A cool little pub with a fantastic choice of creative shots, alco-ice creams and other beverages. Snacks available, though mostly for meat eaters (I think most of the guests will not cry about that). I loved the big collection of genuine items from communist period, from hair dryer, to a washing machine. Also old propaganda posters from this period were pretty cool.
Good for few shots, a slower beer, hanging out with your partner (a nice little beer together) or a bunch of friends. Decent amount of space...
Read moreNoToCyk byl od lat miejscem, w ktorym spedzalem przynajmniej jeden wieczór za kazdym razem kiedy byłem w Gdansku. Moja poprzednia ocena to 5* ale po dzisiejszej wizycie musze ja zmienic. Czuje wielkie rozczarowanie. Nie wiem czy zmoenil sie wlasciciel czy moze nadal jest ten sam ale postanowił zmienic podejście do prowadzenia biznesu. Ceny poszly w gore. Ok, to jest zrozumiale. Ale dlaczego pojemnosc shotow zmniejszyla sie z 40ml do 30ml? Cena karafki cytrynowki, ktora zawsze brałem, to teraz 80zl. Przed zmianami to bylo 40 lub 50 zl (nie pamietam). Po pierwszym szoku podczas placenia przyszedl czas na szok kolejny, tym razem duzo wiekszy. Otóż smak tej jakze teraz drogiej cytrynowki jest straszny. Czy Wy tam dajecie teraz chemiczna "cutrynke" zamiast zwyklych cytryn? Tego nie da sie pic. Zwykly kwas, zero cukru czy miodu.... Przed zmianami po 15 minutach stania w karafce oddzielała sie cytryna od wódki. Trzeba bylo ja wymieszac przed nalaniem do kieliszka. Teraz caly czas byla idealnie jednolita.. Na cale szczescie obok jest Zabka, w której kupilismy Mirinde zeby ja dolac do Waszej cytrynowki i jakoś wypic. Z menu zniknela galareta, salatka i jeszcze pare dan. Nie ma muzyki w tle. Atrakcja w postaci tv z grami wylaczona.... To juz nie jest to samo miejsce co kiedys. Jest mi bardzo przykro ale musze zmienic swoja ocenę na 1*. Straciliście stalego, wiernego klienta. Chyba nie jednego, bo w "ogródku" wszystkie stoliki byly wolne. W lokalach obok...
Read moreSecurity guy took me out just because(maybe he didn like my dreads) then i asked to come in cause my friends and beer where there, I asked many times and without reason he sprayed me with pepper spray. Its two weeks from that stuff and i still dont see with one eye im going to hospitals and doctors each two days,i cannot work...and a long etcetera. Im waiting to end the threatment and go to the police with the bills and so. I dont recomend places with those big bold guys...
Read more