Niestety ten lokal nas nie zachwycił. Przyszliśmy bardzo podekscytowani dużym wyborem oliwek, lecz wybrane przez nas pozycje pozostawiły dużo do życzenia, Hiszpańskie oliwki w ostrej zalewie były strasznie kwaśne i smakowały jakby były w marynacie do śledzi kaszubskich, małosolne nie najgorsze, lecz bardzo intensywnie ziołowe. Salami było w porządku, pieczywko gruzińskie i oliwa też. Nieco nas także zawiodła forma podania sera, pokrojony na super drobną kostkę, prawie że okruchy niewiadomo skąd wzięte, wolelibyśmy dostać 2 czy 3 większe plastry niż coś takiego :/ w smaku okej. Cydr był dobry, wino Muskat nie przypadło do gustu, ale może to po prostu kwestia smaku więc tu się będę przyczepiać. Lokal w sam sobie sprawił na początku dobre wrażenie, lecz po chwili już zauważyliśmy że panuje w nim zamieszanie. Nie wiadomo czy trzeba czekać na obsługę czy siadać gdzie wolne, w lokalu stolików było trochę za dużo, gdyż niektóre były umieszczone w niezbyt komfortowych miejscach (pod schodami, lub na piętrze obok kegów i składu jakiś rzeczy), także panował bardzo głośny gwar, słabo słychać osobę z którą się siedzi. Obsługa mało komunikatywna, po wejściu trzeba się dopytywać o wszystko, Pani ni nie powiedziała że trzeba zamówić przy barze, ni że podejdzie do stolika, trochę trzeba było ganiać, po karty, żeby zamówić. Płatność przy barze też nie super jasna, gdyż przy barze siedziało jednak dużo osób i nie wiadomo gdzie podejść. Ogółem nie było najgorzej, ale nie spełniło naszych oczekiwań i niestety raczej tam...
Read moreI heard this is the best place to hangout in Poznan and rightly so. We stumbled on to this gem during our one night stay in Poznan and we didn't regret going there. We loved the cozy and chill vibes of the places. Full with lively and lovely people.
They have a decent selection of beers and tapas style food like olives and pickled garlic. It's a self service place so it was pretty quick. Friendly staff.
We will definitely return here. An ideal place for get together and catching up...
Read moreZawsze byłam ogromną fanką tego miejsca i nigdy nie zawiodłam się na obsłudze, jednak ostatnia wizyta była koszmarem dla każdej osoby wymagającej minimum kultury ze strony obsługi. Mając bar otwarty należy wziąć pod uwagę fakt, że goście widzą wszystko co za tym barem się dzieje. Ubiór obsługi (dres i koszulka) zupełnie nie pasuje do klimatu miejsca i wiele mu odejmuje, ale to akurat najmniejszy problem. Dziewczyny bez przerwy coś jadły i były w stanie odpowiadać gościom z jedzeniem w buzi, jednak najgorsze co mogło być to palenie glo za barem, zaraz obok krajalnicy do mięsa, niesmaczne i niehigieniczne, a dodatkowo zapach, który wyraźnie czuć przy stolikach blisko baru, nie umila wizyty w tym miejscu. Fakt palenia (nawet jeżeli jest to glo czy iqos) w miejscu, w którym podawane jest jedzenie to już spora przesada. Sam stosunek do gości i sposób rozmowy z nimi również pozostawiał wiele do życzenia. Jedyna miła i kulturalna osoba, która wtedy obsługiwała gości to pani z delikatnymi tatuażami na ramionach (chyba ma na imię Ola) i widać było, że ona wykonywała większość pracy tego wieczoru. Przykre, że takie zachowania psują całą wizytę w tym miejscu i zniechęcają do kolejnych odwiedzin. Za to wino i sery jak zawsze przepyszne i głównie dlatego warto te miejsce odwiedzać!
Mam nadzieję, ze taki krótki feedback sprawi, ze szefostwo/manager zwróci wiekszą uwagę na jakość obsługi w...
Read more