecież dokładnie to samo danie nosi już nazwę pierogów ruskich (nazwa niestety nie ma nic wspólnego z Rosją :)) to były najgorszej pierogi ruskie jakie w życiu dane było mi jeść, ociekające tłuszczem, niedobre, w ogóle niedoprawione, farsz nie miał ani smaku ziemniaka ani sera. Zamówiłam również pepsi i pierwszy raz spotkałam się z tym, aby kelnerka przyniosła mi napój nalany już do niestety, ale brudnej szklanki. Skąd mam mieć pewność, że nie były to zlewki z wielu butelek? Obsługa niestety niezainteresowana gośćmi, a podczas naszej wizyty zajętych było kilka stolików. Kelnerka przyniosła nam drugie danie podczas, gdy nie zjedliśmy w połowie nawet naszych zup, przez co dania główne były już lekko zimne w momencie, gdy zaczęliśmy je jeść. Po zjedzeniu zupy brudne talerze po nich towarzyszyły nam na stoliku do samego końca naszej wizyty. Bardzo nie lubię komentować wyglądu osób pracujących w handlu czy zajmujących się obsługą gościa indywidualnego, ale w momencie, gdy w lokalu obowiązuje strój roboczy to warto zadbać o to, aby miejsce pracy godnie się reprezentowało, wyprasować strój, umyć i zadbać o dłonie i o...
Read moreSilesia Katowice - Najgorsza knajpa tej sieci. Kelnerka, która nas obsługiwała robiła to jakby za karę. Na każde zadane pytanie robiła taką minę jakby chciała zastrzelić, że wgl się je zadało. Podczas zamawiania usłyszała, że wolę coś lżejszego niż golonka. Pani zamiast polecić np. sałatkę lub łososia stwierdziła, że cyt. "Tj. kuchnia bawarska i mają tłuste dania". Chyba nie zna wgl menu knajpy, w której pracuje. Porażka! Nawet sprawdzenie smaków herbaty odbyło się z ewidentnym fochem na twarzy. Zamówiliśmy przystawkę, zupę, 2x danie główne + warzywa do 1, 2x herbatę. Kelnerka nie zapytała czy przystawkę podać pierwszą, choć wiedziała, że chcemy ją zjeść wspolnie, czy przystawka ma być podana rownocześnie z zupą etc. Po kilku min dostaliśmy herbaty, kolejno chleb do zupy, warzywa do 2 dania. Po ok 30min podano zupę. Po ok 40min podano 1 z 2 dań głównych. Po ok 45-50min podano przystawkę i danie główne. Czas oczekiwania tragiczny banana ok 1/3 spełnienia sali. Ile się czeka, gdy 100% stolików jest zajętych? I nie byłoby to może nadzwyczaj dlugo gdyby nie fakt, zs Panstwo, którzy przyszli po nas, obslugiwani przez inna Panią, otrzymali wszystko dużo wcześniej. Zupę i pierwsze danie glówne podano dla partnera. Podanie przystawka równocześnie z daniem głównym, co poskutkowało tym, że zanim zjadłam przystawkę, danie główne było prawie zimne. Po posiłku czujemy się źle, rozkłada nas choroba, a jesteśmy osobami dbajacymi o zdrowie pod kątem jedzenia, sportu, suplementacji etc - wniosek jest jeden: ktoś w tej knajpie nam coś...
Read more