Nie ma lepszego miejsca dla ulubionych kotów niż Kocia Kawiarnia "Koci Gościniec" w Bytomiu! Spędziłem tam niezwykle uroczy, relaksujący i niezapomniany pobyt, które oczarowało mnie swoim urokiem i przyjazną atmosferą.
Po przekroczeniu progu kawiarni, zostałem powitany przez uśmiechnięty personel, który nie był tylko przyjazny, ale także dobrze znał się na kotach. Już od momentu wejścia poczułem się jak w małym kociarnianym raju. Przede wszystkim atmosfera w Kociem Gościńcu była bardzo relaksująca i przyjemna. Wnętrze było przytulne i dobrze oświetlone, a oczywiści zapewniały dostęp do przestrzeni dla kotów i odwiedzających. Wszędzie można było spotkać uśmiechniętych gości, którzy rozkoszowali się towarzystwem tych czworonożnych mieszkańców. Kocie towarzystwo jest tu naprawdę fantastyczne, ponieważ koty są zadbane, przyjazne i zachęcają do zabawy z gośćmi. Wszędzie, gdzie znajduje się, gdzie jest wygodne legowiska, drapaki, zabawki i wszystko, czego tylko dusza kociarza zapragnie. Nie można nacieszyć się widokiem miękkich poduszek, wygodnych sof i dodatkowych dekoracji, które dodawały uroku temu miejscu.
Zamówiłem mrożoną kawę i lody, byłem po prostu pyszne. Mrożona kawa była doskonale schłodzona i miała idealną kawę i mleko. Smakowała rewelacyjnie, szczególnie w ocenie z przyjemnym chłodem lodów. Lody były świeże i kremowe, a ich różnorodność smaków była imponująca. To było idealne orzeźwienie w letnie dzień. Czułem się zrelaksowany i spokojny, a koty były przyjazne i bardzo towarzyskie, że można głaskać i bawić się z nimi.
Cena za pobyt w kawiarni była rozsądna, biorąc pod uwagę fantastyczną atmosferę i opiekę nad kotami. Personel był zawsze dostępny i gotowy do pomocy, a jednocześnie pozwalał na swobodne oddawanie się przyjemności spędzania czasu z kotami.
Jestem pewien, że Koci Gościniec jest miejscem, do którego chciałbym wrócić. To idealne miejsce na odprężenie, spędzenie czasu z przyjaciółmi i oczywiście na poczucie radości, które daje obcowanie z kotami towarzysko. Gorąco polecam tę kawiarnię i jestem pewien, że każdy, kto ją odwiedzi, będzie równie zadowolony jak ja. Kto kocha koty i szuka wyjątkowej kawiarni, gdzie można spędzić czas w otoczeniu tych uroczych stworzeń.
Najlepsze wizyty w Kociu Gościńcu to oczywiście...
Read moreKoci Gościniec różni się od innych kawiarni. Przede wszystkim nie jest to miejsce nastawione na zysk (co wiadomo nie jest niczym złym, z czegoś trzeba żyć), ale na dobro kotów co widać już właściwe na samym wejściu kiedy jest się proszonym o dezynfekcję butów. (za co naprawdę duży plus bo jeszcze się z tym nie spotkałam a to bardzo dobrze chroni koty) W kawiarni byliśmy dużą grupą a jako że mieliśmy rezerwację, otrzymaliśmy osobny pokój z 4 kotami co było naprawdę miłym zaskoczeniem. Kotki czyste, zdrowe i widać że bardzo zadbane a ich komfort jest bardzo ważny. W części takich miejsc koty są przemęczone a nawet unikają ludzi. Wychodzą tylko na chwilę żeby się pobawić ale potem odrazu chowają żeby unikać kontaktu fizycznego. (Co oczywiście zależy również od charakteru kota nie każdy jest miziasty). Tutaj wręcz przeciwnie, jak już zmęczą się zabawą zamiast schować się w koncie wskakują na kolana i wtulają na drzemkę. Nawet jak się dowiedziałyśmy pasująca do swojego imienia Zołza przyszła się na chwilę przywitać i dać jednej z nas buziaka (zdjęcie poniżej, przeurocze). Widać że czują się komfortowo a ich granice są szanowane co jest bardzo pilnowane przez obsługę. Jedzenie i napoje w stosunku do ceny naprawdę dobre. Uszaci podopieczni wiadomo służą radą i chętnie pracują jako testerzy bitej śmietany na co trzeba uważać (zwłaszcza Zołza) ale można się tego spodziewać mając do czynienia z kotami. Miejsce do polecenia zwłaszcza dla miłośników kotów, ale niekoniecznie dla ludzi z małymi dziećmi które myślę że nie odnalazły by się w...
Read moreNie polecam. Skandaliczne zachowanie Pani z obsługi mocno zniechęciło mnie do kolejnej wizyty. Do Kawiarni poszłam z 5letnią córką by miło spędzić czas w niedzielny wieczór. Już na początku Pani która obsługiwała powiedziała, że nie wie czy nas wpuści bo jedną salę już sobie posprzątała,a w drugiej są dzieci. Po chwili namysłu stwierdziła że jednak możemy wejść jeśli córka będzie grzeczna i będzie siedzieć przy mnie. Zamówiłam więc coś dla siebie a że córka w danym momencie nic nie chciała powiedziałam że zamówię jeszcze coś później jak się zastanowi. Pani z obsługi bardzo się zbulwersowała, że zamawiam tylko jeden produkt w danym momencie. Powiedziała że mam obojętnie co dobrać. Powtórzyłam, że domowie później. Tak też zrobiłam. Zeszliśmy na dół zamówić lody i sok. Gdy chciałam zapłacić Pani niemalże zrobiła mi awanturę, że wszyscy mają kupować bo jest to szczególna kawiarnia, bo przychodzą studenci w sześciu jeden tylko kupuje, a reszta nie. Zaczęła oskarżać innych pracowników o niestosowanie się do regulaminu. Ja rozumiem, że te pieniążki przeznaczone są na zwierzątka ale takie traktowanie klientów...? Powiedziałam jej że w tej sytuacji nie polecę znajomym tego miejsca, a ona na to :" i o to chodzi". O to chodzi? Co to ma być? Droga Pani! po pierwsze nie przyszłam z kilkorgiem osób tylko z dzieckiem który może potrzebować czasu na zastanowienie się co chce, a po drugie reszta personelu potrafi wykazać się empatią i Pani też polecam bo takim bezczelnym zachowaniem psuje Pani tylko wizerunek tak...
Read more