Nie będę ukrywać, że jakość deserku była doprawdy zniewalająca, podobnie jak różanego cappucino. Niestety - całość doświadczenia wizyty w kawiarni pozostawiła we mnie jedynie negatywne odczucia.
Choć moja wizyta miała miejsce dwa miesiące temu to ten koszmarek pozostaje w mojej głowie jako doskonały przykład, jak nie powinna wyglądać obsługa klienta w takim miejscu. W pierwszej kolejności poczułam się zniesmaczona gdy tylko podeszłam do wolnego stolika - żółty fotel, które chciałam zająć pokryty był okruszkami i resztkami deserków.
Drugie rozczarowanie przyszło w momencie płatności - doliczanie opłaty serwisowej może i staje się popularne, ale jest skrajnie nieprofesjonalne i niezgodne z jakimikolwiek zasadami hospitality. Owszem, opłata niejednokrotnie jest stosowna i absolutnie warta nałożenia w przypadku, gdy serwis jest na najwyższym poziomie - niestety doświadczenie wizyty w cukierni Deseo do tego poziomu pod żadnym względem nie dosięga. IDEALNY serwis, którym kawiarnia argumentuje nakładanie opłaty serwisowej ograniczył się dosłownie do rzucenia przez kelnerkę mojego zamówienia na stolik.
Odwołując się do informacji zamieszczonej przy kasie i IDEALNEGO podobno serwisu, samodzielnie musiałam się upomnieć o przemycie mojego stolika po wcześniejszych gościach oraz uprzątnięcie fotela, na którym miałam zamiar usiąść. Niezadowolona kelnerka dokonała tego ledwie pobieżnie papierowym ręcznikiem.
Co więcej - czy IDEALNY serwis dopuszcza coś takiego jak rozdrapane i zabrudzone naklejki na stolikach? Wyglądało to obrzydliwie i dalece od ideału.
Cały serwis, za który kawiarnia pobiera opłatę, ogranicza się do podania (w moim przypadku wręcz rzucenia) przez kelnerkę zamówienia do stolika. Klient sam musi się pofatygować do kasy celem złożenia zamówienia. Serwis, w dodatku odpłatny, powinien jednak zawierać pełną obsługę kelnerską.
Ostatnia kwestia - w informacji na barze kawiarnia informuje, że w przypadku, gdy obsługa nie będzie spełniała oczekiwań Klienta, ma on pełne prawo odmówić serwisu. Tylko… w jaki sposób? Skoro opłata za serwis zostaje naliczona już z góry? W dodatku jak mogę zrezygnować z serwisu, który nie spełnia moich oczekiwań - czyli w domyśle serwis już trwa, bo nie spełnia oczekiwań? Czy odmówienie serwisu łączy się z samodzielnym zaparzeniem kawy przez Klienta? Czy nie brzmi to jak czysty absurd?
Recenzja powstała po dwóch miesiącach, ale w międzyczasie podjęłam trzykrotną próbę kontaktu mailowego z kawiarnia. Nie otrzymałam choćby strzępka odpowiedzi. Próbowałam wyrazić niezadowolenie i profesjonalnie porozmawiać a nie tylko wytykać błędy. Niestety obsługa kawiarni to mankament nie tylko samego lokalu, ale...
Read moreZachęcony opiniami tej kawiarni udałem się wraz z przyjaciółmi aby sprawdzić to miejsce. Niestety ale kawiarnia rozczarowuje. Od wejścia chłodno bo zimne powietrze wlatuje do środka a drzwi w lokalu muszą być otwarte. Dla kobiet to szczególnie dotkliwa niedogodność co wpływa na komfort spędzanego czasu. Monoporcje ładne i jest wśród nich optymalny wybór ilościowy. Smak jest ok ale tylko ok. Teraz opinia o kawie. Jej sposób podania był niewłaściwy co do dokonanego wyboru a dominacja mlecznej pianki sprawiła, że odczucie picia takiej kawy jest nieakceptowalne dla smakoszy. Ziarna specialty zostały zdegradowane przez słaby efekt całości. Zamówiona kawa po wietnamsku dopełniła czary goryczy. Ziarno zmielone zbyt mocno, zapchało sitko. A do filiżanki zleciała nieznaczna jej ilość. W połączeniu z mleczkiem skondensowanym powstał glut kawowy a nie jakościowy napar tak jak być powinno. Cena za kawę 17 zł kompletnie jest nieadekwatna. Jedna z kaw musiała zostać zmieniona z uwagi na nieświeże mleko roślinne, które w mojej ocenie nie było mlekiem baristycznym a zwykłym i tańszym jego odpowiednikiem. Reasumując zaskoczenia nie było a być powinno według innych opinii. Smakowo przeciętnie. Sugeruję polepszyć warsztat dla baristów i zwiększyć komfort cieplny w lokalu.
