Mieliśmy okazję jeść w Restauracji po przyjeździe z podróży do hotelu Silvia Gold więc postanowiliśmy spróbować Dań w Restauracji Majer.
Po 1 - Zupa Żurek Tragiczna po kosystecję oraz smak nawet boczek który nie został podsmażony a taki powinien być aby nadać smaku oraz glebi zupy to został tylko wżucony jako plaster z opakowania bezpośrednio przed zagrzaniem zupy Porażka
2 - Tatar jakoś.miesa kiepska wymieszana odrazu z cebula gdzie cebula w tatarze powinna być drobniutka i nie zmieszana odrazu z miesięm bo każdy indywidualnie miesza tatara pod siebie. Dodatkową dekoracją była kulka liścia laurowego Której jak każdy wie się nie rozgryzie to chyba nowy styl Roskruszyć Zęba
3 - Deska Serów która jest wpisana jako Włoska Jest tak naprawdę oszukana bo nigdy nie spotkałem się żeby ser francuski pleśniowy był serem włoskie bo pochodzi z Normandi to klasyk Jedyne co było włoskie to pecorino gdzie pytając Kelnera jakie sery są w włoskiej na desce odpowiedział nie wiem więc to była już duża dysfalifikacja ..I poleciał na kuchnię pytać a więc droga Restauracjo sery włoskie to Buffalo, pecorino , telagio , pravola, gorgonzola , scamorza
4 - kelner który nas obsługiwał był nie toleracyjny , na dęty i nie miły ( Kelner okulary , ciemna broda) podając sery nie umiał sprzątnąć stolika i zagospodarować go nie mówiąc o podaniu sztuce z prawej strony tylko wzuceniu je na talerz. Kieliszki które były puste nawet nie zapytał czy dolać winna i sami sobie polewaliśmy było to odczucie brak zainteresowania , profesjonalizmu , taktu i przeszkolenia.. Nie czuliśmy się z żoną dobrze potraktowani a wręcz olani. Nie którzy ludzie nie powinni pracować jako kelner i ewidetnie ten Pan pracował na siłę bez zaangażowania i umiejętnego podejścia do klienta 5 - Flaki jako zupa kwaśna , przepieprzona , nawet nie robiona na wywarze beż smaku .. a dobre Flaki robi się na dobrym wywarze z goleni , szpondrq oraz dużej ilości świeżych warzyw, liść laurowy , imbir kwitesecja naszej kuchni Polskiej 6 - Zupa rybna gotowana z krewetkami z ogonkami to już przeszła sama siebie placac ponad 20 zł to żart gdzie najpierw się powinno zrobić wywar z łupin czyli ogonków a nie wzucac je z krewetkami bo w zupie za tą cenę powinny byc obrane. 7 - Jesteśmy zawiedzieni więcej już tam nie zjemy ceny są nie adekwatne do obslugi kelnerskiej , jakości dań,, smaku , podania. Uważamy że menager lub Szefostwo powinno się zainteresować albo przeszkolić Szefa Kuchni albo z nim otym porozmawiać I zwrócić uwagę na to co się dzieje w restauracji oraz w obsludzę bo z takim podejściem to nie wróżę nic dobrego bo to jest na krótką metę. Zostawiając prawie 650 zł to. Nie jest Warte swojej Ceny.
Jedyne Brawa dla Pana z śniadań życzliwy, uśmiechnięty i pełna profeska 🙃 oraz...
Read moreThe atmosphere is nice and where they have the beatiful brewery equipment visible. Quite cosy. Food was very good and fresh, not an overwhealming oversised portion that makes you feel stuffed. God size and not to fatty. I hade the ossobucco that had meat that melted in the mouth. Very delicious. The tiramisu had no coffee and had coconut in it, not a traditional tiramisu and we asked if it had coffee or not since it was so pale in the colour and got the anser yes. Not sure if the waiter understood or knew what was in it. The cherry cheescake was sour and fresh. Good price and...
Read moreMinibrowar Majer w Gliwicach to miejsce, do którego chce się wracać – i my już po raz kolejny mieliśmy okazję przekonać się, że jest warte każdej wizyty! Tym razem byliśmy grupą przyjaciół i towarzyszył nam nasz pies. Nasza kulinarna przygoda rozpoczęła się od aromatycznej kawy i prawdziwie mistrzowskich słodkości. Sernik dyniowy. Delikatny, kremowy, idealnie wyważony w smaku. Suflet z jabłkiem i gałką lodów? Po prostu rozkosz dla podniebienia. A jeśli chodzi o zupy – każda z nich miała swój niepowtarzalny charakter: 🍜 Rosół z makaronem – klasyka w najlepszym wydaniu, pełen smaku, esencjonalny, jak u babci. 🧅 Francuska zupa cebulowa – bogata, głęboka, idealnie skomponowana z chrupiącym, zapieczonym serem. 🎃 Krem z dyni – aksamitny, rozgrzewający, subtelnie przyprawiony, po prostu hit! Jednak absolutnym kulinarnym zaskoczeniem była smażona śliwka owinięta boczkiem – małe arcydzieło smaku, gdzie słodycz śliwki doskonale współgrała z intensywnością wędzonego boczku. No i jak przystało na minibrowar, nie mogło zabraknąć doskonałego piwa. APA, lager, pszeniczne – każde z nich pełne charakteru, bogate w nuty smakowe, z wyraźnie zaznaczoną głębią i starannie wyważoną kompozycją.
Nie mogę zapomnieć o fantastycznej obsłudze! Po raz kolejny mieliśmy przyjemność być obsługiwani przez Pana Patryka, którego profesjonalizm i serdeczność sprawiają, że każde spotkanie w Minibrowarze Majer to wyjątkowe doświadczenie. Ogromne podziękowania dla Pana, Panie Patryku oraz dla całej ekipy – to Wasza pasja sprawia, że chce się tu wracać. Bez wątpienia – odwiedzimy to miejsce jeszcze...
Read more