As markets go this one is OK. Perhaps not is big as the Old Kleparz Market farther away but everything one would expect to find at an indoor mixed market. Cheap clothes of all kinds. Little old ladies and a few little and large men selling freshly made homemade various Polish foodstuffs along with meat and vegetables from their small farms outside of town. Cheap plastic household goods and a variety of other junk some would find interesting. It's right across the street from the city jail so criminals tend to keep their distance. If your business happens to take you to the city jail drop in the market and stroll around. You're bound to find something to buy. The dental college and training academy is just down the street from the jail so it's a good place to go if you also need a tooth fixed. It's free because the students need to practice on...
Read moreTradycyjny krakowski targ, gdzie kupić można wszystko. Jak nazwa wskazuje jest "nowy", co oznacza, że jest jeszcze w Krakowie" stary". Nowy Kleparz to targ na którym można zaopatrzyć się w wiele rzeczy. Oczywiscie produkty spożywcze, świeże warzywa i owoce, mięcho i praktycznie co kto sobie wymyśli. Z racji bardzo dobrej lokalizacji targu - obok ul. Długiej, obok Alei Trzech Wieszczów, blisko dworca kolejowego i autobusowego, obok przystanku tramwajowego. Obok busy, taxi ma on niemal "strategiczne" znaczenie dla wielu mieszkańców Krakowa. W każdym dzień - również w święta i dni wolne od pracy tu kupuję kwiaty. Tu można szybko i sprawnie wtedy podjechać, zaparkować i bez zastanawiania się czy będzie czynne kupić świeże kwiaty cięte, czy nawet doniczkowe na każdą okazję. Na ślub, wesele, a i na pogrzeb też tu kupowałem! Wokół targu jest parking, dobre jest to, że darmowy jeśli robi się zakupy na placu. Wokół masa punktów gastronomicznych kuchni polskiej, tureckiej, chińskiej, tajskiej, wegańskiej, etc. Dla każdego coś miłego. 'Mydło-powidło" też oczywiście na placu dostaniecie, chińskie "badziewie" jak i niemal rękodzieło. Przede wszystkim targ trzyma jakość towarów, choć np. ciuchy tam, to bele co, ale wg mnie kwiaty zawsze świeże, mięso jakie bądź i świeże, produkty rolne, ziółka, nasionka co kto chce i produkty ziołowe i paraleki - dla każdego coś dobrego. Turystom polecam bardziej Stary Kleparz. Nazwa mówi dlaczego !!! Ale jak tu trafią, też raczej szybko z niego nie wyjdą. W miarę czysto wokół i na placu, choć nie sterylnie. Można by w temacie jeszcze coś poprawić, odnowienia wymaga wielu budek, bo zaczynają "odstawać " wyglądem od reszty. To tak, by dodać łyżki dziegciu. Jakby noty były bardziej precyzyjne, to dałbym taką uczciwą 4 z plusem, czy...
Read moreNie wiem na czym to polega? dlaczego na Starym Kleparzu jest cudowna pachnąca atmosfera, że można tam wydać majątek na pyszne pachnące świeże produkty, że nie chce się samtąd wychodzić, że chodzisz między stoiskami chłoniesz zapachy, porozmawiasz ze sprzedawcą bo zawsze zapyta a na co te grzybki, albo pomidorki do jedzenia czy na przetwory bo jak do suszenia to lepsze, a do octu to kamieni odrazy czujesz się jak u mamy lub babci ☺️dziób Ci się uśmiecha i jesteś w siódmym niebie, po czym przejeżdżasz dwa przystanki albo przechodzisz 1km i wchodzisz na "plac targowy gdzie nie toczą się żadne rozmowy" gdzie odnosisz wrażenie że albo Ci robią łaskę, albo z góry wiesz że Cię oszukają na swierzości produktów, a znaleźć sprzedawcę z uśmiechem to sukces. I dlaczego tam jest drozej skoro dalej od Rynku? Mi się udało trafić tam trzy osoby, które wiedzą po co tam są i rozumieją na czym polega dzielnicowa lokalność, sąsiedzka sympatia, i tu mogę polecić pana Stanisława od serów który stoi w pierwszym przejściu między alejkami, młodą panią w drugiej dużej budce od głównego wejścia sprzedaje między innymi barszcze i zakwasy z Kochanowa, oraz panią od kapusty kiszonej na stołach zawsze kolejka. No jeszcze ostatnie odkrycie to pan z dalekiego wschodu, co prawda nie specjalnie uśmiechnięty ani tani ale za to sprzedaje dobre produkty pieczone kalmary, kurczaki i inne dobroci o azjatyckim zabarwieniu i zapachu, w ostatniej alejce tyłem do reszty zaraz przy przy alejach, podobno zawsze tu były kurczaki z rożna ale nigdy się nie odwazylam. Także jak mam wybierać to zawsze Stary Kleparz, nie twierdzę że produkty na nowym są gorszej jakości ale w dzisiejszych czasach chciałabym jeszcze nie tylko kupić ale w miłej i uśmiechniętej atmosferze, ot co takie mam...
Read more