Sytuacja z wczorajszego wieczoru. Wchodzę z grupą znajomych, dokładnie była nas piątka. Podeszliśmy do baru, zamówiliśmy, rachunek został opłacony. Siedliśmy przy stoliku i wtedy - podchodzi do nas Pani kelnerka, pyta czy, któreś z nas rozmawiała po polsku. Odpowiadam, że ja i koleżanka. Wtedy Pani kelnerka (?bardzo ciemne włosy, cała wytatuowana), mówi nam, ze jeśli zamawialiśmy przy barze i zapłaciliśmy za rachunek, musimy iść stać pod bar, ponieważ gdzie siedzący przy stolikach mają otwarte rachunki. Zapytałam w czym jest problem, skoro i tak większość miejsc w barze jest pusta - złożyliśmy zamowienie, opłaciliśmy je i … mieliśmy stać kiedy było bardzo dużo wolnych miejsc? Pani kelnera powiedziala, ze obowiązuje u nich taka polityka lokalu. Niestety, gdy weszliśmy do pubu, nie zostaliśmy o tym poinformowani. Pierwszy raz spotkaliśmy się z taką sytuacją. Kelnerka przychodziła około 3 razy, ze jeśli chcemy tu zostać mamy domówić coś do stolika, ale gdy moja koleżanka chciała to zrobić, Pani kelnerka uniemożliwiła jej to 😂 (?) Poprosiłam zatem o menadżera. Gdy się zjawił opowiedziałam jak wygląda sytuacja, Pani kelnerka zarzuciła mi klamstwa, mimo, że całą sytuację widzieli tez inni goście. Manager był kulturalny i miły. Podczas mojej rozmowy z managerem, Pani kilkukrotnie kłamała, twierdziła, że tłumaczyła nam, że nie możemy tu siedzieć, tak jak wcześniej wspominałam - zrobiła to dopiero gdy złożyliśmy zamówienie przy barze i siedzieliśmy przy stolniku. Kiedy wytłumaczyłam, że pracownicy powinni odrazu na wejściu poinformować o takiej sytuacji, Pani nadal wzbraniała się, ze informowała, ale, że weszliśmy i ODRAZU POSZLIŚMY DO BARU. następnie twierdziła, ze słyszy jak ją obrażamy bo zna angielski. To dlaczego wcześniej, spytała kto z nas mówi po polsku ? Pani notorycznie mówiła do mnie na ,,TY”, była po prostu bezczelna. Słabo ze strony managera, że z grzeczności i w ramach przeprosin, nie dostaliśmy nawet po shocie. W każdej ,,knajpie” jaką znamy to normalny zwyczaj w ramach rekompensaty za popełnię błędu oraz brak szacunku do klientów. Nigdy również nie spotkaliśmy się z tak chorą polityką, że nie wolno siadać w barze na wolnych miejscach. Drinki przygotowane przez barmana były bardzo smaczne, ale niestety kelnerki, zwłaszcza Pani z tatuażami i długimi czarnymi wlosami to totalna porażka, nigdy nie doświadczyliśmy gorzej obsługi klienta. Nigdy nie zdecydujemy się na ponowną wizytę w tym miejscu. A Pani proponuję, nauczenie szacunku do klienta i kultury osobistej. - Przydaje się w szczególności w pracy z drugim...
Read moreWe visited this place on Sunday at about 9pm. We wanted to have dinner and some beers, but although it was half-empty (there were at least four free tables for 4 people and one bigger with NO reservation sign on none of them) they told us that we have to sit at the bar because we are only 2 persons. There were 2 free stools at the bar but with not enough space for dishes in front of them which made it not possible for us to order food there. So we decided to leave. It seemed strange as it was Sunday night and probably they didn't expect many more people to come but they prefered to leave their tables empty instead of serving 2 customers on one of them. I would totally understand if it was Friday or Saturday and the place was busy,...
Read morePlace by itself, and the food are ok. During the world cup I called few days before match to book a table, and booking was made. They were calling me 3 times after that to confirm if we are coming :( When we went there, 4 of us, we were given not a table, but standing place in a corridor, just under a TV. So we had 2 option, either watching the match on TV from 20cm distance and blocking the TV for other 8 people which were sitting, or option 2 was to sit on the bar chair and watch match on a screen from projector. Problem was that projector was in wrong resolution so around 30% of the program was not visible (it was cut, most probably resolution 4:3, while match shown on 16:9). Not recommended, especially not for...
Read more