W tym lokalu magia zaczyna się już od samego wejścia. Gdy podchodzisz do drzwi, czujesz się jak bohater filmu przygodowego, który musi odkryć tajemniczy sposób, aby się do środka dostać.
Po wejściu zostawiasz swoje odzienie wierzchnie w eleganckiej szatni, a obsługa, ubrana w stylowe stroje, eskortuje cię przez labirynt sal oddzielonych subtelnymi kotarami. W trakcie tej wędrówki ukazuje się przed tobą elegancki bar, gdzie gra cicha i harmonijna muzyka, tworząc niepowtarzalny klimat. To idealne miejsce do spotkań ze znajomymi, gdzie można cieszyć się rozmową bez nadmiernego hałasu.
Karta dań i napojów to prawdziwe dzieło sztuki. W rzeczywistości, jest to nie jedna, ale dwie karty, pełne zaskakujących kompozycji i smaków. Nie sposób przejść obojętnie obok takiej różnorodności alkoholi i koktajli.
Niestety, muszę wspomnieć o małym zawodzie, którym byłem obdarowany. Przed przybyciem do lokalu zapoznałem się z regulaminem, który wyraźnie stwierdzał, że dla grup powyżej 4 osób konieczna jest rezerwacja. Skontaktowałem się z obsługą przed wejściem i z uprzedzeniem zapytałem, czy jest możliwość zajęcia stolika dla potencjalnie 5 osób. Pracownik, który otwierał drzwi, poprosił mnie o cierpliwość, następnie wrócił po około 10 minutach i zapewnił, że to nie będzie problem, a w razie potrzeby dostarczą dodatkowe krzesło. Jednak tuż po usadzeniu się przy stole i zanim zdążyłem złożyć zamówienie, zostałem niestety wyproszony z lokalu. To było szczególnie niezrozumiałe, gdyż osoba, która wcześniej udzielała mi informacji, była jedną z tych, którzy mnie wyprosili. To niestety zepsuło wrażenie z wizyty w tym miejscu.
Mimo tego niefortunnego incydentu, nie mogę zapomnieć o atmosferze tego miejsca, która była naprawdę niezwykła. Mam nadzieję, że lokal ten poprawi swoje podejście do obsługi klientów, bo potencjał jest...
Read moreGeneralnie nie wiem od czego zacząć bo dalej jestem pod bardzo dużym wrażeniem jeżeli chodzi o całokształt wizyty w tym cudownym miejscu. Wejście - jak na speakeasy przystało nieoczywiste i z fajnym pomysłem. Moment wejścia do środka dosłownie zwalał z nóg, motyw złota w tym barze jak najbardziej trafiony, regulamin który przeczytaliśmy na początku wizyty stawiał jasno kawę na ławie co mam wrażenie w przypadku bardziej obłożonych dni tylko umilał wizytę. Karty koktajli podziwiam za kreatywność, każdy koktajl z karty autorskiej miał duża ilość nawiązań do nazwy co tylko pokazuje poziom staffu. Chłopaki od momentu wejścia wprowadzili w całą kartę, wyjaśnili, a w oparciu o wybrane pozycje wyjaśnili całą legendę. Mimo faktu że ceny są ,,Warszawskie" są w pełni zasłużone zaczynając od profesjonalnej obsługi po drinki przemyślane w każdym szczególe, alkohole które też są używane do koktajli są premium także tym bardziej podziwiam. Widać że cały lokal jest nastawiony pod całą naprawdę miłą wizytę w danym lokalu a nie zawsze cena odpowiada jakości. Obsługa tak jak wspominałem wcześniej również cudowna, pan jak sam się kazał nazywać ,,Kłoda" miły i sympatyczny, zarazem z ogromną wiedzą także na spokojnie mogę zasugerować że podwyżka przy 1 możliwej okazji spokojnie zasłużona. Jedzenia nie mieliśmy okazji spróbować ale według znajomego barmana który miał okazję dosyć często tam jeść mówił że również jest cudowne. Nic dodać nic ująć, mam nadzieję że na spokojnie zagościcie w top 100 barów na świecie. Pozdrawiam i dziękuję za możliwość wizyty w Waszym super miejscu. Dodatkowo dodam że niedziela wedle własnej wiedzy nie zawsze sprzyja dużym zainteresowaniu jeżeli chodzi o tego typu lokale a tutaj mimo niedzielnego wieczoru duża ilość osób w środku co również jak widać w...
Read moreDobrze, że jest takie miejsce w Katowicach, bo to naprawdę wyjątkowy lokal! Myślę, że oprawa pobytu w tym miejscu umili niejeden wyskok "na jednego drinka", jeśli mamy już przesyt prostych pubów i shociarni. REZERWUJCIE MIEJSCA. Współczuję panom, którzy odmówili kilku grupom, kiedy czekałyśmy na wejście, bo "a nie znajdzie się dla nas miejsce? nawet na chwilę? na pewno?". Lokal był w pełni w rezerwacjach, bo jest dość niewielki.
Wszystko zostało nam dokładnie wyjaśnione. Klient czuje się w pełni zaopiekowany. Plus za czystą i pachnącą łazienkę. Plusominus za muzykę -- Cotton Eye Joe, Abba, później Michael Jackson, Britney i Amy Winehouse? Chyba, że to zamierzone. Udało się nam podnieść brwi podczas wizyty doborem muzyki, zdecydowanie.
Cena drinków trochę przestraszyła, ale było to zdecydowanie jakieś przeżycie, bo były autorskie, z bogatymi opisami. Polecam spróbować tych "dziwniejszych" smaków, typu umami. Nie ma co bać się parmezanu w opisie drinka 😊 Same drinki to raczej podróż, niż faktyczne picie.
Tatar wyśmienity. Szkoda, że z kolendrą, ale to osobiste marudzenie. Zdjęłabym z menu informację, że podawany jest z foccacią, bo podawany jest ze zwykłym chlebem.. albo chociaż informowała o tym.
Światło w lokalu dość ciemne. Klient zachęcany jest do zdjęć z pobytu, ale układ i oświetlenie znacznie to utrudniają. Na plus, pozwala to na poczucie bycia odciętym od świata i daje ogólny klimat.
Podsumowując, wizyta w tym miejscu to na pewno odskocznia od katowickiej codzienności. Poczujemy się wyjątkowo zaopiekowani, w wyjątkowo ciekawym miejscu. Warto raz na jakiś czas wydać tam na drinka i jakąś przekąskę, ale raczej nie jest to miejsce, w którym spędzimy cały wieczór, co tydzień. Chyba, że się powodzi!
Do...
Read more