Mieliśmy zaszczyt korzystać z usług tego hotelu- pierwszy i ostatni raz.
Nigdy na Google nie wystawiłam oceny niższej niż 4* - jednak sytuacji w której się znaleźliśmy, zmusiła mnie do wystawienia oceny 1
Myślałam że znajdę jeden plus tego hotelu, ale biorąc pod uwagę to, ze byliśmy samochodem, a lokalizacja znajduje się w centrum Wrocławia, a parking hotelowy był przepełniony to niestety strefa „A” która również obowiązuje w weekendy kosztowała 7zl/h
Chcieliśmy spędzić miły przedświąteczny weekend, podróżowaliśmy w 4 (dwie pary) Zaczęło się od telefonu 2h przed samym zameldowaniem, ze akurat w jednym z naszych pokoi nastąpiła awaria drzwi balkonowych. Pani zaproponowała nam ze zamiast dwóch osobnych pokoi zamieni nam na jeden wspólny 4 osobowy pokoj z łóżkiem i sofą, że łóżko i sofa niby mają oddzielać drzwi przesuwne. Płacąc za dwie doby ponad 1400 zł nie zgodziliśmy się na te opcje, ponieważ nie będziemy decydować która z par śpi na sofie. Pani z recepcji zadeklarowała się rozwiązać ta sytuacje i skontaktować się z nami w 20 minut, niestety nie dotrzymała słowa i oddzwoniła po 2h, poinformowała nas ze będziemy mieć dwa osobne pokoje, jeden z balkonem drugi bez, zgodziliśmy się bo przecież był piątek i byliśmy już prawie na miejscu- jedynie o czym marzyliśmy to zameldowanie się w hotelu i iść na spacer po świątecznym jarmarku.
Gdy dojechaliśmy na miejsce wszystko zamieniło się w koszmar. Ciężko nam było znaleźć miejsce parkingowe ponieważ było już koło 16- po i wszystkie miejsca parkingowe w centrum były zajęte po kilku minutach w końcu zaparkowaliśmy. Opłaciliśmy strefę na jedna godzinę, ponieważ pomyśleliśmy ze hotel po dodatkowej opłacie 50 zł zapewni nam parking W recepcji kolejka, czekaliśmy Ok 10 minut, aż jedna z dwóch recepcjonistek (obie Panie obsługiwały jednego klienta) zaprosi Nas do siebie, w końcu się udało. Otrzymaliśmy informacje ze udało się abyśmy mieli 2 pokoje o wyższym standardzie jednak oba pokoje bez balkonu. Zainterweniowaliśmy, ponieważ pani zapewniła nas ze w jednym z pokoi miał byc balkon. po odpowiedzieli która dostaliśmy już wiedzieliśmy ze mamy odczynienia z totalnym brakiem kultury oraz czego najbardziej nienawidzę wyrafinowanym kłamstwem. Pani z recepcji zaprzeczyła, ze nic takiego nie obiecywała i ze ma świadka, czyli druga panią z recepcji. Byliśmy w czwórkę i rozmowa z propozycja rozwiązania zaistniałej sytuacje odbyła się na głośnomówiącym, żeby koleżanka która rozmawiała z panią z hotelu nie musiała nam tego wszystkiego powtarzać. Poniesiony ton recepcjonistki jak dla mnie wskazuje na brak kompetencji z jej strony, chcąc załagodzić sytuacje powinna zachować spokój i nie dawać po sobie oznak zdenerwowania. Finalnie zgodziliśmy się na dwa osobne pokoje bez balkonów
Osoby które stały w kolejce opowiadały o wadach hotelu oraz o problemach z którymi przychodzą, także nie byliśmy jedynymi osobami poszkodowanym w tym czasie.
Pokój który otrzymaliśmy o rzekomo wyższym standardzie był nie zgodny ze zgięciami ze strony bookingu, tynk ze ścian odpadał, brudne kratki wentylacyjne.
Zarządzaliśmy rekompensaty składki za zaistniała sytuacje jednak po propozycji która została złożona, pani z recepcji zaproponowała nam 150 zł za pare, jak dla mnie to niestety nie rekompensuje mi nerwów które przeżyłam w danym dniu.
Pani z recepcji, drobnej postawy goniła po hotelu, trzaskała drzwiami co wzbudzało we mnie niepokój i zdenerwowanie. Zamiast miło spędzić czas musieliśmy się denerwować dana sytuacja.
Jeśli hotel chce odbudować reputacje, proszę zacząć od pracowników, ponieważ to jest wizytówka tego miejsca. Nie wyobrażam sobie abym prowadząc swoją firmę tak traktowała klientów.
Nie polecam z...
