Whisky sour bez białka, bo cytuję: trzeba mieć naświetlane białka, a pasteryzowane białko w butelce jest drogie. I generalnie My tak podajemy, o co chodzi. Może warto w takim wypadku, albo nie wstawiać takiego klasyka do karty, albo informować o tym przed zamówieniem? Totalny brak przygotowania do otwarcia. Pils za 18 zł niestety słabiutki, w smaku cienka marketówka, cytrynówka robiona dla Was, trochę za słodka, ale przyzwoita. Lokalizacja fajna żeby ożywić tą część Piotrkowskiej, ale dużo pracy przed Wami, potencjał na razie nie wykorzystany. Wizualnie, hm, bardziej klimat Pijalni czy innych, niż koktajl baru z gustem. Ogródek raczej straszy niż przyciąga. Żałuję, że nie zrobiłam zdjęcia tego pseudo koktajlu. Edit: co do walorów smakowych, nie jestem pewna. Whisky popularnej marki, inne walory smakowe i wizualne tego koktajlu to wspomniana piana. Nie wiem czy macie świadomość, ale są białka z butelki/kartonu z dobrym składem. Proponuję poznać rynek i wrócić z odpowiedzią, a nie wymawiać się chemią, bo na miejscu mieliście inny argument: cena. Mówienie tego gościom jest no cóż, nie na miejscu. Bo food cost takiego koktajlu nie jest wysoki 🙂 Co do podbudowania ego, rozumiem, że boli Was krytyka na samym początku, ale Wasz argument jest kulą w płot. Nie chwalilabym cytrynówki gdybym przyszła jako naczelny hejter, chciałam sprawdzić nowe miejsce, ale jak widać dłuuuga...
Read moreZachęcona opiniami udałam się ze znajomymi do tego lokalu. Rozumiem, że było wcześnie (około godziny 18:00), ale przy barze nikogo z obsługi. Czekałam jakieś 10 minut zanim ktokolwiek wyszedł z zaplecza. Zamówilam dwa różne drinki na bazie RedBull Tropical - dostalam dokładnie dwa takie same drinki z mikro ilością cytrynówki zamiast prosecco i rumu. Mochito także dramat, dużo lodu, sam rum, a mięta wrzucona dla ozdoby. O limonce zapomnij. Co więcej na barze nie było zapasu RedBull'a więc pracownik biegł do sklepu kupić - na szczęście mają pod sobą sklep. Generalnie bardzo negatywne pierwsze wrażenie. Nie wrócę...
Read moreTrafiłam tu z polecenia koleżanki i muszę przyznać, że ta miejscówka jest naprawdę GALANTA. Jak dla mnie bardzo dobry wybór w MENU, oprócz alkoholi pomysłowe przystawki do wyboru. Obsługa przyjazna, uśmiechnięta, z poczuciem humoru i ogromną cierpliwością do gości. Dziękuję kelnerce Julii i sympatycznemu Panu, którego imienia nie pamiętam, za świetny wieczór :) Rozwiązanie higieniczne, które zobaczyłam w toalecie, dodatkowo mnie zaskoczyło. Nawet takie miejsce, które często w pubach jest zasyfione, u Was było czyste, schludne, higienieczne. Ogromne WOW. Prawdopodobnie najlepsza tego typu miejscówka w...
Read more