Probowalam zamowic czarną kawe na wynos . Jako zwrot z 20 złoty dostałam same centy . Poprosilam o wydanie w innej nominacie , zostało to odrzucone . Zwrot zamówienia również nie został uznany (bo „już za późno”) . Beszczelna obsługa , która nie chciała podać swojego imienia mimo ze pytałam się pare razy , zaserwowała mi jako odpowiedz :”to tez pieniądze . Może sobie pani pójść i wymienić„. Pani Agata , bo tak nazywa sie kelnerka , oczywiście , życzyła sobie miłego traktowania , niestety sama nie potrafiła pójść przykładem : naśmiewanie sie z sytuacji z koleżanką pracującą obok z nie jest na miejscu. Niestety nie za ciekawa wizytówka SO!COFFEE . Mission failed . 👎 ( 28.05, ok.9.00, dworzec główny w Poznaniu . ) ! Muszę jeszcze dodać dla informacji właściciela, ze P.Agata zagroziła mi zawołaniem ochrony , ponieważ zrobiłam zdjęcie kafejki, na którym ona również była . To ją najbardziej w tej sytuacji interesowało, dziwne ? Nie podała mi swojego imienia do samego końca tej stresującej wizyty , i nie chciała się również odwrócić abym zobaczyła jej imię na przywieszce. Po prostu … załamka na...
Read moreWłaśnie zamówiłem herbatę po czym Pani dopytała czy życzę sobie cytrynę. Zgodziłem się, po czym Pani nabiła na kasę 3,90 za 50ml shot cytrynowy. Już w tym momencie byłem oszołomiony, bo to pierwszy raz kiedy dopłacam za plasterek cytryny płacąc ponad 10zł za herbatę. Uważam, że to bardzo nieprofesjonalny upsell, ale to nie koniec. Podczas odbierania zestawu nie otrzymałem cytryny, na co kulturalnie zwróciłem uwagę. Pani podała mi 4 plasterki limonki. Upomniana, że zapłaciłem za „shot cytrynowy” zareagowała zdziwiona, że „to nie ona ustala tutaj ceny”. Kiedy poprosiłem o zwrot pieniędzy Pani z wielką łaską, całkiem obrażona wycisnęła limonkę do kieliszka. Tak jak przekazałem Pani ustnie, to moja ostatnia wizyta w tym miejscu, gdyż obsługa klienta jest karygodna (naciąganie + podejście do klienta). Wielka szkoda, że postawa jednej osoby może zrujnować opinie przyjemnego miejsca - niedopuszczalne w dzisiejszych czasach...
Read moreObsługa tragedia, po odejściu od stolika zobaczyliśmy, że na innych stolikach stoją nieposprzatane tace. Aby ułatwić paniom z obsługi pracę sami odnieśliśmy swoją tacę do baru, gdzie stały inne odłożone naczynia. Na szczycie stały brudne filiżanki, więc aby nie powodować kłopotu odłożyliśmy tacę tuż obok. Po chwili pani obsługująca zwróciła sie do nas z oburzeniem słowami "CO TO MA BYC?" I pokazała palcem na tace. Po pierwsze sytuacja totalnie niezrozumiała, totalny brak szacunku i uprzejmości. Nie dość, że jako klienci nie jesteśmy zobowiązani do żadnej pomocy, to kiedy ją okazaliśmy bezinteresownie zostaliśmy totalnie odgórnie potraktowani i poniżeni. Jeśli Pani coś nawet przeszkadzało wystarczy uprzejme pytanie lub prośba, nikt nie był dla niej niemiły ani nie złamał żadnych zasad żeby zasłużyć sobie na tak niemiłe traktowanie. Po wizycie w tym miejscu zostalo tylko...
Read more