Read moreNa ogół nie jestem osobą, która wystawia opinie miejscom noclegowym, nieważne czy wszystko jest w porządku czy napotykam jakieś niedogodności, jednak to co spotkało mnie we Wrocławiu w ostatni weekend przelało czarę goryczy. O godzinie 14, w piątek, 2 godziny przed zameldowaniem w apartamentach dostaliśmy telefon, że w jednym z pokoi jest awaria i czy byłaby możliwość, żebyśmy zamiast dwóch osobnych pokoi dostali jeden wspólny - nie zgodziliśmy się ze względu na to, iż chcieliśmy mieć dwa pokoje z łóżkami małżeńskimi, a w czteroosobowym pokoju była sofa i łóżko małżeńskie. Pani powiedziała, ze oddzwoni do 20 minut z jakimś rozwiązaniem. O godzinie 15:55 (czyli po prawie dwóch godzinach!) dostałam telefon, że niestety nie znalazła nic innego, wiec czy jeden pokój dwuosobowy może być bez balkonu, a drugi z balkonem (na czym nam najbardziej zależało i mieliśmy zarezerwowane oba z balkonami) - w tym momencie pani była na głośnomówiącym, żebyśmy wszyscy w 4 słyszeli, co nam proponuje. Zgodziliśmy się na takie rozwiązanie. Po przyjechaniu na miejsce 20 minut później pani stwierdziła, ze oba pokoje są bez balkonu i ona nie powiedziała słowa, że jeden jest z. Wszyscy słyszeliśmy, co powiedziała, a później kłamała o dodatkowo podnosiła na nas głos. Dostaliśmy pokoje o niby „lepszym standardzie”, co w naszej opinii jest kłamstwem. W pokojach jest brudno, odpadają kawałki ścian, z prysznica wylewa się woda. To jest skandal, żeby wynajmować takie apartamenty, a spotkać się z chamstwem i kłamstwem. Spotkaliśmy tu kobietę z małymi dziećmi, którzy musieli stać zamknięci przed drzwiami, ponieważ karta do drzwi przestała działać i panie z recepcji nie mogły sobie z tym poradzić. Dodatkowo mogę stwierdzić, iż historia o dwóch pokojach z awariami jest zmyślona i nastąpił overbooking, gdyż spotkaliśmy również parę, która zarezerwowała i wykupiła sobie parking, a po przyjeździe zostali poinformowani, ze miejsca dla nich jednak nie będzie, bo jest za dużo samochodów jednak. W związku z cała ta sytuacja zażądałam rabatu, ponieważ jesteśmy niezadowoleni z miejsca pobytu oraz z tego, jak zostaliśmy potraktowani.
Dostaliśmy propozycje, po mojej interwencji, ze zwrócą nam 100 zł od pary, na co się nie zgodziłam, gdyż zapłaciliśmy za 2 noce 1414 zł, ostateczną propozycją było 150 zł rabatu, co również nam nie odpowiadało przy takiej cenie jednak próby jakichkolwiek dalszych negocjacji spełzły na niczym i chcąc nie chcąc przyjęliśmy te śmieszna „rekompensatę”. Następnie podjęliśmy próbę interwencji za pośrednictwem booking zakładając, ze jeśli uda nam się wynegocjować ugodę, która nas interesuje powstrzymamy się od wystawienia negatywnej opinii. Tak się niestety jednak nie stało. BARDZO NIE POLECAM tego miejsca, szczególnie zważywszy na to, że we Wrocławiu bywam często i w innych lokalizacjach zawsze wszystko było jak trzeba a obsługa zachowywała kulturę osobistą i...
Read more! NIE POLECAM !
Raczej nie wystawiam opinii apartamentom, które wynajmuję, ale tu jestem zmuszona, żeby kolejni wynajmujący nie natknęli się na coś takiego jak my! Zostaliśmy poinformowani 20 minut przed przyjazdem, że jeden z 2 zarezerwowanych pokoi ma awarię. W skrócie pani zaproponowała jeden pokój z balkonem, drugi bez (obie rezerwacje miały balkon, gdyż na tym nam najbardziej zależało). Po przyjeździe opryskliwa pani z recepcji (niska blondynka z grzywka) skłamała, iż nie obiecała nam żadnego pokoju z balkonem - sęk w tym, że rozmowę prowadziłam na głośnomówiącym i 4 osoby słyszały to, czego ta pani następnie się wyparła. Była przy tym niemiła i nieprofesjonalna - polecałabym zająć się przede wszystkim obsługą. Nagle okazało się, iż oba apartamenty maja „awarię”, co było mało prawdopodobne. Wersją bliższa prawdy był overbooking, gdyż para, która spotkaliśmy na korytarzu powiedziała, że zarezerwowali sobie wcześniej parking, a po przyjeździe okazało się, że nie ma miejsc - śmiech na sali. Ww pani zamiast zająć się kobietą z 2 małych dzieci zmuszonych biegać po korytarzu, po zimnej podłodze, na boso (karta do pokoju przestała działać), wolała podnosić na nas głos i kłamać zamiast zostawić nas z druga panią z recepcji. Pokoje „o wyższym standardzie”, czego pani również wytłumaczyć nie umiała czym on różni się od zwykłego, wyglądały tragicznie. Odpadające kawałki ścian, woda wylewająca się z nieszczelnego prysznica aż do holu i okropny BRUD! Zażądałam rekompensaty, która została zwrócona w postaci 150 zł, co naprawdę nie rekompensuje nerwów, które przez ową panią mieliśmy i stanu apartamentów, w których musieliśmy spędzić weekend. Na załączonych zdjęciach widać, jak wyglądają...
Read more