I and my friends are Asian who came here and when we were talking togther, one of waitress came to us and asked us to KEEP SILIENCE with bossy attitude and another guys (maybe her boyfriend) said that he would give us a chance to keep silence or get out. This is not respectful way to say with the customer as well as normal person. That was so rude and Racist because while the others were also talking to each others and they didnt say anything. The important thing is this place already known as Racist place for so many times. I has never felt being RACIST like this before, they even said GET OUT OF HERE. I will never want to get back and suggest for foreigners who want to try a place to drink...
Read moreDelicious classic Polish food (those pickles!), rather slow but friendly service on a semi-busy Monday night in August. We shared a platter with perogies, cabbage rolls, sauerkraut goulash in a freshly cooked bread bowl, grilled sausages, pickles (!), sour cream and a savory mushroom sauce. We didn't have reservations so we ate inside the overheated restaurant. If I go back to Wroclaw I will eat here again, with pleasure, but I will reserve for the patio in advance. PS. The restaurant has a secret interactive...
Read moreWITAM wszystkich kto się interesuje, wrocławskimi barami. NEGATYW W tutejszym Kombinacie obsługa w lokalu nie sprostała stu procentowym oczekiwaniom, ze względu na to, że potraktowali mnie jak i moich znajomych arogancko. Poza tym doszło przez obsługę do złodziejestwa. Pani "blondynka" * w sumie to dwie blondynki stojące za barem, które nie chciały się przedstawić (nie potrafiąc przedstawić argumentu, dlaczego zabrały czyjąś własność), nie do końca były miłe, wręcz bezczelne, antypatyczne, knajackie i nieokrzesane. Z ich ust co do mnie jak i innych, nie spotkałam się ze zwrotami grzecznościowymi - gdzie tak naprawdę taka jest ich rola. Tak więc "blondyneczki" jeśli na drzwiach restauracji wisi informacja, że restauracji jest „fully licensed” oznacza to, że można w niej spożywać alkohol tam kupiony i wnoszenie własnych trunków jest zabronione :), a takowy u Was nie istnieje, więc nie miałyście prawa tego zabrać, bez zgody właściciela bądź właścicielki. Dodatkowo zwracając się do klientki "kotku" kobieto nie chciałam z tobą konwersować, ponieważ egzystujesz w brodziku intelektualnym,który koliduje z moimi imperatywami,a poza tym nie rozumiesz idei koncepcji założeń. Ideologia Twojej mentalności nie obliguje mnie do prowadzenia z Tobą merytorycznej konwersacji! Dlatego zakończyłam z Tobą , szybciej rozmowę niż wzięłaś oddech swoim krzywym...
Read more