Zacznę od tego, że BYŁEM do wczorajszego dnia stałym bywalcem Steakowni. Polecałem i zabierałem tam znajomych, na ulubionego tatarka wołowego. Do tego często steki i jakiś alkohol, zawsze spore rachunki. Wczoraj postanowiłem pokazać knajpę mojej partnerce. Zamówiliśmy na przystawkę tatar i jak zawsze był wyśmienity. Następnie przyszła deska rzeźników... Na pierwszy rzut oka już coś było nie tak, jeden kawałek mięsa nie przypominał w ogóle kształtem steka, a bardziej jakąś pozostałość, której szkoda było kucharzowi wyrzucić. 3 kawałki z pięciu nie nadawały się do zjedzenia, mięso gumowate, nie dawało się pogryźć ( wylądowało z powrotem na moim talerzu ). Jeden kawałek był praktycznie nie do pokrojenia. Pani kelnerka przyszła i zapytała, czy wszystko ok... Więc szczerze odpowiedziałem, że niestety tym razem danie nie nadaje się do zjedzenia. Pani kelnerka przeprosiła, spojrzała na talerz i przyznała rację, iż widać gołym okiem, że nie wygląda tak jak powinno. Jakim cudem kucharz wydał takie danie? Nie wiem... Ale to był dopiero początek. Zapytano mnie czy chcę w ramach tego, aby usmażono nowego steka - odrzekłem, iż nie... Apetyt po próbie przeżucia wielu kęsów mięsa jakoś mi przeszedł. Poprosiłem o rachunek, który pojawił się po jakimś czasie i ku mojemu zdziwieniu - rachunek opiewał na pełną kwotę za zamówienie. Jak można oczekiwać, że ktoś zapłaci za danie, które nie nadawało się do zjedzenia i przyznała to nawet kelnerka zabierająca talerze z niedojedzonymi stekami? Po rozmowie z kelnerką wyjaśniłem, że oczekuję rabatu. Pani kelnerka była bardzo miła i próbowała załagodzić sytuację, raczej pracuje tam od niedawna. Po kolejnych 10 minutach wróciła i zaproponowała 10% rabat na rachunek. Stwierdziła, iż nic więcej nie może zrobić i bardzo przeprasza... Odpowiedziałem, że to chyba jakiś żart i jak można tak traktować klientów? Powiedziałem, że zapłacę pełny rachunek bez rabatu, ale nigdy więcej nie wrócę do tego miejsca i nigdy w życiu nikomu go nie polecę. To także nie zadziałało, pani kelnerka przyjęła pełną płatność za jedzenie, które nie nadawało się w większości do zjedzenia. I dodam jeszcze jedno, miałem kiedyś podobną sytuację w sieciowej restauracji, gdy kelner zapytał czy danie smakowało, odpowiedziałem, że niestety nie wyszło chyba kucharzowi. Spojrzał, zabrał talerz... Po minucie przyszedł manager lokalu, najmocniej przeprosił, powiedział, że za danie, które nie było odpowiedniej jakości nie zapłacimy i zaprosił jeszcze na darmowy deser... To powinna być prawidłowa reakcja osób zarządzających pseudo restauracją Steakownia. Naprawdę nie rozumiem jak można tak bardzo nie dbać o własnych klientów. Zawsze może się zdarzyć, że jakieś danie nie wyjdzie, ale należy za to wziąć odpowiedzialność... Nie polecam tego miejsca i odradzam wizyty. Na potwierdzenie rachunek za obiad, który w większej części nie nadawał się...
Read moreI travel to warsaw 4-5 times a year and have been going to Steakownia for about 2 years. The food has always been good and staff very nice. However today I went and they said they were booked. Fair enough, I did not have a reservation but i asked to eat outside where there was about 10 free tables under canopies and I was just told 'no' as it had rained. There were leftover plates from previous customers outside and there was no reason to not let people eat out there when it is 20 degrees out. They even had blankets on chairs for customers. I had never seen this waiter who I had spoke to before. Normally the chef comes out and thanks us for our orders as we get 800 gram steaks or bigger. This guy had a beard and basically just brushed me off. I understand you are booked but I was happy to eat outside and there was no reason to say no to that. I will not be returning and am now sitting at 'ed red' enjoying a...
Read moreIt did not meet our expectations. We ordered the "Deska Steków," but the meat was mediocre at best. It was not cooked properly—despite ordering it medium rare, some parts were nearly well done. Additionally, the meat lacked flavor overall.
The side dishes (grilled vegetables and sweet potato fries) and the sauces (green pepper sauce and garlic butter) were good, which was a saving grace.
However, there was an issue with the service charge. The menu (at least the one linked on Google Maps) states that a 10% service charge applies to groups of more than four people, with no other mention of additional fees. Yet, we were charged a 60-zloty service fee, even though we were only a group of three.
Perhaps this happened because we are tourists, and they assumed we wouldn't return. If that's the case, it says a lot about their work ethic.
On a positive note, I’d like to thank the waiter for the wine...
Read more