I wouldn't recommend eating here! The service was terrible! My Tuna was extremely dry and overcooked. 3 of us got our meals while the 4th person in our group waited.. he continued to wait while we ate our entire meal.. finally 10 minutes after we had finished eating our meals his arrived. No apology at all... I asked for extra sauce and someone else in our group asked for lemon and the lemon didn't arrive until she had finished eating her meal and my sauce didn't arrive at all.. 5 minutes after I had finished eating the waitress came and asked if I still wanted the extra sauce... we waited a very long time for everything we ordered.. and the bill.. the chairs and tables are also very uncomfortable and unstable as they are on cobbles.. not...
Read moreThis place was right down the street from the naval museum. It is just this little bar that serves food in the middle of a walking area. The wait staff does not speak English, but the menu is translated for people who do not speak Spanish. The food here was great! Super fresh and prepared pretty quick. The prices here were very reasonable as well. We also had a coffee drink here that I forgot to take a picture of. It was so good that I drank it before I had the chance to take a picture. Sorry, I don't remember what it was called, it...
Read moreOd kilku dni szukamy dobrych Arapasów. Czytaliśmy o nich, widzieliśmy zdjęcia, jednym słowem mieliśmy smaka. Zwłaszcza że poprzedniego dnia, spróbowaliśmy ich w Arepera La Taguara w Puntagordzie. Tam, w bardzo swojskiej instytucji(brak jednej ściany, wszyscy klienci to jedna rodzina, koty zaczepiały; a jako gringos, byliśmy niczym murzyn, na przystanku pełnym starców w podkarpackiej wsi). Dostaliśmy po 25 minutach, zimny ser i pomidor w jednak dobrym cieście. Tutaj zamówiliśmy dwa z kurczakiem oraz jednego z serem i warzywami, poza tym sałatę. Trwało również dosyć długo(zwłaszcza, że knajpka była prawie pusta), oczywiście sałata nie przyszła wcześniej i z jednym widelcem(było nas trzech). Arapasy były praktycznie równie ubogie, co poprzednie. Te z kurczakiem i avocado były zjadliwe(gotowany kurczak, majonez..), to ten z serem dostał nie warzywa, a też samo avocado, więc był bez smaku, zwłaszcza, że ciasto było jakby jałowe, niesolone. Należy również wspomnieć, że w takie sprawy nie pakują „hiszpańskich” serów, a najzwyklejszą goudę, która jest tutaj biała i bez smaku. W sałacie, która była z tuńczykiem i oliwkami, znaleźliśmy wielkiego, grubego, czarnego włosa; na szczęście głód nie pozwolił nam dalej czegoś wypatrywać. Najwyżej przejdzie przez system.. Serwetki plastikowe, prawie jak w pospolitych miejscach w naszym kraju, rachunek poszedł szybko i sprawnie (8,40(9€)). Miejsce(jak większość wokół deptaka Santa Cruz) oblegane przez, od rana siorbiących piwo lub wino, niemieckich seniorów. Polecam na ostateczne spróbowanie Arapasów przed wyjazdem na lotnisko. Z...
Read more