Odp: Ja też nie rozumiem tej sytuacji :D to nie ja mam ją rozumieć, tylko Państwo powinni zwracać uwagę na jakość sprzedawanych produktów. Tym bardziej, że to nie pierwsza taka opinia. A dlaczego nie zgłosiłam tej sytuacji w sklepie? Ponieważ rozpakowałam zakupy w domu, a nie zamierzam biegać tam i z powrotem zwracając Państwu uwagę na nieświeże mięso. Nie sądziłam też, że muszę sprawdzać jakość produktu na miejscu (wówczas oczywiście zwróciłabym na to uwagę). Nie chcę zwrotu pieniędzy, to już nie chodzi o nie. Chodzi o jakość i zaufanie Klientów, a to Państwo tracą od jakiegoś czasu w dość szybkim tempie. A szkoda. Mnie niestety nie przekonują zakupy, które muszę kilka razy sprawdzać i przeglądać. W innych sklepach (również w dyskontach, o których Państwo wielokrotnie wspominają) do tej pory nigdy nie miałam takiej sytuacji.
Do tej pory miałam jak najlepsze zdanie o jakości obsługi i towaru, natomiast niestety muszę zmienić zdanie. Już drugi raz zdarzyło mi się kupić zepsute mięso (pierś z kurczaka). Za pierwszym razem stwierdziłam, że może się to zdarzyć wszędzie, więc nie wystawiałam opinii. Ale drugi raz w niewielkim odstępie czasu, to jednak duża przesada. Jeszcze bardziej niepokoi fakt, że moja opinia w tej kwestii nie jest jedyna. Druga sprawa - na dziale z sałatkami znajdowały się przeterminowane produkty. Ja sama bardzo uważnie sprawdzam daty ważności, ale ktoś kto robi zakupy na szybko może to przepłacić nieprzyjemnymi konsekwencjami. A to nie klient ma obowiązek sprawdzania takich rzeczy. Szkoda, sklep zapowiadał się super, ale niestety będę go...
Read moreNie polecam. Zwłaszcza aroganckiego Pana Kierownika. W głowie mi się nie mieści jak można do klienta w chamski sposób argumentować brak małych kubków na kawę „ to niech sobie Pani w innym zrobi” . Szanowny zamiast skulić ogon i wywiesić informacje, ze gratisowa mała kawa może być zrobiona w innym kubku śmieje się w twarz, bo problemu nie widzi. Kierownik! Jego pracownice odsyłają „ a zapyta Pani tam kogoś na warzywach dlaczego kubków brak „. Na co inna klientka dziwi się tak jak i ja jego postawa, ale Szanowny jak widać ma to w poważaniu. Kawę pije w domu, ale dla zasady skoro proponujecie darmowa żeby sobie ludzi przyciągnąć do sklepu to zadbajcie o obsługę bądź info. Pan Kierownik zaś niech uda się na miękkie szkolenie , bo kultury i taktu zero. Za to Pan na kasie super miły człowiek. Pozdrawiam
W odpowiedzi na Pana odpowiedz informuje, ze ponadprzeciętne to było zachowanie Pana kierownika. Mógł Pan nie tylko drukowanymi literami ale tez tłustym drukiem podkreślić „ ten niezaprzeczalny fakt”. Poprosiłam o powieszenie informacji dla klientów na co Pan Kierownik parsknął niczym koń. Pytałam innej obsługi , olali temat. A Pan się będzie zasłaniał polskim sklepem itd. Brak informacji jest gorszy niż brak małych kubków, które mogły Wam się skończyć. Na swój dowód mam opinie klientki, która nas słuchała. Jednakże jak widać Pan właściciel również zadufany, wiec istoty sprawy...
Read moreDelikatesy ciekawe, osobiście odbieram je jako próbę wypełnienia luki po Almie. Asortyment niebanalny, duży plus za dobre pieczywo, którego w Krakowie praktycznie nie ma - wreszcie nie muszę jeździć na Rusznikarską po chleb od Jani, bo mam go pod nosem. Dobre jakościowo owoce i warzywa. Natomiast mają Państwo problem, a w zasadzie dwa na stoisku z mięsno-rybno-serowo-garmażeryjnym, pierwsza sprawa to kosmiczne kolejki, coś tam ewidentnie nie gra, brakuje ekspedientkom chyba kodów i nazw produktów od ich strony lady, bo lokalizacja konkretnych wędlin czy serów potrafi trwać baaardzo długo i kolejka od tego pączkuje. Druga sprawa, mniej przyjemna, niestety handlują Państwo nieświeżymi rybami, dwa razy kupiony filet z dorsza, dwa razy wrócił do sklepu... Od lat kupuję ryby w Selgrosie i nigdy nie miałem tam problemu z nieświeżą rybą. Wiem, że ryby to słabo rotujący towar, ale skoro jest z tym problem, to może trzeba sobie odpuścić. Ja niestety już ryby u Państwa nie kupię. Plus za to, że bez większych problemów udało się...
Read more