Zamówiłem jedzenie około godziny 16:30 dnia 30.06.2019 przez portal pyszne.pl. Czas oczekiwania wynosił około 60 min. jednak po około 90 min. (W okolicach godz. 18) zdecydowałem się zadzwonić do Pizzerii w celu zapytania o moje zamówienie - przez cały ten czas nie zostałem w żaden sposób poinformowany, że pizza zostanie dostarczona z opóźnieniem. Pani, do której udało mi się dodzwonić powiedziała, że aktualnie wszystkie zamówienia są rozwożone. Niestety po 5 min. status mojego zamówienia zmienił się na "Dostarczono" pomimo, że jedzenia jak nie było tak nie ma, więc zdecydowałem się wykonać telefon do pizzerii po raz 2. Pani powiedziała, że na ich komputerze cały czas widnieje status - w drodze oraz w przypadku, gdyby zamówienie nie dotarło wykonanie ponownego telefonu do nich. Niestety w dalszym ciągu NIC. Po 120 minutach oczekiwania na pizze wykonałem trzeci już telefon oraz odbyłem rozmowę z kierownikiem restauracji, który próbował mi wmówić, że zamówienie moje dotarło do nich dopiero o godz. 18:30 i zaoferował mi Litrową Pepsi w zamian za czekanie + kolejne 30min oczekiwania co jest po prostu śmieszne. W pewnym momencie zapytał on, czy chcę zrezygnować z zamówienia. Gdy usłyszał słowo "Tak" w środku zdania rozłączył się bez słowa, wartym nadmienienia jest również fakt, że rozmówca przez całą rozmowę przerywał mi oraz wchodził w środek zdania, pomimo próśb aby tego nie robił. Finalnie po 120 min. oczekiwania i dwójką głodnych dzieci zostaliśmy bez niczego. Niestety nie mogliśmy przeczekać KOLEJNYCH 30 min z uwagi na zaplanowany...
Read moreOgólnie rzecz biorąc, to pozytywna opinia :)
Wybraliśmy się z myślą żeby coś zjeść i przede wszystkim napić się piwka. Największa pizza to na prawdę gigant. We trójkę nie daliśmy jej rady.
W Sobotni wieczór trafiliśmy na prawie pustą salę. Mogliśmy wybrać stolik, a właściwie są tam wielkie stoły a nie stoliki - w sam raz żeby przyjść w 6-8 osób. Trafiło na taki, który jest najbliżej telewizora wiszącego na ściągnie. No i tutaj mały minus. Akurat leciał mecz, dzisiejszy nas skład w większości nie pasjonuje się piłką nożną. Mogła muzyka lecieć, ale nie przeszkadzało nam. Przynajmniej coś grało w tle a my zajęci byliśmy bardziej rozmowami.
Tyle, że jeden z panów dostawców pracujących w tej firmie bardzo lubił piłkę nożną. Początkowo to można było poczuć oddech na plecach, bo chętnie podchodził blisko i stawał, by zobaczyć co się dzieje na boisku. Raz kręcił się z lewej, raz z prawej. Nasze wymowne spojrzenia zdawały się dawać efekty, ale to za którymś razem. Z czasem jak mecz dobiegał końca, to nasz Fan doglądał wyniku z dalszej odległości. W niektórych momentach było dziwnie. Chcieliśmy już zaprosić go do stolika.
Jeżeli o pizzę chodzi. Trochę ich już zjadłem :) Spróbuję następnym razem poprosić o mniejsze brzegi, bo nie wiedziałem czego się spodziewać za pierwszym razem . Duży suchy brzeg, to nie moja bajka :)
Pizza smaczna, estetyczna i bardzo syta. Obsługa dziś bardzo mało uśmiechnięta..no, ale ja też mam czasami dosyć pracy:) Pozdrawiam tych ludzi...
Read moreZawsze zamawiam i chyba na tym poprzestanę, bo na miejscu to wręcz odradzam... Klimat to głośny tv oraz kłótnie pracowników. Menu na każdym stoliku oznacza... że trzeba samemu podejść pod bar zamówić, więc jeśli jesteście grupą, to powodzenia z zapamiętaniem kto co chce, szczególnie, że nie ma w menu np smaków napojów... Nie ma obsługi do zebrania zamówienia, więc nie ma napiwków. Stoły się kleją, więc nie wiadomo czym to było wytarte ani kiedy. Pizza ma niedopieczony boczek, ale za to przypalone ranty. Sam smak jak zwykle fajny i ciasto ok. Sosy to tragedia i nikt nie zapyta jakie mają być, więc pamiętajcie, żeby brać TYLKO czosnkowy - bez dziwactwa tysiąca wysp oraz koncentratu pomidorowego... Ławy przy stołach są tak chwiejne, że można wywinąć fikołka za siebie, więc uwaga przy śniadaniu. Ogólnie dania zostały przyniesione do stolika więc jedna gwiazdka za obsługę się należy. Nóż to już jest tak tępy, że wszystko z pizzy pospadało zanim udało się odkroić - bo w całości jest tylko miejscami zaznaczona gdzie kroić - widocznie sami też mają tępe ostrze... Smaczne, ale masakra tam iść coś zjeść. Na koniec - jak nigdzie indziej , można KUPIĆ kawałek folii aluminiowej lub opakowanie za 3zl żeby wziąć "resztki" - brawo - w życiu się z takim czymś nigdzie nie spotkałem... Wrażenia okropne. Pozdrawiam - stały...
Read more