Encouraged by the opinions of this cafe, I went with my friends to check this place out. Unfortunately, but the cafe is disheartening. From the entrance it is cool because the cold air flows inside and the door in the premises must be open. For women, it is a particularly severe inconvenience, which affects the comfort of the time spent. The monoportions are nice and there is an optimal quantitative choice among them. The taste is ok, but only ok. Now my opinion about coffee. Its way of serving was wrong as to the choice and the domination of milk froth made the feeling of drinking such coffee unacceptable to gourmets. The specialty beans have been degraded by the weak whole effect. The Vietnamese coffee I had ordered completed the bitterness spell. The grain was ground too tightly, clogged the strainer. And a small amount of it fell into the cup. In combination with condensed milk, coffee glut was created and not a quality brew as it should be. The price of 17 zloty for coffee is completely inadequate. One of the coffees had to be changed due to the stale plant milk, which in my mind was not a barista milk, but a regular and cheaper equivalent. Summing up, there was no surprise, and it should have been, according to other opinions. Tasty average. I suggest improving the...
Read moreTo moja druga wizyta tutaj, pierwszy raz zrobił na mnie piorunujące wrażenie a szczególnie pistachio-icecream croissant oraz pistachio foodporn. Zabrałem ze sobą moich bliskich, jednak dzisiejsza wizyta jest dużym rozczarowaniem. Obsługa chyba już jest „duchem w domu”, produkt wyprzedany nadal jest dostępny na tablicy. Problem z otrzymaniem klucza do toalety a Panie pracownice są bardziej zainteresowane swoim towarzystwem niż klientami… Jest smacznie, jest drogo i to rozumiem ale obsługa pozostawia wiele do życzenia.
Szanowny Panie/Pani niewiadomo kto, skoro nikt nie podpisał się pod odpowiedzią. Z reguły nie wdaje się w dyskusję ale w tym przypadku zrobię wyjątek i podniosę rękawice 🙂. Reakcja na moją opinię oraz treść Państwa odpowiedzi, pozostawia w moim mniemaniu wiele do życzenia. Odniosę się teraz do wszystkich punktów: Państwa pracownice na moje pytanie odnośnie (de facto przepysznego deseru) opowiedziały “Mamy wyprzedane, jeśli Pan się chciał załapać na niego to trzeba było przyjść z 7 godzin temu” Było to powiedziane z luzem i całkiem zabawne i nie mam z tym problemu. Co do tablicy deserów, nie musicie likwidować tej pozycji z tablicy wystarczy jakiś znacznik wskazujący że jest wyprzedany. Moja dziewczyna, która 3 lata pracowała w branży gastronomicznej była zadziwiona że tak fatalnie jest to rozwiązane a przecież taka drobnostka wiele by zmieniła. Nikt nie musiał sugerować nam zamienników deseru bo z 3 pozycji pozostały dwie… Co do stwierdzenia że obsługa czekała cierpliwie, to go nie rozumiem. W jaki inny sposób miała czekać niecierpliwie? Pozwolę sobie skomentować temat klucza. Pani pracownica na pytanie o klucz odpowiedziała wyraźnie zirytowana ” Zaraz Pani dam ten klucz” tak jakby to była wielka rzecz. Toaleta była ostatecznie otwarta a Panie pracownice chyba o tym nie wiedziały bo od naszego wejścia widać było, że są bardzo zajęte sobą. A reakcja na zapytanie mojej bliskiej osoby skończyła się wymienianiem krzywych uśmieszków między dwiema Paniami…Podsumowując moi bliscy przyjechali do mnie 400 km i chciałem ich zabrać do super miejsca o którym im wielokrotnie opowiadałem. Zapłaciłem 270 zł za bardzo słabe doświadczenie i gdybym to wiedział to zabrał bym ich do fajnego miejsca na starym rynku, które też ma smakołyki na bazie pistacji. Dziękuję ale na kolejną kawę i ciacho wstąpię do sympatycznych Pań z Grycana....
Read more