Niestety bardzo rozczarowująca wizyta w Koku Sushi na Rynku w Białymstoku. Jakiś czas temu byłyśmy w poprzednim lokalu Koku Sushi na ul. Kilińskiego i już wtedy obsługa była bardzo nieprzyjemna – zachowywała się tak, jakby pracowała tam za karę. Dlatego tym razem postanowiłyśmy dać szansę innemu lokalowi tej samej sieci, licząc na normalną, bardziej życzliwą atmosferę. Niestety, trafiłyśmy na bardzo podobne doświadczenie.
Przyszłyśmy do lokalu około godzinę przed zamknięciem, więc zgodnie z godzinami otwarcia (do 24:00) oczekiwałyśmy normalnej obsługi. Tymczasem już na wejściu zostałyśmy „przywitane” pytaniem, czy zamówienie będzie na wynos – ton głosu sugerował raczej, że obsługa wolałaby, żebyśmy w ogóle nie zostały. Pani z różowo-blond włosami i kolczykiem w nosie była bardzo opryskliwa i wyglądała, jakby kompletnie nie miała ochoty tam pracować. Przynosząc karty do stolika, rzuciła je na stół bez słowa i natychmiast odeszła. O 23:30, gdy podała nam jedzenie, od razu kazała zapłacić, mówiąc, że „zaraz zamykają”. Zero uśmiechu, zero uprzejmości – nawet nie życzyła smacznego.
Zrozumiałybyśmy, gdyby po prostu powiedziano nam przy wejściu, że o takiej porze już nie przyjmują klientów – choć to też byłoby dziwne, skoro lokal według informacji jest czynny do północy. Ale skoro zostałyśmy przyjęte, to oczekujemy normalnego, uprzejmego traktowania, a nie zachowania sugerującego, że przeszkadzamy.
Trzeba jednak przyznać, że jedzenie mają naprawdę bardzo dobre – nigdy się na nim nie zawiodłyśmy. Sushi jest świeże, smaczne i starannie przygotowane. Zawsze jesteśmy zadowolone z jakości dań i pod tym względem nie mamy żadnych zastrzeżeń. Szkoda tylko, że tak dobre jedzenie idzie w parze z tak fatalną obsługą. To naprawdę psuje całe doświadczenie i skutecznie zniechęca do powrotu. W żadnym innym lokalu, w którym byłyśmy nie widziałyśmy jeszcze tak tragicznej obsługi, człowiek aż poczuł się jakby...
Read moreJedzenie przepyszne, natomiast obsługa (nie wszyscy) pozostawia sobie wiele do życzenia..
Weszlam z siostrą około południa. Było tyle ludzi, że postanowiłysmy zaczekać na zewnątrz. Po chwili przyszła do nas Pani kelnerka, podała karty i poszła. Czułam, że musi być jakaś promocja skoro jest tyle ludzi, ale nic nie znalazłam w kartach. Gdy przyszła kelnerka wybrałyśmy zestaw z kart, po czym Pani zaproponowała nam wolny stolik w lokalu. Chętnie się zgodziłyśmy. Na miejscu dowiedziałyśmy się (z obserwacji i ulotki na stolikach), że w tych godzinach jest bufet. Poczułyśmy się oszukane i niedoinformowane 😅 Wiadomo, że każdy skorzystałby z takiej opcji. Pani kelnerka tak szybko podawała nam jedzenie, że aż... spadła rolka na kurtkę siostry (zostało nam to zrekompensowane, aleimo wszystko było dziwnie). W trakcie jedzenia nikt nie zainteresował się nami, nie zapytał czy smakuje, po zjedzeniu czekałyśmy na rachunek prawie pół godziny aż wreszcie podeszła do nas INNA kelnerka i poprosiłyśmy o rachunek. Ta pani z kolei była bardzo miła dla klientów, informowała o wszystkim i podchodziła... Reasumując: pomimo pysznego jedzenia nie czuliśmy się tu jak goście, tylko...
Read moreZamówienie zostało złożone w aplikacji WOLT.
Po dłuższym oczekiwaniu (prawie 1,5h) - mimo tego, że zamówienie miało być w przeciągu 30-40min po złożeniu zamówienia. Wykonałem telefon do restauracji czy coś się wydarzyło , ponieważ licznik od 40minut pokazuje „odbiór zamówienia przez kuriera za 6 minut”. Przemiła Pani z Koku zdziwiła się sytuacją i powiedziała żebym dał jej 5 minut i postara się wyjaśnić sytuację. Nagle dostaje telefon zwrotny, że wolt ma problem z kurierami, byłem gotowy odebrać zamówienia sam osobiście, mimo iż Pani była skłonna wysłać swojego kuriera z lokalu, powiedziałem że sam odbiorę zamówienie tylko pozałatwiam parę swoich spraw i będę w przeciągu 30 minut. Nagle po 10 minutach dostaje kolejny telefon od Koku z informacją, iż dostanę gratisy od nich za zaistniałą sytuację i że Pani w moim imieniu „wywalczyła” całkowite pokrycie za zamówienie przez firmę WOLT - wielki szok i banan na twarzy. Bardzo ogarnięta załoga, a jedzenie jak zawsze nie do opisania.
INFO DO WŁAŚCICIELA: Tej ekipie należy się premia/podwyżka , bo taka...
Read more