Dziś na kolację wybraliśmy ten lokal. Dostaliśmy przesoloną pizze michaelangelo. Zjedliśmy, ponieważ byliśmy głodni ale kawałek zostawiliśmy na spróbowanie kucharzowi. Po zgłoszeniu tej sytuacji nikt nie zareagował, poczuliśmy się zignorowani i zbyci przez panią kelnerkę. Szkoda, bo do dzisiaj to był nasz stały i pewny wybór przy chęciach zjedzenia włoskiej kuchni. Więcej nie wrócimy.
EDIT. Sugeruje Pan/Pani, że nie wiemy jak smakuje anchois? Pizza była tak słona jakby ktoś wysypał na nią sól. Dlatego też zostawiliśmy kawałek na spróbowanie kucharzowi z oczekiwaniem bynajmniej jakiejś refleksji czy wyjaśnień. Zaskakujące, że odnosi się Pan/ Pani do smaku pizzy, którego już nie można zweryfikować. Poza tym w komentarzu pisałam przede wszystkim o zachowaniu pani kelnerki, która po uiszczeniu rachunku zrobiła się bardzo nieprzyjemna i nieprzyjemnym tonem odpowiedziała na nasze pytanie czy kucharz próbował kawałka pizzy „nie ja tą pizze robiłam, a kucharz następnym razem sprawdzi smak (???)”. Przykre, że nawet teraz zamiast przeprosić za zaistniałą sytuację dostaje sugestie, że nie wiem jak smakują składniki pizzy, którą zamówiłam. Tym bardziej utwierdza nas to, że do tego lokalu już nie powrócimy i odradzimy go innym, Olga.
EDIT2: Tak jak pisałam wyżej. Zjedliśmy, bo byliśmy bardzo głodni ale cały jeden kawałek zostawiliśmy do zweryfikowania (choć pierwszy raz zdarzyła nam się taka sytuacja i była niezręczna). Pani kelnerka nawet nie wyjaśniła sytuacji tylko po kilku sekundach przyniosła paragon. Po komentarzach, które Państwo piszą będąc dalej sztywno przy swoim stanowisku, że to kwestia składników kończę tą konwersacje i nie będę jej kontynuować w takiej formie. Bardzo to słabe. Nie była to kwestia ani anchois ani kaparów, a cała sytuacja była bardzo nieprzyjemna. Nie w takiej restauracji i nie przy takich cenach. Czytając Państwa odpowiedzi znalazłam też odpowiedź dlaczego personel tak się zachowuje. Dobrego prowadzenia restauracji z takim...
Read moreVery nice place for great dessert a big selection in good price. Nice interior and atmosphere. Also nice looking dinner options but can't so much because I was there for sweets.
I am updating my review.
Another visit in Białystok and another visit here. This time I came like always for desert but I was also hungry. So I got the chance to try dinner dishes and I was blown away. Soup was delicious after a month we still think about it. For main course I got Tagliatelle con Funghi e Tacchino OMG heaven in mouth. Cant wait to come...
Read moreKlient od 2015.Najbardziej niezawodna restauracja w białymstoku. Przychodzisz w tygodniu-pizzę dostaniesz czasem po 15 minutach. Przychodzisz w piątek/sobotę/niedzielę wieczorem-na jedzenie czekasz do 50 minut. Lody tak dobre, że mogą dyktować "konkurencji" ceny(kiedyś 3 zł za gałkę , teraz 6zł) jedyna porządna restauracja w mieście, która ma prawdziwą kartę deserów(nawet torty są świetne) samiast standardowego: -naleśniki z serem -sernik -lody Dobry wachlarz cen(dania od 25 do 50+zł) Przyjemna atmosfera(szczególnie na górze) ulepszona jeszcze przez obsługę, z którą nigdy nie miałem problemów, nawet przy wielokrotnym wchodzeniu na górę w rolkach lub przychodzeniu z psem. Kiedy miałem 9-12 lat nigdy nie dostałem "menu dziecięcego" co jest detalem, ale dla młodszych klientów na pewno plus. KAŻDY znajdzie coś dla siebie.Z dań włoskich mają chyba wszystko, podają ze sto różnych deserów i około 30 napoi. Ceny zaskakująco niskie w porównaqniu do innych restauracji, choć zauważyłem w ostatnich miesiącach spadek jakości zapewne spowodowany COVID-19, bo ostatnie 2 pizze były tragiczne w kontekście ich wcześniejszego poziomu. Mają dużo dań bezglutenowych. Minusy: -Red espresso podrożało(kiedyś 5 zł/filiżanka) -Przydałoby się odświeżyć kącik dziecięcy -Ostatnio niższa jakość pizzy(mam nadzieję, że okresowo) -PRZESTAŃCIE PODWYŻSZAĆ CENY LODÓW -Kiedy przychodziłem ze znajomymi(mam 15 lat) obsługa często nie miała do nas takiego samego szacunku, jak gdy przychodziłem z rodzicami lub nawet sam. Jeżeli ktoś nie był, proszę spróbować, choć z pizzę frutti di mare niestety nie...
Read more