Absolutely awful experience! 6 people The food is far from being great. Some dishes like chicken liver and eggplant salad were ok. The rest is tasteless…. But the pinnacle of the evening was the waitress!!! Never experienced such a rude and impatient attitude!!! Came there 20:30, she immediately said that the kitchen is closing at 21:00 and it’s already impossible to order meat grilled dishes. Somehow convinced her to bring at least Lula Kebab , which was totally dry and tasteless plus falling apart into small pieces, like it was as made two days ago.
Then around 22:00 o’clock the waitress brings a total bill, without anyone asking her to do so. And when we asked to pay separately, she said that she can’t change it and we should’ve told her before!!! And it’s without even acknowledging that no one asked her to bring the bill… Insisting that it’s our fault and we should’ve told her before! Eventually when we payed, she says…. (It was just before 22:00) “…The restaurant is closing , you should wrap it up..” What kind of service is that!!!! Really!!!
I went to this restaurant TWICE! FISRT...
Read moreAt the heart of the Mariacki! Chinkalnia entrance leads to the staircase, where you climb a floor up to the restaurant. You are greeted there for enquiries and then to be placed to your seat/table. It is a busy place on weekends but you can get a table squeezed in a jiffy. The staff are very courteous and wear a smile on their face. There is a bar counter at the front, where you can see the fresh breads being prepared. Food is Georgina cuisine, so you should expect the same. The food that I took was sumptuous and delicious. The Chinkalis to the Khachapuris to the homemade lemonades, everything was well done. The beef stew is a lovely try, if you haven’t. They have a broader menu than many of the Georgian restaurants all over Poland, so that was a plus. I look forward to another visit soon and a definite recommend if you have a...
Read moreSzkoda pieniędzy...
Do restauracji zawitaliśmy w cztery osoby. Na wejściu trzeba było chwilę poczekać, aby obsługa nas zaprowadziła do stolika, ale nie było źle.
Ważne w tej opinii jest zaznaczenie, że byliśmy obsługiwani przez Panią z tatuażami. We wcześniejszych opiniach można znaleźć nieco nieprzychylnych uwag na jej temat.
Kelnerka pojawiła się po kilku minutach po zamówienie. Do tego momentu wszystko było ok, potem już ocena spadała swobodnie z 5 do 1 gwiazdki. Na jedzenie czekaliśmy około 30 minut. NIby nie długo, gdyby nie fakt, że dwa z czterech zamówionych dań czekały przez 5 minut na ladzie na dostarczenie, przez co do stolika trafiły już tylko ciepłe. Pozostałe dania nie trafiły jednocześnie do stolika, przez co część gości już jadła a część czekała.
Ja zamówiłem Odżachuri z wieprzowiną. Do dania mam niestety sporo zastrzeżeń. Pierwsza rzecz, która rzuciła mi się w oczy to jego wielkość. Nie mam niestety wagi w rękach więc trudno mi ocenić czy moje wrażenie nie jest mylne, ale moim zdaniem danie nie miało 450g tak jak to było opisane w menu.
Pozycja zdominowana przez cebulę, mięsa było co nieco, natomiast ziemniaków i papryki niewiele. Ziemniaki były twarde a sam posiłek bez smaku i ledwie ciepły. W połowie konsumpcji podeszła do nas kelnerka zapytać o wrażenia. Powiedziałem, że ziemniaki są twarde a danie nie jest ciepłe. Broniła go mówiąc, że nigdy nie wiadomo jaki ziemniak się trafi :) Ale to akurat nie mój problem.
Po zakończonym posiłku przy płaceniu za posiłek poprosiłem o rabat. Pani stwierdziła, że zjadłem wszystko i nie zgłaszałem uwag, pewnie zapomniała o uwadze, którą zgłaszałem nieco wcześniej, więc rabat się nie należy, po czym rzuciła z oburzeniem terminalem na stół.
Żałuję, że nie poprosiłem menadżera o rozmowę, bo powinien utemperować personel.
Podsumowując, myślę, że w Katowicach jest mnóstwo lepszych restauracji. Wizyta w tym miejscu wiąże...
Read more